do prezesa Rady Ministrów
w sprawie hipokryzji obecnego rządu w traktowaniu urzędników pracujących dla poprzedniej ekipy oraz bezczynności służb wobec polityków koalicji rządzącej
Zgłaszający: Jarosław Sachajko, Anna Gembicka
Data wpływu: 01-04-2025
Szanowny Panie Premierze,
deklaracje obecnej władzy o „rozliczeniu poprzedników”, „naprawie państwa” i „wymianie elit” od początku budziły niepokój, lecz dziś - po serii udokumentowanych przypadków - mamy do czynienia z jawnie stosowanymi podwójnymi standardami.
Z jednej strony obserwujemy represje wobec urzędników, duchownych i działaczy, wątpliwie uzasadnione, oparte na przesłankach politycznych lub medialnym zapotrzebowaniu. Z drugiej - politycy koalicji rządzącej, mimo obciążających ich poważnych zarzutów, wyroków, podejrzeń o mobbing, szantaż czy działalność w konflikcie interesów - są chronieni, a organy ścigania oraz służby pozostają bierne.
Jako przykłady politycznych represji można podać chociażby sprawę ks. Michała Olszewskiego, w którego przypadku sprawa tortur zgłoszona została do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a Rzecznik Praw Obywatelskich stwierdził niehumanitarne traktowanie. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Anny W. - byłej urzędniczki KPRM, matki ciężko chorego dziecka, która przebywa w areszcie, mimo niekonsekwentnych zeznań głównego oskarżonego. W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia dotyczące warunków, w jakich przebywały w areszcie byłe urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości, Urszula D. i Karolina K., zatrzymane w związku z dochodzeniem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Zgodnie z informacjami podanymi przez "Rzeczpospolitą", kobiety zostały objęte "szczególną ochroną" w Areszcie Śledczym Warszawa-Grochów, co wiązało się z rygorystycznymi środkami, takimi jak izolatka, stały monitoring, wielokrotne kontrole oraz zapalanie światła w celi co godzinę w nocy. Nie sposób pominąć faktu poniżania tych osób w postaci zmuszania do załatwiania potrzeb fizjologicznych w asyście mężczyzn.
Również urzędnicy średniego szczebla są ofiarami masowych zwolnień bez postępowań wyjaśniających pod pretekstem „czystek”.
Z drugiej strony obserwujemy przykłady bezkarności w koalicji rządzącej:
- Zbigniew Ziejewski (PSL), który był skazany prawomocnie za fałszywe faktury i bezumowne użytkowanie gruntów, oraz oskarżany o nielegalne składowanie odpadów na 10 ha państwowej ziemi.
Jako wiceminister nadzorował KOWR, z którym toczył spór o miliony złotych - był to klasyczny konflikt interesów. Tę bulwersującą sprawę nagłaśniał m.in. dziennikarz śledczy Szymon Jadczak na platformie X.
- Adam Gomoła (Polska 2050):
Oskarżany o mobbing i szantaż wobec współpracowniczki.
Prokuratura prowadzi postępowanie od ponad roku bez jakichkolwiek decyzji procesowych.
- prof. Tomasz Grodzki – w marcu br. ruszył proces 7 lekarzy związanych z fundacją założoną przez byłego marszałka Senatu.
Sprawa dotyczy systemowego przyjmowania korzyści majątkowych za świadczenia medyczne – prokuratura planowała przesłuchać ponad 200 świadków.
Choć sprawa była znana od lat, żaden z ważnych polityków związanych z fundacją nie poniósł konsekwencji politycznych.
Panie Premierze, opinia publiczna coraz wyraźniej dostrzega fałsz w retoryce obecnej władzy i oczekujemy konkretnych działań, a nie fasadowych deklaracji.
Wobec tych faktów, pytam Pana Premiera:
1. Dlaczego urzędnicy państwowi są masowo usuwani lub represjonowani bez wyroków sądowych, podczas gdy politycy rządzącej większości, nawet ze skazaniami na koncie, są awansowani lub chronieni?
2. Czy przedstawione sprawy są znane służbom specjalnym i Prokuraturze Krajowej? Czy toczy się w ich sprawie jakiekolwiek realne postępowanie?
Czy rząd planuje jakiekolwiek działania kontrolne lub weryfikacyjne wobec polityków, wobec których istnieją jawne przesłanki zagrożenia szantażem, uzależnieniami lub powiązaniami biznesowymi (np. w przypadku Ziejewskiego i Gomoły)?
3. Czy Premier planuje utworzenie niezależnego organu nadzoru i monitorującego sytuację konfliktu interesów, nad politykami i urzędnikami wysokiego szczebla?
4. Czy Pana rząd rzeczywiście zamierza budować państwo prawa, czy raczej państwo bezkarności dla swoich i brutalnych rozliczeń z „nie swoimi”?
5. Jak Pan Premier odniesie się do ustaleń redaktora Szymona Jadczaka ujawnionych na portalu X:
„1. W grudniu 2023 r. Zbigniew Ziejewski wchodzi do rządu @donaldtusk Zostaje wiceministrem @MAPGOVPL. Wśród kompetencji ma częściowy nadzór na Krajowym Ośrodkiem Wspierania Rolnictwa (KOWR).
2. Ziejewski ma liczne spory prawne w KOWR. Nie przeszkadza mu to odwiedzać KOWR i załatwiać tam swoje sprawy.
3. 2 października 2024 r. Ziejewski przychodzi do KOWR w sprawie swoich firm.
4. 14 października 2024 KOWR zawiera ugodę z firmą Ziejewskiego Ziemar i odstępuje od roszczenia na milion złotych. I zrzekają się wszelkich roszczeń wobec firmy polityka PSL.”?