11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

10. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Marek Sowa:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Myślę, że każdy, kto zna historię Daniela Obajtka, musiał spodziewać się, że objęcie przez niego funkcji prezesa największej polskiej firmy, Orlenu, to po prostu proszenie się o kłopoty.

    Daniel Obajtek to szemrana postać, to osoba, która w swojej wcześniejszej działalności była oskarżona o działanie na szkodę innych podmiotów gospodarczych, o wyrządzenie szkody np. w wysokości 1400 tys. zł firmie, w której wcześniej pracował, z czego 700 tys. zł miało trafić do Obajtka. Wówczas preferował jeden podstawowy model zarządzania spółką: fikcyjne faktury i zawyżone ceny. To była jego codzienna praktyka, która znalazła swoje odzwierciedlenie w akcie oskarżenia, który wpłynął do sądu. Dopiero zmiana przez PiS przepisów prawa w 2016 r. umożliwiła wycofanie aktu oskarżenia z sądu. W momencie, w którym objął funkcję prezesa Orlenu, było rzeczą naturalną, że może wrócić do tej codziennej praktyki sprzed lat. Dlatego bulwersują opinię publiczną informacje o stracie w wysokości 1600 mln zł przez spółkę OTS z tytułu zaliczek dokonywanych na rzecz zakupu ropy i produktów ropopochodnych. Nigdy do dostaw nie doszło.

    Panie Ministrze! Mam kilka pytań. Jak zabezpieczone były te zakupy? Czy jest możliwość dochodzenia zwrotu tych środków? Czy spółka Orlen z tytułu poniesionej straty przez spółkę OTS utworzyła stosowne rezerwy? (Dzwonek) Jak pan minister ocenia działalność i nadzór Orlenu nad spółką OTS? Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia