11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym (druk nr 346).

Poseł Grzegorz Lorek:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Ceny nośników energii w Niemczech w ostatnich latach wzrosły o ponad 40%. Myślę, że powinniście nauczyć Niemców - patrzę na koalicję 13 grudnia - jak mają tworzyć swoją energetykę. Bo coś im nie wyszło. Ponad 40% to wzrosło.

    Przedstawiony projekt nie zawiera przepisów dotyczących zamrożenia opłat za usługę dystrybucji energii, co oznacza, że nie będzie uwzględniona strata państwowych spółek energetycznych. A jest to ok. 1 mld zł, nie mówiąc już o stracie giełdowej. Bo tym samym spółki energetyczne stracą na giełdzie. Kto za to zapłaci? Kto to pokryje? I jak będziecie z tego rozliczać państwowe spółki energetyczne?

    Przedstawione przepisy nie są klarowne. Samorządy będą miały problemy z wypłatą świadczeń. Niechybnie obywatele zasypią urzędy wnioskami o przyznanie bonu. I teraz znowuż: jak ci urzędnicy i włodarze będą mogli sobie z tym poradzić, gdy już wiemy (Dzwonek), że bon nie pokryje tak naprawdę kosztów energii? Szacuje się, że wzrost cen będzie o 30%. Co to też oznacza? Oznacza inflację. Pytanie: Czy Ministerstwo Finansów wyraziło swoją opinię o tym projekcie i jaką? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia