10. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (25-04-2024)
8. punkt porządku dziennego:
Informacja Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2024 roku.
Poseł Paweł Jabłoński:
Bardzo dziękuję.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Doskonale się składa, że panowie posłowie mówiliście akurat o tym temacie, o tym proputinowskich politykach. O tym pan minister Sikorski mówił, o proputinowcach. Pan minister Sikorski jest specjalistą od spotkań nawet nie z proputinowcami, ale z putinowcami, z bandytami Putina. (Oklaski) Kto zapraszał Siergieja Ławrowa? Drogi Siergieju - pisał do niego, a polscy ambasadorowie na baczność musieli przed nim stawać, bo był gościem honorowym narady ambasadorów, drodzy państwo. Nigdy wcześniej w niepodległej Polsce w polskim MSZ taka hańba nie miała miejsca. I pan minister Sikorski opowiada o walce z dezinformacją. Sam te brednie Ławrowa o rozbiorze Ukrainy powtarzał. Opowiada, poucza przez media.
Krytykujecie Trumpa, krytykujecie republikanów, Orbána. Bardzo dobrze, trzeba krytykować tych, którzy robią źle, ale trzeba się też z nimi spotykać. Zapytałem kilka dni temu, dlaczego pan minister Sikorski (Dzwonek) nie spotkał się z Mikiem Johnsonem, nie spotykał się z republikanami. W mediach brylował, błyszczał, sam się dzisiaj zachwycał swoimi wystąpieniami. Ale spotykał się z nimi prezydent Duda i to, że mamy zmianę tej decyzji, to nie jest niestety zasługa polskiego MSZ, a szkoda, bo MSZ powinien być aktywny, powinien rozmawiać także z tymi, z którymi się nie zgadzamy. Tak jak my rozmawialiśmy z proputinowskimi politykami jak Angela Merkel, Silvio Berlusconi, waszymi sojusznikami. My zmieniliśmy podejście do Niemiec, a wy robicie dokładnie to, czego Niemcy chcą, bo staracie się o poparcie w walce o stołek dla ministra Sikorskiego. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Przebieg posiedzenia