do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej
w sprawie niskiego poziomu emerytur wynikających z długotrwałej choroby i braku przepracowania wymaganych minimalnych okresów
Zgłaszający: Agnieszka Hanajczyk
Data wpływu: 31-03-2025
Szanowna Pani Ministro,
zwracam się do Pani z interpelacją dotyczącą sytuacji emerytów w Polsce, którzy, z różnych przyczyn, w tym problemów zdrowotnych, byli zmuszeni do krótkoterminowego zatrudnienia, co skutkuje niską wysokością ich emerytur. Problem ten dotyka wielu seniorów, którzy pracowali zaledwie kilka lat i nie osiągnęli wymaganego 20-letniego okresu składkowego, co w konsekwencji prowadzi do ich trudnej sytuacji materialnej.
Do mojego biura poselskiego zgłosiła się m.in. mieszkanka mojego okręgu, która po przepracowaniu zaledwie 111 miesięcy musiała odejść z pracy i przez pozostały czas pozostawała na rencie z tytułu niezdolności do pracy. Obecnie jej emerytura to ok. 1050 zł miesięcznie, nieco powyżej minimum socjalnego dla osoby samotnej.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie znajduje podstaw do zwiększenia wysokości świadczeń dla tej Pani.
Jednocześnie interesantka wskazuje, że renta alkoholowa w tym samym czasie wynosi ponad 1800 zł. A przecież jest to świadczenie bardzo podobne, związane z brakiem możliwości świadczenia pracy z powodów zdrowotnych. Taki stan rzeczy budzi wątpliwości co do sprawiedliwości społecznej oraz równości w dostępie do świadczeń.
Dlaczego tak rażąco różne są świadczenia dla osoby, która nie mogła pracować z powodu choroby a świadczeniem dla osób także niemogących pracować z powodu skutków choroby alkoholowej?
Czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej dostrzega ten problem?
Ilu jest emerytów, którzy otrzymują świadczenie, a z powodów zdrowotnych nie mają wypracowanych 20 lat okresów składkowych?
Jaka jest średnia wysokość świadczenia dla tych osób?
Czy Pani ministra widzi potrzebę zajęcia się tym tematem i jakie działania można w tym zakresie podjąć?