do ministra aktywów państwowych
w sprawie informacji dotyczących obsady kluczowych stanowisk w Polskiej Grupie Zbrojeniowej oraz Grupie Azoty
Zgłaszający: Grzegorz Puda, Jerzy Polaczek
Data wpływu: 12-05-2025
Szanowny Panie Ministrze,
w ostatnich dniach w przestrzeni publicznej, między innymi za pośrednictwem portalu Defence24.pl, pojawiły się niepokojące informacje dotyczące możliwych nominacji na kluczowe stanowiska w spółkach o strategicznym znaczeniu dla bezpieczeństwa i gospodarki narodowej.
Zgodnie z doniesieniami medialnymi, tzw. murowanym kandydatem na stanowisko prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej ma być pan Adam Leszkiewicz – obecnie prezes Grupy Azoty, a wcześniej (w latach 2007–2011) wiceminister w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz w Ministerstwie Skarbu Państwa. Równocześnie, jak donoszą pracownicy Grupy Azoty, jego następcą na stanowisku prezesa tej spółki ma zostać pan Hubert Kamola – obecny prezes Grupa Azoty Zakłady Azotowe Puławy SA.
W związku z powyższym zwracam się z następującymi pytaniami:
1. Czy powyższe informacje są prawdziwe i czy rzeczywiście pan Adam Leszkiewicz jest przewidziany na stanowisko prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej?
2. Czy potwierdza Pan, że pan Hubert Kamola ma objąć stanowisko prezesa Grupy Azoty SA?
3. Jakie są kryteria oraz przebieg postępowania konkursowego na ww. stanowiska? Czy są one przeprowadzane w sposób transparentny, zgodnie z deklaracjami premiera Tuska o „końcu ery kolegów” w spółkach Skarbu Państwa?
4. Czy w sytuacji geopolitycznego zagrożenia oraz wyzwań stojących przed sektorem obronnym objęcie kierownictwa nad PGZ przez osobę, która – jak wskazują wyniki finansowe Grupy Azoty – nie zdołała skutecznie zarządzać firmą z sektora nawozowego, nie rodzi poważnych obaw co do przyszłości polskiego przemysłu zbrojeniowego?
5. Czy rząd nie dostrzega ryzyka, że takie nominacje mogą podważyć zaufanie społeczne do systemu naboru kadr w najważniejszych państwowych spółkach oraz osłabić potencjał instytucji mających kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego?
Jako poseł, a zarazem obywatel zatroskany o interes Rzeczypospolitej, oczekuję jasnych odpowiedzi na powyższe pytania i zapewnienia, że obsada strategicznych stanowisk odbywa się w sposób oparty na kompetencjach i służbie państwu, a nie powiązaniach personalnych.