10. kadencja, 16. posiedzenie, 3. dzień (25-07-2024)

23. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Przemysław Koperski:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Parlamentarzyści! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za pytanie, które padło z ust pani marszałek. W tej wypowiedzi zawarta była również odpowiedź, ale chcę zacząć się do tego odnosić od ostatniego fragmentu, pytania, kto wpadł na ten pomysł, bo to jest bardzo ważna rzecz. Szanowni państwo, poprzez działania poprzedniej ekipy rządowej, poprzez działania obozu Zjednoczonej Prawicy doszło do centralizacji, do centralnego sterowania w obszarze wód. Słuszny był zatem wniosek, który padał od samego początku wprowadzania tej reformy z ust samorządowców, o przywrócenie im kompetencji w zakresie gospodarowania wodą. Nie można wszystkiego centralizować, nie można wszystkim sterować ręcznie. Doprowadza to do sytuacji katastrofalnych, takich jakie mamy w tej chwili, których jesteśmy świadkami. Miasto Łódź - to jest tylko jeden z przykładów - żąda w postępowaniu sądowym rekompensaty za państwa działania sięgającej kwoty chyba ponad 100 mln zł. Takich działań ze strony samorządów może być więcej. W sposób odpowiedzialny trzeba podchodzić do tego, jakie zadania powinien realizować rząd, jakie zadania powinny realizować samorządy. Władza powinna być jak najbliżej ludzi: nie na ul. Nowogrodzkiej, ale w każdej gminie, w każdym mieście, w każdym powiecie. To radni - i taki jest postulat strony samorządowej - powinni podejmować takie decyzje, uwzględniając rachunek ekonomiczny, ale również możliwości, jakie dają fundusze europejskie odblokowane przecież przez rząd koalicji 15 października.

    (Poseł Joanna Borowiak: Ale radni nie decydują, spółki miejskie decydują.)

    Radni decydują o tym, jaka jest polityka w tym zakresie.

    (Poseł Joanna Borowiak: Nie ma pan o tym pojęcia.)

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Pani poseł, bardzo proszę...

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Infrastruktury Przemysław Koperski:

    Chodzi o to, czy prezydent miasta, wójt lub burmistrz będzie skutecznie pozyskiwał środki finansowe na rozwój sieci kanalizacyjnej, wodociągowej czy też nie, czy będzie potrafił mądrze robić montaże czy też nie. I z tego, czy ta polityka jest prowadzona w odpowiedni sposób czy nie, rozliczają mieszkańcy. Mają instrumenty w postaci wyborów, które obecnie odbywają się co 5 lat, ale mają również taki instrument jak referendum, jeżeli nie są zadowoleni z polityki, którą prowadzą samorządowcy na poziomie lokalnym. Mam nadzieję, że odpowiedziałem pani marszałek na pytanie, kto lobbował, kto był za tym, żeby to samorządy decydowały o tym, jak ma być prowadzona polityka w zakresie gospodarki wodnej na poziomie gminy. Samorządy o to wnioskowały.

    I teraz odniosę się do wzrostu cen, bo faktycznie, pani marszałek, szanowni wnioskodawcy, słusznie zwracaliście państwo uwagę, że te ceny drastycznie rosły. Powiem tylko o kwestii dotyczącej 2023 r. Te wzrosty sięgały w latach 2017-2023 średnio 22%, za ścieki - 25%. Podam tu też konkretne przykłady, bo pani marszałek była uprzejma też takie podawać, chodzi o rok 2023 i wzrost w ciągu ostatnich 3 lat, za państwa rządów. Gmina Moskorzew, powiat włoszczowski, województwo świętokrzyskie - 83%. Gmina Kamienica, powiat limanowski, województwo małopolskie - 154%.

    (Poseł Joanna Borowiak: O obecny rok pytamy, panie ministrze.)

    Gmina Dzikowiec, powiat kolbuszowski, województwo podkarpackie - 94%. Gmina Kamień, powiat chełmski, województwo lubelskie - 81,99%. To były decyzje podejmowane za państwa rządów.

    Dzisiaj przygotowaliśmy projekt ustawy, i pewnie dlatego państwo zadajecie to pytanie i bardzo dziękuję, że mam możliwość dzisiaj na nie odpowiedzieć, zmieniający ustawę w zakresie kompetencji do ustalania taryf. Chcielibyśmy, i taki projekt będzie przedstawiony Wysokiej Izbie przez rząd, żeby to samorządy decydowały o tym, jaki ma być wskaźnik...

    (Poseł Joanna Borowiak: Ale one już to robią.)

    ...wzrostu cen za wodę i za kanalizację. Ale w przeciwieństwie do państwa zakładamy pakiet ochronny dla polskich rodzin. Zakładamy, i to bardzo mocno wybrzmiewa w polityce europejskiej, ale również w moim klubie parlamentarnym, że woda, w szczególności dostęp do wody pitnej, powinna być bezpłatna albo za przysłowiową złotówkę. Nad takimi szczegółowymi rozwiązaniami pracujemy w Ministerstwie Infrastruktury, ponieważ chcemy zapewnić polskim rodzinom dostęp do zaspokajania podstawowych potrzeb. Państwo tego nie gwarantowaliście. Co więcej, w ramach rozwiązań, które przygotujemy, będzie również możliwe - chcielibyśmy tego i oczekujemy tego od samorządów - żeby ta bezpłatna woda pitna nie była dostępna tylko i wyłącznie dla ludzi...

    (Poseł Joanna Borowiak: Bezpłatna, cudownie, będziemy demontować liczniki.)

    ...ale również dla zwierząt. Nie ta chlorowana z fontann, ale czysta woda, z której każde zwierzę również będzie mogło się napić. Państwo nie myśleliście ani o Polkach, ani o Polakach, ani o zwierzętach, realizując te zmiany, które wprowadziliście, centralizując stawki za wodę na poziomie stawek z Warszawy. Ta sytuacja się zmieni. Mam nadzieję, że Polki i Polacy odczują te rozwiązania, a samorządowcy przyjmą je z otwartością, bo wychodzą one naprzeciw ich oczekiwaniom, które zgłaszali w ciągu ostatnich paru lat. Bardzo serdecznie dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia