10. kadencja, 10. posiedzenie, 2. dzień (25-04-2024)
Oświadczenia.
Poseł Tadeusz Samborski:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W moim oświadczeniu pojawi się kilkakrotnie słowo ˝niezgoda˝. Po raz pierwszy w poetyckiej strofie: Od sąsiedzkiej niezgody przy czerpaniu wody zachowaj nas, Panie. Realizując tę piękną maksymę, mieszkańcy wsi Hucisko i Miedziaki oddalonych ok. 12 km od Lwowa żyli w zgodzie ze swoimi ukraińskimi sąsiadami. Żyli w zgodzie, dopóki nie pojawiła się zbrodnicza ideologia Doncowa i Bandery. Realizując okrutne założenie tej doktryny, upowcy i ukraińscy sąsiedzi 12 kwietnia 1944 r. napadli na te wioski, mordując 140 osób. Ocalałych z tej straszliwej rzezi osiedlono w miejscowości Niezgoda kilkanaście kilometrów od Żmigrodu na Dolnym Śląsku.
Z inicjatywy miejscowych przesiedleńców, potomków tych właśnie Kresowian, sołtys tej miejscowości, Dariusz Gierus, oraz ci, którzy tę pamięć pragnęli zachować, wybudowali w tej wsi obelisk, na którym umieszczono nazwiska osób zamordowanych wówczas, w 1944 r. To piękna, wspaniała inicjatywa. W tym roku 14 kwietnia odbyła się piękna uroczystość, wspaniale zorganizowana właśnie przez sołtysa, który jest jednocześnie prezesem pięknego stowarzyszenia, które się nazywa ˝Nasza wieś Niezgoda˝. Podczas tej uroczystości padało to słowo ˝niezgoda˝. Niezgoda jako brak zgody, (Dzwonek) Na co? Na relatywizację ocen zbrodni i na wypłukiwanie pamięci o ofiarach zbrodni ludobójstwa z nurtu pamięci narodowej.
Wyrażam ogromne, szczere uznanie pod adresem pana Dariusza Gierusa, jego współpracowników i mieszkańców wsi Niezgoda za to, że w tak piękny sposób czczą pamięć o ofiarach ludobójstwa dokonanego w ich rodzinnych wioskach Hucisko i Miedziaki k. Lwowa. Dziękuję bardzo, panie marszałku. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia