11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

11. punkt porządku dziennego:

Informacja bieżąca.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Klimatu i Środowiska Miłosz Motyka:

    Bardzo dziękuję.

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję, pani poseł Maląg, za tę troskę o mnie. Pani minister, dziękuję. Pełnię też funkcję radnego województwa małopolskiego, z dobrym skutkiem. Z tego, co mogę zaobserwować, to w Małopolsce macie pewien problem...

    (Głos z sali: My nie mamy.)

    (Głos z sali: Na temat.)

    ...i muszę pani powiedzieć, że to wy do siebie zaufania tam nie macie. Jeżeli ktoś chce gdziekolwiek uciekać, to pani, do Brukseli, przed odpowiedzialnością za 8 lat nieudolnej polityki. (Oklaski)

    (Poseł Joanna Borowiak: Pan jest ministrem, a nie rzecznikiem.)

    Dziękuję za merytoryczne pytania przedstawicielom Lewicy, Koalicji Obywatelskiej, Trzeciej Drogi, jak również Konfederacji, ale odpowiem też na ten stek bzdur i kłamstw, które wygłaszała część polityków Prawa i Sprawiedliwości.

    (Poseł Barbara Bartuś: Panie marszałku, pan minister ma odpowiadać, a nie obrażać posłów, chyba role się pomyliły.)

    Pani poseł pytała, gdzie są projekty ustaw. Projekty ustaw rządowych znajdują się w RCL, w Rządowym Centrum Legislacji, gdzie projekty ustaw są przedyskutowywane. Te projekty będą ustawami, więc będą poddawane konsultacjom międzyresortowym, społecznym, konsultacjom z przedsiębiorcami, z organizacjami pozarządowymi. Już nie będzie poselskich wrzutek, które hamują transformację energetyczną, do kwestii której za moment przejdę, które hamowały ją przez lata. (Gwar na sali)

    (Poseł Barbara Bartuś: Pan nie ma mandatu posła, żeby tak się do innych posłów zwracać. Kultury trochę.)

    Może pani krzyczeć, ale nie zakrzyczy pani prawdy o likwidatorach z PiS. 2023 r.: 220 tys. firm zlikwidowanych, 372 tys. firm zawiesiło działalność gospodarczą. To była fala zwolnień, fala bankructw polskich firm, co wynikało z tego, czego była pani chyba współautorką, czyli z Polskiego Ładu - z żenującej ustawy podatkowej, z ustawy, która polskie firmy dobijała, z ustawy, którą sami krytykowaliście, której podobno nawet nie czytał minister finansów waszego rządu, który później został na ołtarzu tej ustawy poświęcony.

    (Poseł Marlena Magdalena Maląg: Ale my mówimy dzisiaj...)

    A kiedy jeszcze pan poseł Puda mówi o rolnictwie, to już naprawdę jest szczyt hipokryzji. Za waszych rządów zlikwidowano ponad 130 tys. gospodarstw rolnych i zlikwidowano by więcej, gdyby pan minister Puda przeforsował skandaliczną ustawę piątka dla zwierząt, ale wspólnie z rolnikami, z Polskim Stronnictwem Ludowym, również z częścią opozycji - Konfederacją udało się nam ją zablokować. To wy forsowaliście przez lata ustawy, które miały dobić polskie rolnictwo. Taką ustawą była piątka Kaczyńskiego, co część waszego obozu, szczególnie w Senacie, wprost powiedziała. Na taką falę bankructw gigantyczny wpływ miała właśnie składka zdrowotna. Do jej rozliczenia i dobrych rozwiązań dla przedsiębiorców jeszcze wrócimy.

    (Głos z sali: Pan odpowiada w imieniu tego rządu.)

    Ci przedsiębiorcy właśnie 15 października pokazali wam czerwoną kartkę i dzisiaj nie kupicie ich swoimi kłamstwami.

    (Poseł Barbara Bartuś: Panie ministrze, tu jest Sejm. Pan ma odpowiadać na pytania.)

    Pani poseł z Lewicy mówiła o konkretnych rozwiązaniach.

    (Poseł Arkadiusz Mularczyk: Na pytania odpowiadaj.)

    Nie jesteśmy na ty, panie pośle, więc elementarna kultura by się panu przydała.

    Pytania ze strony posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej były konkretne: o wysokość wsparcia, to jest 9 mld zł. Chodzi i o mrożenie cen, i o bon energetyczny dla emerytów, właśnie dla tych, którzy tego wsparcia potrzebują i których PiS przez lata pozostawiał bez żadnej pomocy.

    Słyszymy o fali zwolnień, ale chcę zapewnić, że rząd realizuje też nowe inwestycje, również w ramach elektroenergetyki. Mowa o 64 mld zł, rekordowym programie finansowania sieci przesyłowych, co zabezpieczy nas, jeśli chodzi o źródła wytwórcze z OZE. Powstaną także nowe fabryki w Szczecinie, w Nysie, bo słyszeliśmy tutaj tylko o tych, które mają być zamykane. To jest znacznie więcej miejsc pracy w Polsce przez kolejne lata.

    Pan poseł Bochenek mówił o środkach z ETS-u, z handlu emisjami. W 2023 r. było to 21 mld, w poprzednim roku - 25 mld. Ledwie kilka procent tych środków przeznaczono bezpośrednio na sieci, ledwie kilkanaście procent z tych środków przeznaczono na transformację energetyczną. I to jest merytoryka, to są liczby, to są dane, które rujnują ten festiwal obłudy i hipokryzji, które słyszeliśmy z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości.

    (Poseł Barbara Bartuś: Ośmiesza się pan.)

    Co więcej, to właśnie nasz rząd, koalicji 15 października, przegłosował podwyżki dla sfery budżetowej w wysokości 20%, a 30% - dla nauczycieli.

    (Głos z sali: Ale nauczyciele nie dostali 30%.)

    Wy przez lata takich podwyżek tym, którzy ich potrzebowali, nie byliście w stanie zagwarantować. A dlaczego?

    (Głos z sali: Nie kłam, Motyka.)

    Teraz słyszymy o projektach obywatelskich. Pokochaliście nagle inicjatywy obywatelskie. Szkoda, że przez 8 ostatnich lat nie słyszeliście głosu obywateli.

    (Poseł Barbara Bartuś: Jak nie?)

    Mieliśmy blisko milion podpisów pod ustawą dotyczącą cofnięcia fatalnej reformy pani minister Zalewskiej. Wyrzuciliście te podpisy do kosza.

    (Głos z sali: Powiedz o wieku emerytalnym.)

    Trzeba było realizować projekty obywatelskie wtedy, gdy rządziliście, gdy mieliście do tego mandat społeczny, a nie dzisiaj, gdy Polacy mogą usłyszeć wasz krzyk.

    (Poseł Barbara Bartuś: Minister środowiska mówi o...)

    Rekordowe obciążenia dla polskich przedsiębiorców, dla polskich firm to jest dokładnie to, czym się odznaczaliście, gdy rządziliście. Przez ostatnie lata to było kilkanaście procent wzrostu, jeśli chodzi o podwyżki ZUS-u dla przedsiębiorców, rekordowe podwyżki.

    (Głos z sali: Wzrostu PKB.)

    Polscy przedsiębiorcy byli dobijani kosztami prowadzenia działalności gospodarczej, które niestety wynikały z waszych działań.

    (Głos z sali: O wieku emerytalnym proszę przypomnieć.)

    Pan poseł Tumanowicz zadał merytoryczne pytanie dotyczące elektrowni jądrowej. Jak już mówiłem, opóźnienia wynikają z decyzji instytucji podległych poprzedniemu rządowi, ponieważ decyzja środowiskowa została wydana rok później, niż wynikało z harmonogramu, który sami aktualizowaliście. Ale to jest inwestycja potrzebna. To jest projekt, który będzie realizowany, bo daje nam gwarancję stabilizacji dostaw energii. To jest projekt, który zapewnia nam stabilizację cen, i będziemy go realizować. To my podjęliśmy również decyzję o kontynuacji tego projektu, który będzie wdrażany na zdrowych zasadach finansowych. Bo poprzedni rząd, do czego też pan poseł nawiązywał, niestety nie był w stanie zagwarantować odpowiedniego finansowania.

    Jeśli słyszymy dzisiaj z ust polityków PiS-u, że prokuratura w Orlenie jest z powodu cen, to absolutnie nie. Prokuratura w Orlenie prowadzi 20 postępowań prokuratorskich. Jedno z nich będzie dotyczyło - jestem o tym przekonany - właśnie obniżenia poziomu rezerw strategicznych.

    (Głos z sali: Kto ci tak powiedział?)

    Bo istnieją jasne przypuszczenia - o czym już piszą media, o czym mówi prokuratura i w sprawie czego były składane wnioski do prokuratury - że na użytek kampanii wyborczej, na użytek własnych decyzji politycznych chcieliście obniżać ceny. Taka polityka się skończyła. Skończyła się polityka braku odpowiedzialności i bezkarności. Wreszcie rozpoczęła się polityka pomagania Polakom. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Barbara Bartuś: O czym słyszeliśmy przez 20 minut.)


Przebieg posiedzenia