Interpelacja nr 9523

do ministra sprawiedliwości

w sprawie definicji legalnej "mowy nienawiści"

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 23-04-2025

Radom, 7.04.2025 r.

W ciągu ostatnich dni Sejm przyjął ustawę o tzw. mowie nienawiści, której twarzą jest obecny minister sprawiedliwości prokurator generalny Adam Bodnar. Jak wiemy z mediów, ustawa ta, jako mogąca naruszać Konstytucję RP w zakresie radykalnego ograniczenia wolności słowa, wolności debaty i wolności prasy, nie zostanie podpisana przez prezydenta RP Andrzeja Dudę. Nie zważając na to, Adam Bodnar jako prokurator generalny wydał wytyczne dla wszystkich polskich prokuratorów w zakresie tzw. mowy nienawiści.

Pytaniem podstawowym tej interpelacji jest:

Czym jest "mowa nienawiści"?

Proszę Pana Prokuratora Generalnego o przedstawienie definicji legalnej tego pojęcia. Społeczeństwo pragnie zrozumieć, czym dla byłego rzecznika praw obywatelskich jest mowa nienawiści, i w imieniu społeczeństwa proszę o udzielenie nam wszystkim wskazówek.

Panie Ministrze Bodnar:

Czy mową nienawiści jest działalność Soku z Buraka wspierającego kampanię wyborczą Rafała Trzaskowskiego? Gdzie publikowane są hejterskie materiały, w tym fake newsy dotyczące działaczy opozycji? Opłacana jest często z pieniędzy publicznych.

Czy mową nienawiści jest hasło ***** *** („j*bać PiS”), które to było publikowane jako hasło polityczne obozu obecnie rządzącego, a które wymyśliły rosyjskie służby? Hasło to pojawiło się na czole prezydenta Krakowa, na choinkach polityków, na ślubie polityka, było wyśpiewywane przez dwóch patologicznych ministrów z tłumem młodzieży na Campus Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego.

Czy mową nienawiści jest zrównanie obecnego prokuratora ścigającego opozycję z prokuratorami stalinowskimi zwalczającymi „leśne bandy” – żołnierzy wyklętych?

Czy mową nienawiści jest wzywanie do „opiłowywania katolików” skutkujące dewastacjami kościołów, a nawet mordami katolickich duchownych?

Czy mową nienawiści jest nazywanie polskich żołnierzy „maszynami bez mózgu”, „śmieciami”, „mordercami”? Czy to nie jest mowa nienawiści, a przepustka do pracy w TVP za kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie?

Dariusz Matecki