11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)
10. punkt porządku dziennego:
Pytania w sprawach bieżących.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Mikołaj Dorożała:
Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Panie i Panowie Posłowie! Bardzo dziękuję, panie pośle, za to pytanie. Szanowni państwo, chciałbym tę odpowiedź zacząć w zasadzie od tego, że po raz pierwszy od 20 lat, od wejścia Polski do Unii Europejskiej, mamy tak potężny projekt ochronny dla polskich lasów. Przez 20 lat nikt nie zrealizował takiego projektu ochronnego dla polskich lasów.
(Głos z sali: 100 lat.)
Od momentu powstania programu Natura 2000. To jest ważna rzecz. To jest, szanowni państwo, dowód na to, że dzisiaj mówimy o tym, że chcemy oddać lasy obywatelom, bo te lasy są obywateli. To, o czym pan poseł wspomniał w pytaniu, to jest m. in. kwestia tego, że przez ostatnie lata, podczas poprzednich rządów - to jest zdanie wielu naukowców, ludzi, którzy zajmują się tematem lasów, tematem ochrony przyrody - ta polityka zamknięcia lasów państwowych, niedopuszczania głosu społecznego, nieuwzględniania w ogóle głosu społecznego w prowadzeniu polityki była jednym z najbardziej znaczących, istotnych elementów, który wpływał na ogólną niestabilność tego systemu, na niestabilność w ogóle Lasów Państwowych. Bo nie można udawać w XXI w., w 2024 r., że społeczeństwo nie ma prawa głosu w kontekście lasu. O tym mówił m.in. wyrok europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Właśnie ten wyrok był powodem wielu protestów, powstania wielu programów, które były uruchamiane przez organizacje pozarządowe, przez organizacje przyrodnicze. To były lata walki o to, żeby wreszcie głos strony społecznej, głos mieszkańców, Polek i Polaków, był wreszcie słyszalny. Chodziło o to, żeby społeczeństwo mogło być wreszcie traktowane podmiotowo, jeśli chodzi o politykę leśną w Polsce. I my te obietnice realizujemy. Umówiliśmy się na to. 15 października podczas wyborów umówiliśmy się z Polkami i Polakami, że lasy będą wreszcie kontrolowane przez społeczeństwo, a nie jakąś grupę polityków związanych z taką czy inną organizacją polityczną.
Dzisiaj złożyliśmy projekt zmiany ustawy dotyczącej właśnie kontroli społecznej nad lasami. To jest efekt i wynik m.in. właśnie wyroków europejskich trybunałów. Ten projekt jest złożony do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, szanowni państwo, i uwzględnia on kilka najbardziej istotnych elementów. Po pierwsze, daje podmiotowość organizacjom społecznym, organizacjom przyrodniczym w kontekście tworzenia planów urządzania lasów. Włącza w cały ten system regionalne dyrekcje ochrony środowiska. Jak mamy zarządzać polityką leśną, szanowni państwo, jeśli nie będziemy uwzględniać aspektu środowiskowego? W tym jest cała filozofia, żeby połączyć te trzy najbardziej istotne elementy, aspekty w przypadku lasów: przyrodniczy, społeczny i gospodarczy.
Chcielibyśmy, szanowni państwo, żeby te plany urządzania lasów przestały być jakimś enigmatycznym projektem, urządzanym za jakimiś gabinetami, gdzie jacyś politycy decydują o tym, gdzie będziemy rżnąć te lasy, a gdzie nie. Chcemy, żeby to było przejrzyste, żeby to było jawne i żeby to było właśnie dowodem na dobrą partycypację społeczną. M.in. taki pomysł, który pojawił się i jest też w tym projekcie ustawy, uwzględnia podmiotowość i włączenie w ten proces np. rad gmin, organizacji społecznych i przyrodniczych, regionalnej dyrekcji ochrony środowiska, o czym powiedziałem, ale daje też możliwość zaskarżania planów urządzenia lasu. Nawet jeśli minister podpisze ten plan urządzenia lasu, organizacje społeczne, przyrodnicze, a także prokuratura, rzecznik praw obywatelskich będą mieli prawo w ciągu 30 dni ten projekt zaskarżyć, jeśli on nie będzie spełniał tych przesłanek, które w ramach dobrych praktyk będą przyjęte.
Oczywiście tutaj opozycja będzie teraz mówić o tym, że sparaliżujemy gospodarkę leśną. Nie, szanowni państwo, ten projekt jest tak przemyślany, że gospodarka leśna będzie mogła być w sposób zrównoważony prowadzona, bo o to właśnie w tym wszystkim chodzi, żebyśmy mieli zrównoważoną gospodarkę, a jednocześnie będziemy mieli zapewniony udział i partycypację społeczną, co jest tym głównym ogniwem i tą kością niezgody, która była przez te wszystkie lata, bo państwo, poprzedni rząd, nie byliście w stanie wejść na te wyżyny, żeby w jakikolwiek sposób dać dzisiaj polskiemu społeczeństwu poczucie kontroli nad lasami.
Szanowni Państwo! Przywracamy wam lasy, przywracamy lasy obywatelom, bo chcemy też pokazać efekty dobrej pracy, również dobrej pracy leśników, bo dzisiaj są projekty w lasach państwowych i są leśnicy, którzy wykonywali świetną robotę, którzy wykonują tę dobrą robotę. Dzisiaj jest ich czas, dzisiaj jest ich głos, tych leśników, którzy chcą realizować projekty przyrodnicze, i te projekty będziemy promować i będziemy pokazywać. Mało tego, będzie okazja i będziemy chcieli dzięki właśnie tej partycypacji społecznej, dzięki temu, że nadleśniczy będzie musiał wystąpić na sesji rady gminy i opowiedzieć o tym planie urządzenia lasu właśnie w ramach tych konsultacji, pochwalić się swoją pracą. To będzie okazja, żeby rozwiać wszystkie wątpliwości. To jest najlepszy modelowy sposób otwartej partycypacji na miarę XXI w.
Szanowni Państwo! Cieszę się, że możemy wspólnie z nowym rządem realizować te obietnice, na które się umówiliśmy, i w Ministerstwie Klimatu i Środowiska podchodzimy do tej sprawy bardzo poważnie.
Szanowni Państwo! To się naprawdę dzieje - przywracamy wreszcie lasy Polkom i Polakom. Bardzo dziękuję. (Oklaski)
(Głos z sali: Przecież lasy zawsze były...)
Przebieg posiedzenia