do ministra aktywów państwowych
w sprawie likwidacji krajowej energetyki węglowej
Zgłaszający: Grzegorz Lorek
Data wpływu: 17-01-2024
Szanowny Panie Ministrze,
padł rekord zużycia energii elektrycznej w Polsce. Wystarczyło kilka mroźniejszych dni, aby zapotrzebowanie na moc skoczyło do 28,4 GW. Do zbilansowania systemu był konieczny import energii w wysokości ponad 1 GW! Za tak wysokie zapotrzebowanie odpowiadają między innymi pompy ciepła, które wyposażone w grzałki znacznie zwiększają zużycie energii.
Dlatego tak ważne jest, aby wybierać pompy ciepła o odpowiednich parametrach, a nie importowane, tanie, ale niecertyfikowane urządzenia, które nie tylko zwiększą pobór mocy, ale też nabiją bardzo wysokie rachunki ich użytkownikom. Na forach dotyczących pomp ciepła niektórzy użytkownicy przedstawiają zużycie przekraczające 100 kWh na dobę w domach o powierzchni 120-150 m2. To ponad 100 zł za dzień, zatem promowanie urządzeń zwiększających zużycie energii przy jednoczesnym likwidowaniu energetyki węglowej i w bardzo odległych perspektywach budowie elektrowni jądrowych, jest bezsensowne i wręcz wrogie Polsce.
Ponadto w styczniu produkcja energii ze źródeł tzw. ekologicznych wynosi zaledwie kilkanaście procent ich zainstalowanej mocy. Zwiększanie mocy źródeł pogodowo zależnych nie rozwiązuje najważniejszych problemów transformacji energetycznej, a jednocześnie przyczynia się do powstawania kolejnych, kosztownych wyzwań.
Panie Ministrze!
Jakie działania zamierza Pan podjąć w sferze energetyki, szczególnie wytwarzanej z węgla brunatnego?
Czy przewiduje Pan modernizacje istniejących bloków w Bogatyni czy w Bełchatowie?
Czy zostały zabezpieczone środki na inwestycje w kopalniach i elektrowniach tzw. brunatnych?
Z poważaniem
Grzegorz Lorek