10. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (11-09-2024)

1. punkt porządku dziennego:

Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały w sprawie potępienia uprowadzeń ukraińskich dzieci (druk nr 619).

Poseł Michał Wójcik:

    Panie Marszałku! Szanowni Państwo! 9 miesięcy zaledwie wystarczyło gabinetowi Donalda Tuska, żeby zdemolować polską demokrację. (Wesołość na sali, oklaski)

    Po 9 miesiącach, szanowni państwo, mamy chaos i anarchię.

    (Poseł Michał Kołodziejczak: Kozak jesteś.)

    Po 9 miesiącach ta władza chce, żeby była złożona samokrytyka przez sędziów, żeby były oświadczenia - uwaga - że popełnili poważny błąd, że chcieli służyć Rzeczypospolitej, a to się działo w czasach, kiedy rządziliśmy. No jako żywo przenosicie nas do czasów stalinizmu. (Oklaski)

    To 9 miesięcy, szanowni państwo, po których Donald Tusk przyjeżdża do polskiego parlamentu i mówi jako premier polskiego rządu, że jego decyzje nie zawsze będą zgodne z praworządnością, mówiąc innym językiem, nie zawsze będą zgodne z prawem, z przepisami. Takiego premiera jeszcze chyba nie było, prawda?

    (Głos z sali: Był.)

    Ale po 9 miesiącach też, szanowni państwo, jedziemy na plac Piłsudskiego, żeby upamiętnić nasze koleżanki i naszych kolegów (Dzwonek), złożyć kwiaty.

    (Głos z sali: Czas!)

    A tam prowokatorzy zachowujący się jak dzicz, którzy nie chcą...

    Marszałek:

    Dziękuję bardzo, panie pośle.

    Poseł Michał Wójcik:

    ...żebyśmy te kwiaty złożyli, którzy mają swój wieniec, na którym są kłamstwa, którzy szkalują prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

    (Głos z sali: Czas!)

    Nawet, szanowni państwo, w śledztwie prowadzonym przez prokuraturę wojskową...

    Marszałek:

    Dziękuję bardzo, panie pośle.

    Poseł Michał Wójcik:

    ...zakwestionowano te słowa, zdezawuowano je. My chcemy demokracji, nie chcemy reżimu. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia