10. kadencja, 16. posiedzenie, 2. dzień (24-07-2024)

40. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Kultury i Środków Przekazu o poselskim projekcie uchwały w sprawie uczczenia 119. rocznicy stracenia Stefana Okrzei (druki nr 568 i 572).

Poseł Artur Szałabawka:

    Będzie krótko.

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Tak ładnie tutaj było, a w pewnym momencie przedstawiciel, poseł Lewicy i przedstawiciel Konfederacji zaczęli udowadniać jedno - pan chciał udowodnić, że Okrzeja był wielkim socjalistą, może wręcz komunistą, a pan poseł z Konfederacji, że właśnie tak było.

    (Poseł Witold Tumanowicz: No właśnie.)

    (Poseł Krzysztof Mulawa: Ale to oni powiedzieli, że był...)

    Powiem w ten sposób, powiem tak: dla mnie postać Stefana Okrzei... Zacytuję to, co napisałem: dla mnie to był bohater walk o niepodległość Polski i symbol walki z ruskim okupantem, bo jednak walczył z ruskim okupantem. Dlaczego tak mówię? No dlatego, że Okrzeja nie zostałby bez powodu pośmiertnie odznaczony w 1930 r. przez prezydenta Ignacego Mościckiego Orderem Odrodzenia Polski III klasy...

    (Poseł Roman Fritz: Przecież Piłsudski był socjalistą.)

    ...za wybitną, ofiarną pracę dla niepodległości w szeregach Organizacji Bojowej PPS.

    (Głos z sali: Socjaliści wtedy rządzili.)

    Nie będziemy teraz dyskutować, bo to jest moja wypowiedź, ale 19-letni chłopak...

    (Poseł Krzysztof Mulawa: Ale ma pan nieograniczony czas.)

    ...który walczy o niepodległość Polski z ruskim, zaborczym okupantem, bo tak można to nazwać, dla mnie nie jest zbyt wielkim politykiem. To, co później próbowała przedstawić Lewica czy komuniści, to jest już zupełnie inna sprawa. Ja mówię o tym człowieku jako o bohaterze, patriocie, który zginął za niepodległość Polski. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Witold Tumanowicz: Nawet się nie dziwię.)


Przebieg posiedzenia