Interpelacja nr 9974

do ministra cyfryzacji

w sprawie braku reakcji służb państwowych na nieoznaczone zagraniczne kampanie wspierające Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich

Zgłaszający: Dariusz Matecki

Data wpływu: 22-05-2025

Składam interpelację w sprawie skandalicznego zaniechania działań przez instytucje państwowe – w szczególności NASK, ABW oraz Ministerstwo Cyfryzacji – wobec ujawnionych, bezprecedensowych kampanii agitacyjnych, które w sposób zorganizowany, za zagraniczne środki i z wykorzystaniem mediów społecznościowych promowały kandydaturę Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich w 2025 roku.

Z danych udostępnionych przez media oraz zgromadzonych przez niezależnych ekspertów i posłów wynika jednoznacznie, że:

W tym kontekście rodzą się uzasadnione obawy, że:

W związku z powyższym proszę Pana Premiera o odpowiedź na następujące pytania:

  1. Czy rząd Rzeczypospolitej Polskiej – za pośrednictwem ABW, NASK lub innych służb – podjął jakiekolwiek formalne działania wyjaśniające lub śledcze w sprawie zagranicznego finansowania kampanii agitacyjnej na rzecz Rafała Trzaskowskiego?

  2. Dlaczego NASK – mimo publicznych zapowiedzi – zgłosił jedynie cztery reklamy do Facebooka (Meta), podczas gdy liczba reklam o charakterze politycznym znacznie przekraczała 130?

  3. Dlaczego do dnia dzisiejszego nie opublikowano oficjalnego sprostowania w sprawie fałszywego komunikatu NASK o „zablokowaniu“ reklam przez Facebooka, mimo że Meta jednoznacznie temu zaprzeczyła?

  4. Czy którakolwiek z instytucji państwowych kontaktowała się bezpośrednio z przedstawicielami Facebooka lub Google w sprawie zidentyfikowanych kampanii agitacyjnych? Jeżeli nie – dlaczego zaniechano takiej interwencji?

  5. Czy premier Rzeczypospolitej Polskiej nie widzi ryzyka, że brak działań służb państwowych oraz błędna komunikacja NASK mogły świadomie lub nieświadomie sprzyjać kampanii Rafała Trzaskowskiego?

  6. Czy rząd planuje wdrożenie zmian legislacyjnych, które uniemożliwią wykorzystywanie fałszywych profili, fundacji i zagranicznych podmiotów do prowadzenia agitacji politycznej poza systemem komitetów wyborczych?

Uważam, że w sytuacji zagrożenia dla uczciwości procesu wyborczego i jawności finansowania kampanii, obowiązkiem każdego rządu – niezależnie od barw politycznych – jest zdecydowana reakcja. Milczenie w tej sprawie jest nie tylko niepokojące, ale może rodzić podejrzenia o polityczną stronniczość oraz instrumentalne traktowanie służb państwowych.