11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

15. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o czasowym ograniczeniu cen za energię elektryczną, gaz ziemny i ciepło systemowe oraz o bonie energetycznym (druk nr 346).

Poseł Henryk Szopiński:

    Pani Marszałkini! Pani Ministro! Wysoka Izbo! Zmarnowano 8 lat. Wielokrotnie z tej mównicy powtarzano, że efektem zaniedbań, miłości do węgla i walki PiS-u z wiatrakami jest wzrost cen, które ostatecznie muszą pokrywać Polacy. Posłowie z prawej strony Izby często mówią, że za wysokie ceny energii odpowiadają zielone świadectwa, ale nie mówią, że te pieniądze trafiały do polskiego budżetu i zamiast wesprzeć proces transformacji energetycznej, zostały po prostu wydane na nietrafione - ja bym nawet powiedział: idiotyczne - inwestycje. Dopóki nie będzie efektu rzeczywistej transformacji, musimy zadbać o budżety najuboższych obywateli. Nie jestem zwolennikiem tymczasowych rozwiązań, takiego przyklejania plastra na rany, ale w tym wypadku innych szybkich rozwiązań nie ma. Dlatego zaproponowany bon energetyczny i cena za 1 kWh na poziomie 50 gr. bez limitu wydaje się dobry rozwiązaniem.

    Pytanie, czy beneficjenci, którzy w poprzednim roku i w tym półroczu korzystali z osłon na ceny energii, będą musieli ponownie składać wnioski do firm energetycznych. Oczywiście oprócz wniosków o bony energetyczne (Dzwonek), bo tego wcześniej nie było. Dziękuję bardzo.


Przebieg posiedzenia