do ministra klimatu i środowiska
w sprawie niegospodarności i kompromitacji pilotażowego wdrożenia transportu elektrycznego na trasie do Morskiego Oka przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Zgłaszający: Dariusz Matecki
Data wpływu: 13-05-2025
W związku z informacjami opublikowanymi w mediach dotyczącymi uruchomienia przez kierowane przez Panią ministerstwo pilotażowego programu elektrycznego transportu zbiorowego w Tatrach – na trasie do Morskiego Oka – proszę o wyjaśnienia w tej sprawie. Zgodnie z doniesieniami prasowymi (Onet, PAP, Radio Kraków, OKO.press), projekt zakończył się całkowitą kompromitacją i został bardzo źle przyjęty przez opinię publiczną.
W ramach pilotażu zakupiono za środki publiczne cztery elektryczne busy o łącznej wartości 3 198 000 zł. Mimo zapowiedzi rewolucji i poprawy warunków transportowych dla turystów oraz poprawy dobrostanu zwierząt (konie pracujące na trasie do Morskiego Oka), projekt zakończył się porażką – głównie z powodu horrendalnych cen przejazdu (do 150 zł od osoby, a nawet 300 zł za przewóz osoby na wózku z opiekunem), braku realnej kampanii informacyjnej i niewielkiej liczby kursów. Efektem było to, że z busów skorzystało w weekend majowy... zaledwie 110 osób, przy 4 tysiącach korzystających z tradycyjnych wozów konnych.
W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytania:
Kto w Ministerstwie Klimatu i Środowiska ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za przygotowanie, organizację oraz wdrożenie tego pilotażu, który zakończył się medialną i logistyczną kompromitacją?
Jakie analizy rynkowe, społeczne i ekonomiczne były podstawą do ustalenia tak wysokich cen przejazdu, które z góry skazywały projekt na niepowodzenie?
Dlaczego nie zapewniono większej liczby kursów busów i ich lepszej dostępności czasowej, skoro busy kursowały jedynie kilka razy dziennie i miały ograniczoną liczbę miejsc?
Jakie były koszty kampanii informacyjnej i promocyjnej nowego transportu? Czy kampania taka w ogóle została zrealizowana?
Czy ministerstwo planuje wyciągnięcie konsekwencji personalnych wobec osób odpowiedzialnych za tę nieudaną inwestycję?
Czy resort planuje ujawnienie pełnego raportu z realizacji pilotażu, wraz z zestawieniem kosztów i efektywnością ekonomiczną?
Z przykrością stwierdzam, że projekt firmowany przez Panią Minister nosi znamiona działań prowizorycznych, nieskoordynowanych i rażąco nieefektywnych. Kosztowna medialna porażka rzuca cień nie tylko na kierowane przez Panią ministerstwo, ale również na cały rząd Donalda Tuska, który – jak w wielu innych przypadkach – nie potrafi przeprowadzić ani jednej skutecznej i przemyślanej reformy. Symbolem tej nieudolności są puste busy za 100 zł, które okazały się idealnym przykładem marnotrawstwa publicznych pieniędzy.