11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

10. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Urszula Zielińska:

    Dziękuję bardzo.

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Wysoki Sejmie! Dziękuję bardzo za wywołanie tematu strategii na rzecz energii i klimatu do 2030 r., bo to daje mi okazję do przekazania państwu dobrej wiadomości.

    W ciągu 4 miesięcy w rządzie Donalda Tuska, w Ministerstwie Klimatu i Środowiska przygotowaliśmy wstępny projekt aktualizacji ˝Krajowego planu na rzecz energii i klimatu na lata 2021-2030˝, a dzięki temu zamknęliśmy jedną z 24 procedur naruszeniowych, które tylko w samym Ministerstwie Klimatu i Środowiska w niechlubnym spadku pozostawił nam po sobie rząd Prawa i Sprawiedliwości. W 4 miesiące, proszę państwa, przygotowaliśmy coś, czego poprzednicy, rząd Prawa i Sprawiedliwości w cichej współpracy z Konfederacją, nie przygotowali ani w 4 miesiące, ani w 4 lata, ani w 8 lat swoich rządów.

    Przypomnę państwu jeszcze, bo to ważne, że procedury naruszeniowe wynikające z niewykonywania prawa Unii Europejskiej, której Polska jest częścią i dziś aktywnym członkiem, jeśli nie są na czas zamykane, a prawo nie jest wdrażane, skutkują nawet wielomiliardowymi karami finansowymi, które mogą stanowić wysokie kwoty. W przypadku ˝Krajowego planu na rzecz energii i klimatu˝ oddaliliśmy to zagrożenie. Ale posiadanie aktualnej strategii energetycznej i klimatycznej państwa jest bardzo ważne również z innych powodów. Jakich? Podam państwu kilka faktów. W latach 2000-2020 Polska wydała na zakup, na import paliw kopalnych z zagranicy, gównie z Rosji, ponad 1100 mld zł. W kolejnych latach ta kwota roczna zdecydowanie rosła. Tylko w roku 2022 było to już przeszło 200 mld zł na import paliw: węgla, ropy, gazu z zagranicy. Dużym dostawcą dla Polski tych paliw z zagranicy była Rosja. Ta liczba pokazuje, do jakiego stanu doprowadzono polską energetykę poprzez wieloletnie zaniechania i brak długofalowej strategii na rzecz energetyki.

    Inny fakt, tym razem klimatyczny. Jak wynika z raportu Instytutu Ochrony Środowiska, tylko w roku 2022 pożary, podtopienia i susze wywołane zmianami klimatu kosztowały Polskę ok. 6 mld zł strat. Te koszty, koszty kryzysu klimatycznego, ponosili gównie rolnicy.

    Kolejny fakt. Od ok. 2016 r. niemal permanentnie, z małym wyjątkiem roku 2022, w systemie energetycznym w Polsce brakuje mocy na pokrycie krajowego zapotrzebowania na energię. Dlatego właśnie rośnie import, i to znacznie. Polska w 2023 r. według danych PSE była importerem netto energii elektrycznej na poziomie 4061 GWh, a w 2021 r. była importerem netto na poziomie 1012 GWh. Jedyny wyjątek stanowił kryzysowy rok wojenny, kiedy Polska wyeksportowała pewną ilość energii netto

    Podsumowując, chcę powiedzieć, że trend jest jednoznaczny: od ok. 2016 r. Polska co roku importuje coraz więcej energii netto, w tym wiele gigawatogodzin energii ze Szwecji czy z Niemiec, dlatego że te państwa dysponują znacznie większą ilością energii taniej, zielonej, odnawialnej, którą Polska następnie musi od tych krajów importować.

    Powiem państwu jeszcze jedną wartą zapamiętania ciekawostkę. Chiny, wielki konkurent dla Unii Europejskiej, wielki konkurent globalny, inwestują dziś więcej w energię odnawialną i inwestują więcej w zielone moce, w energetykę odnawialną niż cała Europa razem wzięta, więcej niż Europa i Stany Zjednoczone, i jeszcze wiele krajów globalnych razem wziętych. To bardzo wielkie zagrożenie, jeśli chodzi o konkurencję dla naszej gospodarki, dla gospodarki polskiej, dla gospodarki europejskiej.

    To tylko kilka powodów, dla których pilnie potrzebujemy aktualnej strategii energetycznej i strategii klimatycznej kraju, bo one idą ręka w rękę. I dlatego w ciągu pierwszych 4 miesięcy pracy w Ministerstwie Klimatu i Środowiska położyliśmy duży nacisk, żeby tę pracę nadgonić. Nie tylko żeby zamknąć postępowanie naurszeniowe, które w 4 miesiące udało się zamknąć, ale również po to, żeby wyznaczyć polskiej gospodarce, polskim przedsiębiorcom jasny kierunek rozwoju. Chodziło o to, żeby było dla wszystkich absolutnie jasne i pewne, w co warto inwestować, czego należy unikać, co będzie bezpieczne, a od jakich inwestycji należy uciekać.

    Projekt aktualizacji ˝Krajowego planu na rzecz energii i klimatu˝ uzyskał akceptację, ale chcę podkreślić, że to był wstępny projekt i tylko pierwszy, bazowy scenariusz tej strategii. To scenariusz bazujący tylko na istniejących trendach i na istniejących, już zaakceptowanych i przyjętych (Dzwonek) politykach. I dlatego nie jest jeszcze satysfakcjonujący, o czym powiem więcej. Nad drugim projektem i nad drugim planem, bardziej ambitnym, ale bardziej konkurencyjnym, pracujemy teraz z celem ukończenia go dokładnie zgodnie z terminami Komisji Europejskiej i rozporządzenia europejskiego, które nas obowiązuje, czyli na przełomie czerwca i lipca tego roku. Dziękuję.


Przebieg posiedzenia