11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym (druk nr 346).

Poseł Witold Tumanowicz:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Koalicja uśmiechniętej Polski rozesłała do Polaków uśmiechnięte paragony grozy. Podwyżki cen za gaz mają wynieść w niektórych przypadkach nawet 60%. Jeden przykład, pani Janina z Wielunia: Jestem 75-letnią samotną kobietą. Moja emerytura dziś to 1700 zł z groszami. Mam mały dom, który 10 lat temu, gdy tylko było to możliwe, podłączyliśmy do sieci gazowej. Dla mnie to oznacza po prostu biedę.

    Teraz wy proponujecie bon energetyczny, który jest wytworem propagandowym. Projekt ustawy jest krytykowany nawet przez Konfederację Lewiatan, według której wydłużenie mechanizmu cen maksymalnych dla energii jest nawet niezgodne z prawem Unii Europejskiej, gdyż w tej chwili nie istnieje żadna podstawa prawna dla wprowadzenia takich mechanizmów. (Oklaski) Co, dostaliście zgodę od waszych mocodawców z Brukseli, by uchwalić prawo niezgodne z ich wytycznymi?

    Mnożą się także głosy, że projekt zawiera nieprzemyślane narzędzia, które zagrażają m.in. płynności spółek sektora energetycznego i sprawności działania samorządów. Polska, jak widać, ma niewydolną administrację, która ma problemy z wszechstronną analizą rzeczywistości oraz opracowaniem rozwiązań podstawowych problemów. Zamiast rozwiązań systemowych oferujecie pomysły, które tylko pogłębiają chaos. Macie problem z analizą rzeczywistości. Kleicie na szarą taśmę problemy, które sami stwarzacie, godząc się na szaleńczą politykę klimatyczną i zielony ład. (Oklaski)

    Wystarczy dać odpór tym szkodliwym głupotom, zamiast tworzyć rozwiązania, które tylko odwlekają podwyżki na po wyborach. Zafundowaliście Polakom olbrzymi wzrost cen energii, a teraz rzucacie ochłapy. Budujecie propagandę, jak to dobry rząd pomaga Polakom. Nie potraficie inaczej myśleć o rozwiązywaniu problemów, jak tylko w kategoriach tworzenia i dosypywania kasy z podatków, z kieszeni obywateli, z zaciągniętego długu, z drukowania pieniędzy.

    No i w końcu: Tusk jest takim samym socjalistą, jak Kaczyński. Niczym się nie różnicie od PiS-u, dlatego wspólnie i w porozumieniu z PiS po prostu uchwalicie tę ustawę. (Oklaski)

    (Poseł Grzegorz Braun: Tak jest, tak jest.)


Przebieg posiedzenia