11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)
16. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (druk nr 322).
Poseł Jarosław Sachajko:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Debatujemy nad projektem ustawy o podniesieniu kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Czyja to była obietnica? Tak, Koalicji Obywatelskiej, pana premiera Donalda Tuska. A kto ten projekt złożył? Obecnie Prawo i Sprawiedliwość. Kilka miesięcy temu podobny projekt złożyła Konfederacja. Co się z nim stało?
(Poseł Grzegorz Braun: Taki sam, identyczny.)
Panie Pośle! Naprawdę, wiem, że pan wszystkim potrafi, musi przeszkadzać. Naprawdę wszyscy słuchają pana wynurzeń. Prosiłbym o spokój. (Oklaski)
(Poseł Grzegorz Braun: Proszę ćwiczyć podzielność uwagi.)
Co się stało z tamtym projektem? Trafił do uśmiechniętej, komisyjnej zamrażarki. Jestem przekonany, że dokładnie to samo stanie się z tym projektem. Nikt ci tyle nie obieca, nikt ci tyle nie da, co Koalicja Obywatelska ci może dać. Nie dać.
(Głos z sali: Więcej.)
Pamiętają państwo 100 konkretów na 100 dni? Oczywiście. Konkret nr 4 - obniżymy podatki. Osoby zarabiające do 6 tys. zł brutto nie będą płaciły podatku dochodowego. Podniesiemy kwotę wolną od podatku z 30 tys. do 60 tys. I co się dzieje? Mija 148 dni - dzisiaj minie 148 dni - i nic, i klops, a właściwie kłamstwo. Wielkie kłamstwo wyborcze, aby tylko wygrać wybory. I Polacy z powodu partyjniackiej ordynacji wyborczej i zaporowego, 50-procentowego progu referendalnego nie mogą nic tym oszustom wyborczym zrobić.
Polska to jest nasze wspólne państwo - państwo, w którym obietnic wyborczych powinno się dotrzymywać, a nie na kłamstwach wyborczych wygrywać wybory. Dwa razy obiecać to jak raz dotrzymać, mówi podczas kolacji Radosław Sikorski, na co Rostowski odpowiada mu w podobnym tonie: obietnice wyborcze wiążą tylko tych, którzy w nie wierzą. Po czym obaj wybuchnęli śmiechem - nagrania z Sowy i Przyjaciół.
Minęło ponad 10 lat od tych haniebnych słów i państwa, rządu 13 grudnia, pogarda dla Polaków jest wciąż obecna. Nic się państwo nie zmienili. Wstyd. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia