do ministra zdrowia
w sprawie metody obliczania nakładów na ochronę zdrowia
Zgłaszający: Marcelina Zawisza, Adrian Zandberg, Daria Gosek-Popiołek, Paulina Matysiak, Joanna Wicha, Maciej Konieczny, Dorota Olko
Data wpływu: 17-01-2024
Szanowna Pani Ministro,
w myśl obowiązującej metodyki obliczania minimalnych nakładów na ochronę zdrowia odsetek PKB, który stanowią te środki jest porównywany do danych sprzed 2 lat (mechanizm potocznie nazywany “t-2”). W ubiegłej kadencji Sejmu RP wraz z klubem Lewicy złożyłam projekt ustawy, który zakładał reformę tego mechanizmu, tak by nakłady na ochronę zdrowia porównywać do bieżącej prognozy produktu krajowego brutto. Tak samo jak w przypadku wydatków na zbrojenia.
W imię propagandy politycznej poprzednia władza fałszowała w ten sposób stan finansowania ochrony zdrowia. Szczegółowe wyliczenia luki finansowej, jaką powoduje takie obliczanie wydatków przedstawia regularnie Centrum Analiz Legislacyjnych i Polityki Ekonomicznej w swoim Monitorze Finansowania Ochrony Zdrowia.
Wynik stosowania mechanizmu “t-2” widzimy na co dzień. Zadłużenie szpitali i kolejki do leczenia to jedne ze skutków niedostatecznych nakładów.
W umowie koalicyjnej Koalicji 15 Października wskazano słusznie, że jednym z celów politycznych rządu będzie podniesienie nakładów na ochronę zdrowia.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Jaką ścieżkę dojścia do średniej europejskiej nakładów na ochronę zdrowia przewiduje rząd? Kiedy Polska zgodnie osiągnie nakłady na poziomie tej średniej, tj. 8% PKB?
Kiedy zostanie zlikwidowany oszukańczy mechanizm "t-2", tak by obywatelki i obywatele mieli pełną i rzetelną informację o tym, ile w Polsce wydaje się na publiczną ochronę zdrowia?