10. kadencja, 16. posiedzenie, 2. dzień (24-07-2024)
9. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (druki nr 546 i 551).
Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Łukasz Krasoń:
Myślałem, że takie sytuacje to bardziej w szkole na przerwie, ale rozumiem, dobrze, każdy się bawi, jak potrafi.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Poszedłem do polityki dla chwil takich jak ta, aby zrobić coś dobrego, systemowego. To rozwiązanie, które przygotowaliśmy w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, jest systemowym rozwiązaniem, które kończy to, co było ciągnięte od roku 2020. Wtedy, jak wiadomo, każdy na świecie zmagał się z epidemią COVID. Wtedy tamte rozwiązania były potrzebne i tak naprawdę były jedyne. Dzisiaj już tak naprawdę od dłuższego czasu przyciąganie tego przedłużania na siłę do konkretnej daty już nie miało celowości. Dlatego nasze rozwiązanie systemowo reguluje kwestie orzekania o niepełnosprawności, daje ciągłość osobom z niepełnosprawnościami i takie poczucie bezpieczeństwa, że ich własny kraj chce im pomóc i dostrzega osoby z niepełnosprawnością, a nie chce im na siłę po prostu udowodnić, że są wielbłądami. Oczywiście to jest tylko mały kawałek, który chcemy dać jako rozwiązania systemowe.
W ministerstwie już są prowadzone prace nad kolejnymi nowelizacjami ustawy o rehabilitacji. Tutaj kilka osób mówiło o różnych rozwiązaniach, które my także rozważamy, aby jeszcze bardziej ułatwić życie osobom z niepełnosprawnościami. Oczywiście pracujemy - tu już w odpowiedzi na pytania jednej z pań posłanek - nad ustawą o asystencji osobistej. Już jest wniosek o wpis do prac legislacyjnych rządu. Mam nadzieję, że już niedługo będziemy mogli rozpocząć to, czego nie było w poprzedniej kadencji Sejmu, czyli prawidłowe konsultacje społeczne, rozmowy międzyresortowe, tak aby ludzie, których te zmiany będą dotyczyć, mieli wpływ na to, jak te rozwiązania wejdą w ich życie i jak one będą wyglądać. Więc to jest bardzo mocno w naszych głowach. Wypraco wujemy te standardy, do których po prostu musimy wrócić, bo wiemy, że troszeczkę tego zabrakło.
Pewnie mógłbym tutaj na tym zakończyć, ale jeszcze dwie rzeczy chciałbym poruszyć. Jeżeli chodzi o te rozwiązania, które wprowadzamy dzisiaj w sprawie orzeczeń, to tak naprawdę teraz jest ważna rzecz dla wszystkich. Także państwa do tego zachęcam, kiedy wrócicie do swoich miejscowości, do swoich miast. Mówcie osobom z niepełnosprawnościami, aby zgłaszały się do zespołów, bo tylko osoby, które przed 30 września złożą wniosek o nowe orzeczenie, będą miały je przedłużone. To jest bardzo ważne. Oczywiście już mamy zaplanowaną kampanię społeczną w mediach konwencjonalnych, na portalach internetowych i w social mediach, ale także państwo możecie się do tego przyłożyć. To jest bardzo, bardzo ważne.
Muszę jeszcze skomentować zarzuty z prawej strony o świadczenie wspierające, bo tutaj pani powiedziała, że to nie działa tak jak trzeba. Powiem, bo może nie wszyscy państwo wiedzą, że w tamtym roku budżet państwa przed tak naprawdę wprowadzeniem świadczenia wspierającego przygotował konkretne środki dla wojewodów, tak aby ci wojewodowie mogli w ostatnich miesiącach tamtego roku przygotować swoje wojewódzkie zespoły orzekania o niepełnosprawności do lawiny wniosków, zatrudnić nowych pracowników, przygotować pomieszczenia. Wielu wojewodów oddało te pieniądze. To było dla mnie wielkie zdziwienie, że w Polsce, gdzie się mówi, że tak mało pieniędzy idzie do wojewodów, tak mało pieniędzy idzie do samorządu, nagle pieniądze wracają do centrali. Wojewodowie zbagatelizowali ten problem, nie wzięli tych pieniędzy, nie było przygotowań. Tutaj mogę osobiście ubolewać, że gdyby nie ten dwutygodniowy rząd pana Mateusza Morawieckiego, to jeszcze byśmy dali radę na koniec tamtego roku te rzeczy naprawić i ten start w przypadku świadczenia wspierającego już w styczniu wyglądałby zupełnie inaczej. Oczywiście robimy wszystko, aby te zaległości nadrobić. Już jest dużo lepiej. Oczywiście tutaj odpowiem szczegółowo w liczbach już na piśmie, tak jak pani poseł prosi.
Jeszcze ostatnia rzecz. Tak jak zapowiedziałem, kiedy byłem tutaj po raz pierwszy, będę kontynuował tę tradycję. Bardzo proszę, mówmy: osoby z niepełnosprawnościami. Znowu jednak z prawej strony usłyszałem wielokrotnie: osoba niepełnosprawna. Osoba z niepełnosprawnością nie ma tylko niepełnosprawności. To jest tylko jedna z naszych cech, więc proszę mówić: osoby z niepełnosprawnościami. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia