10. kadencja, 16. posiedzenie, 3. dzień (25-07-2024)
28. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Polityki Społecznej i Rodziny o obywatelskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej (druki nr 32 i 503).
Poseł Urszula Rusecka:
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Przedstawiam stanowisko Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość wobec obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej, druk nr 32.
Ten projekt to projekt 20 organizacji, OPZZ, Lewicy, dlatego pan marszałek mówił, że to ważny projekt dla niego, dla jego wyborców. Rzeczywiście w pierwotnym przedłożeniu senior miał otrzymać 100% swojej emerytury plus 50% emerytury współmałżonka lub 100% emerytury współmałżonka plus 50% własnej emerytury. To tak w skrócie.
A co zostało zaproponowane przez Radę Ministrów? Podczas wtorkowego posiedzenia rządu była konferencja prasowa pani minister Dziemianowicz-Bąk, pana premiera Tuska. Zobaczmy, jakie zostaną złożone dzisiaj poprawki, a mianowicie co zaproponowano. Zaproponowano, żeby wypłata świadczenia była dopiero od 1 lipca 2025 r. w wysokości 15% drugiego świadczenia, a do 31 grudnia roku 2026... Czyli przez półtora roku te 15% i 25% od stycznia 2027 r. Zmieniono harmonogram dochodzenia do ostatecznej docelowej wysokości drugiego podlegającego wypłacie świadczenie w zbiegu. Skutki finansowe dla budżetu państwa w roku obecnym, czyli 2024 r., są zerowe. Jeżeli chodzi o przyszły rok, 2025, to skutki dla budżetu państwa wyniosą od 3,2 mld zł do 4,2 mld zł. I tak w kolejnych latach, w zależności od tego, czy z uprawnienia skorzysta 75%, czy 100% jego beneficjentów. W roku 2028 Rada Ministrów dokona, uwaga, weryfikacji wskaźnika i wysokości świadczenia w zbiegu, aby ocenić możliwość i zasadność jego podwyższania. A więc może się okazać, że te 50% nie zostanie zrealizowane.
Tak że, panie marszałku, zmniejszono limit świadczeń w zbiegu do limitu wynoszącego trzykrotność najniższej emerytury. Przypomnę, że w przedłożeniu pierwotnym była to trzykrotność przeciętnej emerytury, a nie tej najniższej. A zatem renta wdowia będzie przyjęta w bardzo okrojonej, skromnej formie. Tylko naiwni myśleli, że będzie inaczej, bo przecież Polska pod rządami Koalicji Obywatelskiej jak zwykle, bo przecież z tą sytuacją już mieliśmy do czynienia, objęta została procedurą nadmiernego deficytu, ponieważ jeżeli chodzi o środki finansowe, to nie bardzo potrafi nimi zarządzać. I wchodzi zasada, szanowni państwo, którą znamy: pieniędzy nie ma i nie będzie. Myślicie państwo, że te wydatki, które będą ograniczane, będą ograniczane wśród zarządów spółek Skarbu Państwa? Nie, nowe zarządy spółek Skarbu Państwa już sobie pensje podniosły, natomiast ograniczone będą świadczenia społeczne, świadczenia socjalne. Pod znakiem zapytania staje 800+, już zmniejszono o prawie 900 zł czternastą emeryturę i dodatkowo pozbawiono ponad 1 mln emerytów tego świadczenia.
Nic, co dane, nie będzie zabrane. Czyje to słowa? To słowa Donalda Tuska, waszego premiera, koalicji 13 grudnia.
(Głos z sali: Proszę nie kłamać.)
Jak się z tym czujecie, że oszukaliście waszych wyborców, wyborców Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Trzeciej Drogi, PSL?
(Poseł Adrian Witczak: To kłamstwo.)
Dlaczego pan mówi, że kłamstwo? Zmniejszyliście czternastą emeryturę? Czy renta wdowia będzie przyjęta w takim kształcie, w jakim była, gdy szła z nią do wyborów Lewica?
(Poseł Adrian Witczak: Kto planował wysokość?)
Interesuje was niestety tylko walka ideologiczna i dzielenie społeczeństwa, a nie realne problemy polskich rodzin, seniorów, bo o ich poziomie życia debatujemy i ich poziomu życia dotyczy ta ustawa.
Wysoka Izbo! Był w najnowszej historii premier, polski premier, który obiecywał gruszki na wierzbie. Szybko śpiewano mu piosenkę ˝Mniej niż zero˝. (Dzwonek) Dziś prawie nikt go nie pamięta. Taki sam los czeka każdego, kto nie spełnia obietnic. Najpierw traci wiarygodność, potem honor, a na końcu odchodzi w polityczny niebyt. Polacy to bardzo mądry i sprawiedliwy naród albo, jak wolicie, elektorat, który już zorientował się, że został oszukany.
W związku z powyższym Prawo i Sprawiedliwość składa poprawki, panie marszałku, proponując wskaźnik 60%, o którym już mówiliśmy, we wniosku mniejszości, jak również limity 15% w okresie od 1 stycznia 2025 do 30 czerwca 2025 r. i 30% w okresie od 1 lipca 2025 do 31 grudnia 2025 r., tzn. przywracamy wersję pierwotną, która była przedłożona. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia