do ministra rolnictwa i rozwoju wsi
w sprawie szkód poniesionych przez rolników wskutek przejścia nawałnicy i gradobicia w dniu 18 kwietnia 2025 r. w woj. lubelskim
Zgłaszający: Małgorzata Gromadzka
Data wpływu: 22-04-2025
Biłgoraj, 22.04.2025 r.
Szanowny Panie Ministrze,
działając na podstawie art. 14 ust. 1 pkt 7 ustawy z dnia 9 maja 1996 r. o wykonywaniu mandatu posła i senatora, niniejszym kieruję do Pana interpelację w sprawie szkód poniesionych przez rolników wskutek przejścia nawałnicy i gradobicia w dniu 18 kwietnia br. w województwie lubelskim.
Dla przykładu poniżej sytuacja przedstawiona przez burmistrza Tarnogrodu Pawła Deca:
Cyt. "W dniu 18.04.2025 r. ok. godziny 16.30 rozpoczęła się nawałnica, której towarzyszyło niespotykane na taką skalę i o tej porze roku gradobicie. Całe zdarzenie trwało zaledwie 20 minut, ale jego gwałtowny charakter, tj. ulewny deszcz, silny wiatr i gradobicie (wielkości wiśni), spowodował duże straty w uprawach i w gospodarstwach rolnych. Skutkami nawałnicy objęta była niemal cała gmina, a w szczególności tereny miejscowości Luchów Górny, Tarnogród i Wola Różaniecka. Gmina Tarnogród jest gminą typowo rolniczą, struktura gospodarstw spowodowała, iż na naszym terenie występuje urozmaicona produkcja rolna, a wiele gospodarstw specjalizuje się w uprawach owoców (porzeczki, truskawki, maliny), warzyw i tytoniu. Spora ilość gospodarstw specjalizuje się w rolnictwie ekologicznym.
W ostatnich latach najbardziej dochodowa w naszych stronach była produkcja porzeczki czarnej i większość szkód właśnie jej dotyczy. Grad obił zawiązki kwiatów, których roślina ponownie w tym sezonie już nie wytworzy, niektóre uprawy uszkodzone są w 100%. Plantacje truskawek pomimo tego, iż są w początkowej fazie wzrostu, zostały bardzo mocno obite, a zalążki młodych pędów zostały mocno uszkodzone. Uprawy cebuli zostały uszkodzone w 100%. Oczywiście najbardziej widoczne szkody dotyczą upraw rzepaku, bardzo duża część upraw na tym terenie będzie wymagała zaorania i zastąpienia innym gatunkiem uprawy pomimo bardzo dużej zdolności regeneracji rzepaku. Niezwykle ważny jest fakt, iż w dużej ilości ubezpieczonych od gradobicia upraw rzepaku termin wystąpieniu szkody szacowanej przez ubezpieczyciela obejmuje dopiero okres od 1 maja.
Uszkodzeniu uległy również tunele foliowe, w których wysiany jest głównie tytoń.
Normalną sprawą jest, iż w naszym klimacie występują niekorzystne zjawiska atmosferyczne powodujące szkody w rolnictwie, jednak zmienia się ich nasilenie i czas występowania. Niespotykane do tej pory były tak intensywne zjawiska o tak wczesnej porze, miało to też wpływ na to, iż wielu rolników nie zdążyło jeszcze ubezpieczyć swoich upraw. Pagórkowaty charakter terenu i brak roślin na gruntach rolnych dodatkowo spotęgował straty, ponieważ duża część szkód dotyczy „spłynięcia” wierzchniej warstwy gleby wraz ze świeżo rozsypanymi nawozami, a bardzo często już ze świeżymi zasiewami. Standardowe procedury szacowania nie obejmują tego typu szkód. Dlatego też zwracam się do Pana Ministra o objęcie terenu naszej gminy dodatkową formą wsparcia. Bardzo proszę o potraktowanie sprawy jako pilnej, aby rolnicy mogli przystąpić po oszacowaniu szkód do ponownych zasiewów."
Sytuacja rolników jest dramatyczna, stąd moja prośba i wniosek o jej priorytetowe potraktowanie.
Zwracam się z prośbą o udzielenie odpowiedzi na pytanie:
Kiedy ministerstwo planuje uruchomienie pomocy dla rolników z terenu woj. lubelskiego?
Z poważaniem
Małgorzata Gromadzka