do ministra klimatu i środowiska
w sprawie sytuacji na rynku energii elektrycznej w Polsce
Zgłaszający: Magdalena Filipek-Sobczak
Data wpływu: 17-03-2025
Szanowna Pani Minister,
obecna sytuacja na rynku energii elektrycznej w Polsce budzi ogromne obawy społeczne i gospodarcze. Wzrost kosztów życia, wynikający m.in. z rosnących cen energii, uderza w polskie rodziny, przedsiębiorców i samorządy. W związku z tym zwracam się do Pani Minister o przedstawienie szczegółowych informacji dotyczących kształtowania się cen energii w latach 2024–2025, a także wpływu polityki Europejskiego Zielonego Ładu oraz działań obecnego rządu na ten obszar.
W 2025 roku, zgodnie z decyzjami obecnego rządu, dla gospodarstw domowych wprowadzono mechanizm zamrożenia cen energii elektrycznej na poziomie 0,50 zł netto za 1 kWh (0,6212 zł brutto) od 1 stycznia do 30 września. Należy jednak podkreślić, że choć ceny jednostkowe zostały w pewnym stopniu ustabilizowane, realne rachunki za energię elektryczną niekoniecznie będą niższe ze względu na rosnące opłaty dystrybucyjne i dodatkowe obciążenia regulacyjne.
Warto przypomnieć, że w latach 2015-2023 rząd Prawa i Sprawiedliwości podejmował konkretne działania osłonowe w celu ochrony Polaków przed skutkami wzrostu cen energii, m.in.:
Tymczasem obecna polityka rządu koalicji 13 grudnia nie daje Polakom jasnych gwarancji bezpieczeństwa energetycznego ani stabilności cen. Pomimo szumnych zapowiedzi o stabilizacji rynku, Polacy już dziś płacą więcej za energię, a kolejne regulacje mogą jeszcze bardziej pogorszyć sytuację gospodarczą naszego kraju.
Europejski Zielony Ład, wdrażany zgodnie z polityką Unii Europejskiej, zakłada szybkie odejście od paliw kopalnych na rzecz odnawialnych źródeł energii (OZE). Choć transformacja energetyczna jest ważna, nie można jej realizować kosztem polskiego społeczeństwa i gospodarki.
W latach 2015-2023 rząd Prawa i Sprawiedliwości dążył do zrównoważonej transformacji energetycznej, rozwijając zarówno odnawialne źródła energii, jak i inwestując w stabilne źródła konwencjonalne, takie jak elektrownie węglowe i gazowe. Obecna władza wydaje się jednak realizować politykę Brukseli bez oglądania się na interesy Polaków, co może doprowadzić do dalszego wzrostu cen prądu i destabilizacji krajowego systemu elektroenergetycznego.
Obywatele zasługują na jasne odpowiedzi w tej sprawie. Chaos i brak odpowiedzialnej polityki energetycznej mogą doprowadzić do dramatycznych skutków, zarówno dla gospodarstw domowych, jak i dla całej gospodarki.
Z poważaniem
Magdalena Filipek-Sobczak
Poseł na Sejm RP