10. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (11-09-2024)

3. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks wyborczy (druk nr 556).

Poseł Roman Fritz:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Obecnie stosowany system - nie zbiórki podpisów, tylko gromadzenia i przetwarzania danych osobowych, bo tam jest i PESEL, i adres, i podpis, dane naprawdę wrażliwe - bierze się z zamierzchłych czasów, jeszcze z początku wieku, kiedy to Internet, dobrodziejstwo ludzkości, raczkował. Czasy się zmieniły i dobrze byłoby wykorzystać ten atut.

    Mam dwa pytania do pana ministra. Pierwsze dotyczy kwestii szacunku kosztów, a w zasadzie oszczędności kosztów, ponieważ ja sobie tak na szybko wyliczyłem, że jeżeli armia ponad 50 tys. Polaków bierze udział w gromadzeniu tych danych osobowych... Roboczogodzina, przyjmijmy, 50 zł (Dzwonek), wychodzi 20 mln roboczogodzin. To jest ok. 1 mld zł oszczędności. Czy państwo macie dokładne dane? Te wszystkie zaangażowane, stracone godziny i energia ludzi mogą być oczywiście spożytkowane na inny cel, produktywny cel, dla dobra Polski, dla dobra rodzin, bo można chociażby spędzać czas z rodziną.

    I drugie pytanie, techniczne: Czy dokonano analizy porównawczej, jeśli chodzi o inne kraje, chociażby Europy Zachodniej, jak wygląda proces gromadzenia podpisów i kwestia kodeksu wyborczego w innych krajach? Dziękuję. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia