Interpelacja nr 9486

do ministra kultury i dziedzictwa narodowego

w sprawie wpływów z reklamy alkoholu w kontekście jego szkodliwości dla zdrowia publicznego

Zgłaszający: Norbert Jakub Kaczmarczyk

Data wpływu: 22-04-2025

Działając na podstawie uprawnień wynikających z ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora, zwracam się do Pana Ministra z kwestią wpływów z reklamy alkoholu w kontekście jego szkodliwości dla zdrowia publicznego.

Biorąc pod uwagę ostatnie lata, instytucje krajowe i międzynarodowe zwracają uwagę na szkodliwość reklamy piwa w Polsce. NIK w wynikach kontroli z 2021 r. („ograniczanie spożycia napojów alkoholowych“) stwierdził że „czynnikiem istotnie wpływającym na zwiększenie poziomu konsumpcji napojów alkoholowych, zwłaszcza przez młodzież, jest ich reklama. W Polsce od 2001 r., gdy dopuszczono reklamowanie piwa, jego spożycie wzrosło o ponad 50%, a wśród krajów europejskich, Polska – za Chorwacją, Rumunią, Bułgarią, Czechami i Słowacją – jest krajem, w którym udział reklamy napojów alkoholowych wśród wszystkich emitowanych w telewizji spotów reklamowych należy do najwyższych. Tymczasem badania naukowe wykazały, że np. w przypadku reklamy telewizyjnej, której odbiorcą była młodzież, prawdopodobieństwo picia konkretnych marek napojów alkoholowych było pięciokrotnie większe niż w przypadku młodzieży, która nie widziała reklamy.

Kolejną ważną rekomendacją w tej dziedzinie jest stanowisko OECD dla Polski (raport z 23 przeglądu gospodarczego Polski z 4.02.2025 r.), gdzie wskazywany jest całkowity zakaz reklamy alkoholu oraz sponsorowania wydarzeń sportowych przez branżę alkoholową. Co więcej – Światowa Organizacja Zdrowia rekomenduje wprowadzanie zakazów lub kompleksowego ograniczenia dotyczących reklamy, sponsorowania i promocji alkoholu jako skutecznych i opłacalnych środków do osiągnięcia korzyści dla zdrowia publicznego, co pomoże chronić dzieci, młodzież i abstynentów przed presją spożywania alkoholu.

Mimo tych jednoznacznych rekomendacji zarówno Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, jak i minister kultury i dziedzictwa narodowego publicznie zabierają głos w obronie reklamy alkoholu, tłumacząc to interesami finansowymi zlokalizowanych w Polsce nadawców medialnych. Ostatni raz miało to miejsce 3 kwietnia 2024 r. przy okazji posiedzenia senackiej Komisji Petycji (pismo: BM-WP.070.1.28.2024).

W związku z powyższym proszę o wyczerpujące odpowiedzi na pytania:

1. Czy minister kultury i dziedzictwa narodowego naprawdę uważa za racjonalny scenariusz, w którym polski odbiorca telewizyjny zmieni swoje wieloletnie nawyki konsumenckie i zdecyduje się korzystać z usług nieznanego mu do tej pory nadawcy zagranicznego tylko dlatego, że nadawca ten będzie emitował reklamy alkoholu?

2. Czy resort dysponuje danymi dotyczącymi tego, jakie znaczenie ekonomiczne ma reklama alkoholu dla nadawców publicznych oraz nadawców prywatnych? Jeżeli tak – proszę o ich udostępnienie wraz ze źródłami tych danych. Jeżeli nie – proszę o informację na jakiej podstawie minister kultury i dziedzictwa narodowego opiera tezę, że ograniczenie możliwości reklamy alkoholu mogłoby prowadzić do ucieczki nadawców telewizyjnych do innych państw członkowskich UE.

3. Jak wielu nadawców telewizyjnych dokonało do tej pory ucieczki do innych państw członkowskich UE? Jak dużą oglądalnością cieszą się ci nadawcy, tj. ilu polskich widzów i jak często korzysta z usług nadawców zlokalizowanych poza UE? Proszę o informację wraz ze źródłami tych danych.

4. Czy Telewizja Polska SA w likwidacji rozważa przeniesienie swojej działalności do innego państwa członkowskiego UE w przypadku wprowadzenia ograniczeń lub zakazu reklamy alkoholu? Z jakimi kosztami wiązałaby się tego rodzaju operacja?

5. Czy minister uważa za racjonalną obronę zysków nadawców telewizyjnych oraz koncernów alkoholowych emitujących reklamy w sytuacji, w której roczne koszty społeczno-ekonomiczne spożywania alkoholu w Polsce szacowane są na 93 mld zł (dane za rok 2020)?