11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

13. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy (druk nr 318).

Poseł Konrad Berkowicz:

    Aż włos jeży się na głowie, kiedy słyszę, że zaczynacie mówić o niebezpiecznych substancjach i o tym, że w związku z ich istnieniem będziecie dbać o bezpieczeństwo zdrowotne Polaków.

    Przypomnijmy, że w ostatnich doniesieniach prasowych czytamy tak: AstraZeneca rozpoczęła proces globalnego wycofywania z użycia swojej COVID-owej szczepionki. W marcu wystąpiła do władz Unii Europejskiej o wycofanie zgody na wykorzystywanie produktu na europejskim rynku. 7 maja Europejska Agencja Leków przekazała, że szczepionka nie jest już dopuszczona na terenie Europy. Wcześniej preparat został wycofany z użytkowania w Australii. Niedawno AstraZeneca po raz pierwszy przyznała w dokumentach sądowych, że jej szczepionka na COVID-19 może powodować poważne skutki uboczne. W sprawie toczy się postępowanie sądowe. Gigant farmaceutyczny został pozwany w ramach pozwu zbiorowego, bo jego szczepionka spowodowała w licznych przypadkach śmierć lub poważne obrażenia.

    Wszyscy, którzy teraz mówicie o bezpieczeństwie i niebezpiecznych substancjach, powtarzaliście, że szczepienia są całkowicie bezpieczne. Do tej pory na stronie rządowej mamy komunikat powstały za PiS-u, podtrzymywany przez uśmiechniętą koalicję, który mówi: Szczepionki przeciw COVID-19 wywołują wiele strachu. Niepotrzebnie. Niezależnie od rodzaju szczepionki każda z nich przechodzi staranne badanie i może być podana wyłącznie po dopuszczeniu do obrotu przez wyspecjalizowane instytucje. W badania nad szczepionką przeciw COVID-19 zaangażowali się wybitni naukowcy z całego świata.

    Wicepremier Kosiniak-Kamysz podczas pandemii mówił tak: Jeśli ktoś się, nie zaszczepi, to będą go obowiązywały lockdowny. Jeżeli się zaszczepi, to będziemy mógł normalnie funkcjonować. Będzie lockdown, będziesz miał naprawdę trudniej, jeśli się nie zaszczepisz. Włodzimierz Czarzasty mówił: Mówimy ludziom - szczepcie się, szczepienia powinny być obowiązkowe. Rafał Trzaskowski: Warszawa będzie wspierała szczepienia. Szczepienia obowiązkowe dla dzieci. Donald Tusk: Jeśli kochasz, to się szczep. Taka właśnie jest wasza polityka miłości.

    W ramach bezpieczeństwa pracy, o którym tu mówicie, nałożyliście na Polaków i na posłów w Sejmie obowiązek noszenia maseczek. Nosiliście je tutaj, każdego z posłów Konfederacji, który ich nie nosił, wykluczaliście z obrad, karaliście finansowo - sam wielokrotnie zostałem ukarany - po czym wychodziliście z tej pełnej kamer Izby, zdejmowaliście maseczki i szliście do tłumnie uczęszczanej restauracji sejmowej, w której nikt maseczki nie nosił.

    (Poseł Grzegorz Braun: Tak było, tak było.)

    Może dlatego, że minister zdrowia Szumowski jeszcze przed wprowadzeniem tego obowiązku, przed tym całym szaleństwem mówił w rozmowie w RMF: Maseczki nie pomagają, one nie zabezpieczają przed zachorowaniem. Nie wiem, po co ludzie je noszą.

    Później wybuchła wojna za wschodnią granicą i nagle dowiedzieliśmy się z mediów o, nazwałbym to, cudzie nad Wisłą. Telewizja Polska: Liczba zakażeń spada, choć w miesiąc do Polski przyjechało 2300 tys. uchodźców zaszczepionych w niewielkim procencie.

    (Poseł Izabela Katarzyna Mrzygłocka: Chyba nie o tym mówimy.)

    I nagle po wybuchu wojny wszystkie obostrzenia i lockdowny... Jeszcze na jednym posiedzeniu Sejmu nas wyzywaliście od nosicieli śmierci, bo nie nosiliśmy maseczek, nie mieliśmy szczepień, a później wybuchła wojna i nagle na kolejnym posiedzeniu już temat zniknął, zniknęły lockdowny, maseczki i szczepienia. Później z raportu Najwyższej Izby Kontroli dowiedzieliśmy się, że wartość wszystkich zakontraktowanych szczepionek wyniosła prawie 14 mld zł. Decyzję o ich zakontraktowaniu podjęto, choć dysponowano informacjami, z których wynikało, że dotychczas zawarte kontrakty zapewniały już kilkukrotne zaszczepienie całej populacji Polski, a tempo szczepień ulega zmniejszeniu.

    Inspektorat nie podjął również działań zmierzających do wycofania części szczepionek, w odniesieniu do których stwierdzono wady jakościowe zagrażające życiu lub zdrowiu. W konsekwencji podano ponad 117 tys. dawek takich szczepionek.

    Specustawy COVID-owe, lockdowny, segregację sanitarną, całe szaleństwo szczepionkowe popierały wszystkie siły polityczne w Sejmie poza Konfederacją - Platforma Obywatelska, PiS, Solidarna Polska, PSL, Polska 2050, czyli obecnie Trzecia Droga.

    (Poseł Grzegorz Braun: Tak było, tak było.)

    Natomiast teraz mówicie o jakimś Prawie pracy, bo są niebezpieczne substancje, a nadal, nieustannie milcząco pozwalacie na zalewanie Polski nieprzebadanymi, niespełniającymi norm, pełnymi pestycydów...

    (Poseł Włodzimierz Skalik: Hipokryci.)

    ...i mnóstwa innych szkodliwych substancji produktami rolnymi z Ukrainy.

    Szanowni Państwo! Strach się bać. Robi się naprawdę niebezpiecznie, kiedy znów zabieracie się za bezpieczeństwo zdrowotne Polaków. (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia