w sprawie reparacji od Niemiec
Odpowiadający: sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Władysław Teofil Bartoszewski
Warszawa, 16-05-2025
Szanowny Panie Marszałku,
W związku z interpelacją nr 9388 Pani Poseł Anny Gembickiej oraz Pana Posła Jarosława Sachajko w sprawie reparacji od Niemiec uprzejmie przedstawiam odpowiedzi na pytania.
Ad 1. i 2. Władze polskie jednoznacznie negatywnie oceniają zarówno sposób uregulowania, jak i realizacji na rzecz Polski reparacji po II wojnie światowej. Tryb zaspokajania reparacji został uregulowany w Umowie poczdamskiej z 1945 r. w sposób dla Polski niekorzystny: Polska zaspakajała swoje roszczenia reparacyjne z puli przyznanej Związkowi Radzieckiemu. Niezależnie od dalszych niekorzystnych warunków przekazywania Polsce przez Związek Radziecki należnych jej reparacji, w okresie powojennym państwa zwycięskie stopniowo rezygnowały z pobierania reparacji od Niemiec. Związek Radziecki, a w ślad za nim Polska, zrzekły się dalszego pobierania reparacji w 1953 r. Takie stanowisko potwierdziła również w 2006 r. Minister Spraw Zagranicznych Anna Fotyga.
Odrębną kwestią pozostaje wskazywanie przez Rząd RP na niemiecką odpowiedzialność za ogrom cierpień polskich obywateli i strat materialnych wyrządzonych Polsce, które nie zostały właściwie zrekompensowane. Kwestia ta pozostaje wysoko na agendzie stosunków polsko-niemieckich i była podnoszona w rozmowach z przedstawicielami strony niemieckiej. Należy podkreślić w tym kontekście, że trwająca od jesieni ub. r. w RFN kampania wyborcza oraz późniejszy proces wyłaniania nowego rządu komplikowały proces dyskusji z władzami niemieckimi na ten temat. Rząd RP będzie podejmował dalsze działania mające na celu rozwiązanie kwestii otwartych wynikających z tragicznego okresu II wojny światowej.
Ad 3. Deklaracje kanclerza O. Scholza dotyczące wsparcia dla żyjących ofiar niemieckiej okupacji i utworzenia Domu Niemiecko-Polskiego w Berlinie należy interpretować jako ogólny sygnał gotowości do podjęcia rozmów na ten temat. Strona polska traktuje je bardzo poważnie i konfrontuje z nimi niemieckich partnerów. Dowodem na to jest chociażby zaangażowanie Pełnomocników ds. stosunków polsko-niemieckich w proces dyskusji nad powołaniem i kształtem tzw. Domu Niemiecko-Polskiego. Działania zostały przerwane w wyniku rozwiązania Bundestagu. Należy odnotować, że sytuacja wewnątrzpolityczna w RFN bezpośrednio oddziaływała na szerszy kontekst dyskusji politycznych na tematy historyczne.
Ad 4. Realizacja projektu tzw. Domu Niemiecko-Polskiego odbywa się w oparciu o przyjętą w czerwcu 2024 r. przez rząd federalny koncepcję - jako realizację uchwały Bundestagu z 30.10.2020 r., zakładającą utworzenie w Berlinie miejsca poświęconego polskim ofiarom II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej. Koncepcja przewiduje stworzenie instytucji opartej na trzech filarach: upamiętnienie, spotkanie, porozumienie. Powstała ona w oparciu o ramowe założenia, przedstawione podczas konferencji prasowej w niemieckim Ministerstwie Spraw Zagranicznych 29.08.2023 r. (dokument dostępny publicznie, m.in. na stronie Niemieckiego Instytutu Spraw Polskich). Do końca 2024 roku zaplanowane były kolejne działania legislacyjne w tej sprawie, jednak zostały one wstrzymane ze względu na rozpad koalicji i przedterminowe wybory. Należy podkreślić, że, wbrew nazwie nie jest to wspólny projekt. Dom Niemiecko-Polski stanowi niemiecką inicjatywę, realizowaną przy udziale niemieckich środków i niemieckich podmiotów.
Ad 5. Szczególnie istotne w tym kontekście jest upamiętnienie polskich ofiar w formie pomnika w centrum Berlina. Rząd RFN przyjął w czerwcu 2024 roku koncepcję tzw. Domu Niemiecko-Polskiego, zakładającą powstanie części upamiętniającej polskie ofiary II wojny światowej (pomnik) oraz budynku z częścią wystawienniczą i konferencyjną. Dalsze prace nad tym projektem zostały zahamowane w związku z rozpadem koalicji rządowej w Niemczech i przedterminowymi wyborami do Bundestagu. Mając jednak świadomość wagi zbliżającej się 80. rocznicy zakończenia II wojny światowej, dzięki zaangażowaniu Ambasady RP w Berlinie, udało się doprowadzić w rekordowo krótkim czasie do przełamania wieloletniego impasu, przekonując stronę niemiecką do konieczności podjęcia pilnych działań. Złożenie kamienia 16.04 br. w prestiżowym miejscu w centrum stolicy Niemiec to pierwszy, ale bardzo ważny etap prac nad docelowym pomnikiem. To tymczasowe, lecz godne upamiętnienie ma zostać uroczyście odsłonięte w maju br. Wolę uhonorowania cierpienia Polaków przez nowy Rząd RFN potwierdza także stosowany zapis w projekcie umowy koalicyjnej uzgodniony przed partie CDU/CSU oraz SPD. Przekazujemy stronie niemieckiej, że oczekujemy szybkiego podjęcia tematu przez nowy skład Bundestagu i przyspieszenia prac nad docelowym pomnikiem polskich ofiar II wojny światowej.
Ad 6. Chciałbym zapewnić, że kwestie historyczne są i pozostaną ważnym elementem dialogu dwustronnego z Niemcami z perspektywy obecnego Rządu RP. Potwierdza to informacja o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2025 r. wygłoszona w dniu 23 kwietnia br. w Sejmie RP: „W stosunkach z Niemcami pamiętamy o tragicznej historii. Podkreślamy konieczność właściwego upamiętnienia w centrum Berlina polskich ofiar II wojny światowej oraz wciąż nierozwiązaną kwestię zadośćuczynienia za zniszczenia wojenne.” Rząd RP nie minimalizuje wagi krzywd historycznych lecz spokojnie i rzeczowo tłumaczy niemieckim partnerom polskie racje. Postęp w tej dziedzinie wymaga porozumienia i zaufania. Zamieszczone przez MSZ RP podziękowania są wyrazem wdzięczności wobec niemieckiego społeczeństwa obywatelskiego, promującego od lat ideę właściwego upamiętnienia w Berlinie cierpienia Polaków. Postawianie tymczasowego pomnika należy więc traktować nie jako ekwiwalent za zadośćuczynienie polskich krzywd, lecz wstęp do właściwego upamiętnienia cierpień Polaków w czasie II wojny światowej oraz gotowość to podejmowania tych kwestii w dialogu z Polską.
Z wyrazami szacunku
z up. Władysław Teofil Bartoszewski
Sekretarz Stanu