11. kadencja, 11. posiedzenie, 2. dzień (09-05-2024)

Oświadczenia.

Poseł Grzegorz Lorek:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Ekoterroryści wskazują na potrzebę dekarbonizacji. Jednak ten proces będzie się wiązał z ogromnym zwiększeniem wydobycia metali, takich jak: lit, grafit, kobalt czy nikiel, potrzebnych do produkcji akumulatorów litowo-jonowych stosowanych w pojazdach elektrycznych oraz do magazynowania energii odnawialnej. Nie można również zapomnieć o miedzi ani srebrze potrzebnych do produkcji silników pojazdów elektrycznych, stacji ładowania czy elektrowni odnawialnych. Zwolennicy energii odnawialnej niechętnie rozmawiają o trudnych warunkach pracy lub nieistniejących przepisach środowiskowych związanych z wydobyciem wielu metali i minerałów. Eksperci jako najbardziej drastyczny przykład takiego procesu podają Demokratyczną Republikę Konga, gdzie znajduje się większość światowych zasobów kobaltu. Przy jego wydobyciu w skrajnie niebezpiecznych warunkach często pracują dzieci.

    Podobny problem dotyczy wydobycia niklu ze złóż laterytu przetwarzanego przy użyciu szkodliwej dla środowiska techniki. W przypadku tego metalu dominującą pozycję na świecie w ostatnim czasie zdobyły Chiny, które poczyniły znaczne inwestycje w Indonezji, gdzie wybudowały huty produkujące nikiel kosztem środowiska.

    Wątpliwości jest więcej, a odpowiedzi nie wyznaczają przyszłości przemysłu wydobywczego. Jaki jest bowiem sens wytwarzania czystych i ekologicznych komponentów baterii, kiedy proces ich rafinacji jest brudny i szkodliwy dla środowiska? Po co przechodzić ze spalania paliw kopalnych na elektryfikację (Dzwonek), skoro przy wydobyciu metali potrzebnych do wytwarzania źródeł energii oraz pojazdów elektrycznych wykorzystuje się energię węglową? Te pytania są stawiane przez wielu rozumnych ludzi z różnych krajów. Żeby nie było tak, że Polak przed szkodą i po szkodzie głupi. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia