10. kadencja, 17. posiedzenie, 1. dzień (11-09-2024)
5. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 601 i 601-A).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Różne tematy poruszali państwo w swoich wypowiedziach. Jeśli chodzi o kwotę wolną, to trzeba spojrzeć na to, w jakim stanie odziedziczyliśmy po następcach finanse publiczne. Gdy się ogarnie ten bałagan, gdy się pospłaca długi np. z funduszu COVID-owego, to będzie można do tego wrócić. Pan minister Domański to obiecał i tego się trzymamy.
Pojawiało się pytanie, ilu faktycznie podatników z tego skorzysta. Faktycznie to zobaczymy, ilu skorzysta, ale potencjalnie w tej grupie jest 2,3 mln podatników i jest to zapisane w OSR-ze, proszę zobaczyć.
Było pytanie, czy się będzie płaciło odsetki po tych 2 latach. Nie będzie się płaciło odsetek.
Czy będzie potrzebna jakaś dodatkowa skomplikowana buchalteria? Nie, wystarczy zwykły plik Excel, w którym będą daty faktur i daty płatności.
Jest jeszcze cała seria pytań dotyczących tych 2 lat. Zapominają państwo, że jest jeszcze coś takiego, co się nazywa: ulga na złe długi. Po tych 2 latach wcale nie będzie trzeba tych pieniędzy zapłacić, można będzie skorzystać z ulgi na złe długi.
Było pytanie odnośnie do podziału 1,5% na NGOs. Gdy NGOs taki postulat zgłoszą do MF-u, deklaruję, że z tego, co wiemy, to rozwiązanie będzie mogło być wprowadzone. Może nie do końca ta nasza wiadomość, te nasze informacje są trafne, bo nie wszystkie podmioty są tym zainteresowane. A jeśli nie są zainteresowane, to ciężko arbitralnie o tym przesądzać. Natomiast jeśli taki wniosek się pojawi, to pochylimy się nad tym. Koszty wprowadzenia tego nie będą duże, to jest do zrobienia.
Jest jeszcze jedno pytanie dotyczące limitu. Dlaczego jest on w euro? W tej pierwszej propozycji było 500 tys. zł i zostało to zmienione. Jeśli państwo wolą, żeby było w złotówkach, to nie ma problemu, to jest wola posłów. Chodzi o limit oczywiście na porównywalnym poziomie, przynajmniej na początku. O tym też było w jednym z pytań. Spróbujmy od tego limitu, który teraz jest, zobaczmy, jakie jest zainteresowanie. Zobaczmy, czy nie pojawiają się jakieś nieoczekiwane rzeczy, których nie przewidzieliśmy. Jeśli się okaże, nie wiem, po 2 latach stosowania, że trzeba zwiększyć limit, nie ma żadnych problemów. Jesteśmy otwarci na taką dyskusję.
(Poseł Ryszard Wilk: To po co taka konstrukcja, żeby robić w euro, i przyrównanie do kursu NBP?)
Bardzo dziękuję za uwagę.
Przebieg posiedzenia