10. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (25-04-2024)
9. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami oraz niektórych innych ustaw (druk nr 311).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję za te pytania, przynajmniej za część tych pytań, która miała cokolwiek wspólnego z merytorycznością. Bardzo możliwe, że nie przedstawiłem tego dokładnie i stąd to nieporozumienie. Jeśli ktoś sprzeda więcej niż 30 sztuk, to będzie więcej niż 30 transakcji, przekroczy te 2 tys. euro, to z tego nie wynika, że będzie musiał płacić podatek. To są zupełnie osobne sprawy.
(Poseł Michał Wójcik: Ale my nie mówimy o tym...)
Państwo pozwolą, że ja teraz będę mówił.
Pani Krysia będzie sprzedawała te rzeczy w Zakopanem...
(Poseł Michał Wójcik: Zrobi się z niej przedsiębiorcę.)
...50 rzeczy po dziecku, cokolwiek, coś z tego garażu, o którym państwo mówili. Bardzo dobrze, że to sprzeda, lepiej to sprzedać, niż wyrzucać. Na pewno od tego nie będzie podatku. Państwa przekonanie, że jak ktoś...
(Poseł Michał Wójcik: Ale chodzi o co innego.)
(Głos z sali: Po co to wszystko?)
(Poseł Roman Fritz: Po co nam komplikujecie życie, ludzie?)
(Poseł Grzegorz Braun: Po co? Zejdźcie z nas.)
Dziękuję za ciszę.
Jeśli ktoś sprzeda 32 sztuki, to, bądźmy realistami, następnego dnia nie pojawi się urząd skarbowy, bo urząd skarbowy ma ciekawsze rzeczy do badania. Urząd skarbowy np. bada sytuację, w której, to prawdziwy case, mogę to państwu powiedzieć, firma zarejestrowana w Niemczech przez Polaka sprzedawała telewizory na dużą skalę. Tego akurat nie dowiedzieliśmy się dzięki temu systemowi, o którym mówimy, ale dzięki temu, że urzędnicy przeglądają Internet, wynajdują takie rzeczy. Nikt nikogo nie będzie ścigał za sprzedawanie rzeczy osobistych. Któryś z panów powiedział, że zapłaci się podatek od wzbogacenia. Nie ma podatku od wzbogacenia, więc skończmy z tymi mitami.
Często wśród posłów Konfederacji pojawiała się taka myśl, że chodzi o tę działalność gospodarczą, która dopiero zaczyna, że będziemy badać tę drobną działalność, tak panowie mówili. Proszę państwa, jeśli ktoś prowadzi działalność gospodarczą, jest przedsiębiorcą, to coś się z tym wiąże. Działalność gospodarczą prowadzi się po to, żeby osiągnąć zysk, więc jeśli ktoś handluje w necie, osiąga zysk i jest przedsiębiorcą, to czy jest duży, czy jest mały, powinien płacić podatki.
(Poseł Grzegorz Braun: No to po co ta ustawa?)
Nie nakładamy żadnych nowych obowiązków na osoby. Nakładamy obowiązki na platformy, ale te platformy już teraz spełniają te obowiązki, więc tak naprawdę z ich punktu widzenia nie jest to specjalnie duże utrudnienie.
(Poseł Grzegorz Braun: No to po co ta ustawa?)
Ta ustawa została z nimi skonsultowana. Pojawiły się wątpliwości co do sankcji, bo niestety ustawa wchodzi w życie z dużym poślizgiem. Trzeba będzie raportować za minione lata. Pojawił się problem dotyczący tego, czy jest podstawa prawna, czy jej nie ma. (Oklaski)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
(Poseł Michał Wójcik: To znaczy, że zbierają już dane.)
Nie będzie sankcji dla platformy, która postara się o takie dane i ich nie otrzyma.
Kończę. Czy nie jest mi wstyd, że przedstawiam państwu projekt, który służy do wyrównania warunków konkurencji w Internecie? Nie jest mi wstyd. Odpowiem na pani pytanie dotyczące tego, czy ograniczymy tym skutecznie szarą strefę. Nie, na pewno szara strefa pojawi się w innych miejscach, natomiast tutaj, w Europie i wśród tych krajów OECD, z którymi będziemy wymieniali informację, dość skutecznie ograniczymy to zjawisko. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Zbigniew Bogucki: Ale jakie są planowane dochody? Panie ministrze, jakie są planowane dochody?)
Przebieg posiedzenia