do ministra sprawiedliwości
w sprawie mechanizmu przyznawania dotacji fundacjom i stowarzyszeniom związanym z aktywnymi politykami
Zgłaszający: Witold Zembaczyński
Data wpływu: 12-05-2025
Szanowny Panie Ministrze,
organizacje trzeciego sektora odgrywają istotną rolę w życiu społecznym oraz w społeczeństwie obywatelskim. W Polsce aktywnie działa wiele organizacji pozarządowych, czyniąc korzystne inicjatywy kierowane do licznych grup społecznych. W związku z partnerstwem publiczno-społecznym rząd dysponuje mechanizmami wspierania finansowego NGO-sów, pomagając w promocji oraz rozwoju inicjatyw obywatelskich. Mechanizmy takie jednak powinny być pozbawione luk umożliwiających wspieranie osób lojalnych lub należących do partii rządzącej. Przez 8 lat rządów Zjednoczonej Prawicy, w latach 2015-2023, obserwowane były przypadki co najmniej wątpliwego dysponowania środkami publicznymi przyznawanymi pozarządowym organizacjom związanym z obozem rządzącym. Szczególnie znamienne przykłady takich przepływów pieniężnych występują przy analizie polityki lokalnej na terenie województwa opolskiego.
Do takich przypadków należą fundacja oraz stowarzyszenie związane z Marcinem Ociepą, posłem z ziemi opolskiej związanym z partią PiS oraz sekretarzem stanu w ministerstwach (MR, MPiT i MON). Z wyliczeń wynika, że za czasów rządów PiS Stowarzyszenie Ludzi Aktywnych „Horyzonty“ oraz Fundacja Collegium Nobilium Opoliense otrzymały ponad 4 mln zł i wydano je na m.in. kawiarnię w centrum Opola, która po 18 miesiącach działalności została zamknięta na stałe. Przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku na ulicach Opola pojawiły się bilbordy z twarzą Marcina Ociepy promujące jego "Konferencję Programową". Zabieg ten nosił znamię działania PR-owego, prekampanijnego, promującego polityka związanego z ówczesnym rządem. Z szacunkowych wyliczeń wynika, iż koszt tej akcji opiewał na wartość 1 mln zł. Następnie doszło do rzeczywistej kampanii wyborczej promującej polityka.
Bezsprzeczne jest również, że fundacja "Potrafisz Polsko!" otrzymała w roku 2023 dotację w wysokości ok. 4,3 mln zł z rezerwy budżetowej, po decyzji ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, w celu realizacji projektu ,,Instytut Demokracji Bezpośredniej“. Z fundacją był związany poseł Paweł Kukiz. Fundacja otrzymała dotacje na różne cele, w tym na jej siedzibę. Kontrola poselska wykazała, że pod wskazanym przez fundację adresem siedziby w Lewinie Brzeskim nie ma takiego miejsca i nikt o istnieniu takiej fundacji nie ma wiedzy. Wątpliwości budzi również sama realizacja sztandarowego projektu edukacji społecznej mającej na celu wzmocnienie „zwierzchniej władzy Narodu i popularyzacji bezpośredniej formy jej sprawowania“.
Kolejnym przykładem z Opolszczyzny jest Kamil Bortniczuk, minister sportu i turystyki w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy. W roku kampanii i wyborów parlamentarnych, tj. 2023, polityk miał osobiście wskazywać organizacje, które miały otrzymywać dotacje w ramach programu "Sport dla Wszystkich", z pominięciem procedur konkursowych przy rozdzielaniu ok. 26 mln zł, co podaje NIK. Łączna kwota dotacji, które według NIK-u mogły zostać przyznane niezgodnie z przepisami, opiewa na kwotę ok. 90 mln zł. Środki w ramach programu ,,Sport dla Wszystkich“ otrzymało zaledwie osiem organizacji, z czego tysiąc złożyło wnioski, w tym 14 mln zł trafiło do KZLZS, której prezesem był kolega Kamila Bortniczuka Mieczysław Baszko, członek Partii Republikańskiej.
Wyraźnym znaczeniem w województwie opolskim charakteryzowała się Suwerenna Polska, wcześniej znana pod nazwą Solidarna Polska, której szefem był minister sprawiedliwości i prokurator generalny w czasach rządów Zjednoczonej Prawicy Zbigniew Ziobro. Kluczowymi postaciami związanymi z tą partią byli opolscy politycy: Janusz Kowalski i Patryk Jaki. Wuj Małgorzaty Wilkos, radnej Suwerennej Polski i wieloletniej szefowej biura poselskiego Patryka Jakiego, Ryszard Markowski, został prezesem fundacji Ex Bono. Małgorzata Wilkos z kolei zgodnie z kontrolą NIK-u, w 2019 roku została ustanowiona pełnomocnikiem dwóch rachunków bankowych fundacji, a wyciągi bankowe były przekazywane jej bezpośrednio. Ponadto w radzie fundacji zasiadały osoby związane z partią. Według zeznań Tomasza Mraza to Patryk Jaki miał aktywnie uczestniczyć w przygotowywaniu odpowiedzi na pytania NIK-u związane z działalnością fundacji w związku ze wsparciem płynącym z jego strony. NIK wykazał, że fundacja wygrała konkursy mimo braku przygotowania do realizacji powierzonych zadań. Pomimo braku doświadczenia w takiej działalności fundacja miała prowadzić ośrodki pomocy dla ofiar przestępstw w województwie opolskim i śląskim, na co przyznano jej dotację o łącznej wartości 9 mln zł. Na koncie fundacji wykryto również podejrzane transakcje, co wzbudziło podejrzenia o pranie brudnych pieniędzy. Gdy nieprawidłowości zostały ujawnione, fundacja Ex Bono zaprzestała działalności, a wielu jej beneficjentów pozostało bez pomocy, w tym zgodnie z doniesieniami z długami.
Sprawy te, z uwagi na swój bulwersujący charakter, wywołały poruszenie opinii publicznej i stały się przedmiotem interwencji poselskich, śledztw dziennikarskich oraz licznych publikacji w mediach lokalnych i ogólnokrajowych.
Mając na uwadze szeroką problematykę co najmniej wątpliwego rozdzielania środków publicznych, przy analizie patologii, jakie miały związek z politykami PiSu m.in. z Opolszczyzny, skonstruowałem pięć postulatów, przedstawiając je na konferencji prasowej w dniu 28.04.2025 r. w Opolu, w celu sformalizowania uczciwych instytucji:
Powyżej przedstawione propozycje kompleksowo mogłyby przeciwdziałać praktykom politycznej korupcji i standardów oligarchicznych przez uszczelnienie systemu, dodając lub aktualizując przepisy prawne oraz funkcjonowanie służb i organów kontrolnych.
W związku z powyższym kieruję do Pana Ministra następujące pytania:
Z poważaniem
Witold Zembaczyński
Poseł na Sejm RP