do ministra finansów, ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie ulg podatkowych dla pracujących matek wychowujących dzieci w Polsce
Zgłaszający: Janusz Cieszyński
Data wpływu: 17-03-2025
Szanowna Pani Minister, Szanowny Panie Ministrze,
Węgry ogłosiły niedawno decyzję o całkowitym i dożywotnim zwolnieniu z podatku dochodowego wszystkich pracujących matek wychowujących trójkę i więcej dzieci. Program ten ma na celu wspieranie rodzin, zachęcanie do wzrostu populacji oraz poprawę sytuacji gospodarczej kraju. Zgodnie z zapowiedziami premiera Węgier, Viktora Orbana, takie zmiany mają rozpocząć się w październiku bieżącego roku. Ponadto, matki wychowujące dwójkę dzieci również uzyskają ulgi podatkowe w nadchodzących latach, w miarę spełniania określonych warunków wiekowych. Celem jest nie tylko poprawa sytuacji demograficznej, ale również wsparcie dla rodzin w kontekście rosnącej inflacji. Na Węgrzech funkcjonują również inne formy wsparcia, w tym dopłaty do zakupu samochodu rodzinnego, czy ograniczenia wysokości odsetek kredytu hipotecznego.
Polska również znajduje się w trudnej sytuacji demograficznej, do której poprawy wymagane są kompleksowe działania i synergiczne działanie wielu form wsparcia. Dlatego proszę o odpowiedź na poniższe pytania:
Jak ministerstwo ocenia możliwość wprowadzenia podobnych rozwiązań w Polsce?
Czy Ministerstwo Finansów rozważa wprowadzenie podobnych ulg podatkowych w Polsce, które mogłyby wspierać pracujące matki wychowujące dzieci?
Czy planowane są inne inicjatywy mające na celu wsparcie rodzin i zwiększenie przyrostu naturalnego w Polsce? W jaki sposób w ramach programów prorodzinnych uwzględniono wsparcie dla ojców, na przykład poprzez zwiększenie długości urlopu ojcowskiego?
Jakie działania ministerstwo podejmuje, aby wspierać osoby i rodziny w trudnej sytuacji finansowej związanej z wychowaniem dzieci, zwłaszcza wobec wysokiej inflacji?
Czy ministerstwo monitoruje podobne inicjatywy w innych krajach, aby dostosować politykę podatkową w Polsce do zmieniającej się sytuacji demograficznej i gospodarczej?
Z wyrazami szacunku
Janusz Cieszyński