do ministra sprawiedliwości
w sprawie uchylania prawomocnych wyroków z powodu podważania statusu sędziów przez sędziów
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 23-03-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnim czasie miała miejsce decyzja Sądu Apelacyjnego w Poznaniu, na mocy której uchylono prawomocny wyrok skazujący Wojciecha W. na 15 lat pozbawienia wolności za zabójstwo. Sąd swoją decyzję uzasadnił zakwestionowaniem statusu sędziego, który orzekał w pierwszej instancji. Takie działanie budzi poważne wątpliwości w zakresie stabilności polskiego wymiaru sprawiedliwości i niesie daleko idące konsekwencje dla państwa, obywateli oraz ofiar przestępstw.
Podważanie orzeczeń sądowych na podstawie kwestionowania statusu sędziów stanowi precedens, który może doprowadzić do dalszego chaosu prawnego, a także naruszenia zasad pewności prawa. Podważa to również autorytet prezydenta RP, który zgodnie z Konstytucją RP powołuje sędziów. Jeśli decyzje prezydenta mogą być w dowolnym momencie podważane przez inne organy sądowe, oznacza to de facto odebranie głowie państwa kluczowych prerogatyw i podważenie fundamentów państwa prawa.
Niepokojące są także skutki społeczne takich orzeczeń. Decyzje o uchylaniu prawomocnych wyroków prowadzą do sytuacji, w której sprawcy poważnych przestępstw unikają kary lub mogą przebywać na wolności do czasu ponownego procesu. Jest to nie tylko sprzeczne z poczuciem sprawiedliwości obywateli, ale również stanowi realne zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.
Dodatkowo, generuje to ogromne koszty dla budżetu państwa – konieczność przeprowadzania ponownych procesów oznacza dodatkowe wydatki na działalność sądów, prokuratury, obrony oraz ewentualną ochronę świadków i rodzin ofiar.
Nie sposób nie dostrzec również negatywnych skutków dla międzynarodowego wizerunku Polski – powtarzające się przypadki unieważniania wyroków mogą być interpretowane jako dowód na brak stabilności prawnej, co podważa zaufanie do polskiego systemu sądowniczego zarówno w Unii Europejskiej, jak i wśród inwestorów zagranicznych, niestety można zauważyć analogię do sytuacji bałaganu, który był w Polsce w XIX wieku.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami: