10. kadencja, 17. posiedzenie, 3. dzień (13-09-2024)

20. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o ochotniczych strażach pożarnych oraz niektórych innych ustaw (druk nr 603).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Leśniakiewicz:

    Szanowna Pani Marszałkini! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za kolejną dyskusję nad rolą i znaczeniem ochotniczych straży pożarnych, za słowa uznania kierowane pod adresem ochotników, do których dołącza się również minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak. Dzisiaj jednostki stoją w gotowości bojowej w wielu miejscowościach na południu, na wschodzie i na zachodzie Polski.

    Odnosząc się do pytań, które były zadane, może odniosę się w ogóle do sensu zmiany tej ustawy.

    Pan poseł Tomaszewski wspomniał, że w 1993 r. była ta zmiana pierwotna, która wskazała, że jedna połowa środków szła na związek, a druga była do dyspozycji komendanta głównego. Te środki były przekazywane i muszą być przekazywane tylko i wyłącznie na rozwój ochotniczych straży pożarnych, na zadania operacyjne i zadania związane z utrzymaniem gotowości bojowej. Ani złotówka nie może być przeznaczona na związek ochotniczych straży pożarnych. Tak to się działo również w latach poprzednich, mimo że są opinie Najwyższej Izby Kontroli odnośnie do sposobu dystrybucji tych środków...

    Chciałbym powiedzieć, że wspólnie realizowaliśmy, jak jeszcze byłem komendantem głównym, wiele programów prorozwojowych na rzecz ochotniczych straży pożarnych, w tym również związanych z ratownictwem technicznym, z kwalifikowaną pierwszą pomocą. Wtedy nie dostrzegałem problemów związanych z dystrybucją tych środków i dostępności.

    My mamy dzisiaj dosyć dokładne dane, ile jednostek, w jakich latach korzystało z tych środków, jakie pieniądze były na co przeznaczane. W ostatnich latach niewątpliwie ważnym elementem było wzbogacenie jednostek OSP o samochody. 76% środków przeznaczonych z firm ubezpieczeniowych trafiło w ostatnich latach na zakup pojazdów. Sprawa ważna, niemniej jednak rozwój ochotniczych straży pożarnych to nie tylko samochody, to również sprzęt i technologia, to indywidualne środki ochrony strażaków.

    Pamiętam rok 1993, kiedy wchodziliśmy do państwowej straży, jak wyglądały wtedy ochotnicze straże pożarne i jakim potencjałem dysponowały. Dziś mieliśmy satysfakcję z przekazania na Ukrainę z ochotniczych straży pożarnych, które są stowarzyszeniami, stowarzyszone w jednym związku, prawie 200 pojazdów, bowiem wiemy o tym, że Państwowa Straż Pożarna takich możliwości prawnych nie ma. Te pojazdy OSP lepsze czy gorsze, ale szły, bo na Ukrainie w ogóle nie ma ochotniczych straży pożarnych, na Litwie nie ma ochotniczych straży pożarnych, na Łotwie. Oni dzisiaj myślą, jak odbudować ten potencjał ochotniczy, bowiem zdają sobie sprawę z tego, że bez takiego wielkiego wsparcia lokalnych społeczności zgromadzonych wokół ochotniczych straży pożarnych to bezpieczeństwo jest mizerne.

    Najlepsza Państwowa Straż Pożarna, dobrze przygotowana, ma dobre czasy dojazdu. Dzisiaj mamy taką satysfakcję, że 95% akcji ratowniczych, w czasie których występuje zagrożenie życia ludzkiego, jest podejmowanych przez straż pożarną w ciągu czasu do 15 minut. W tym miejscu chcę podkreślić znaczącą rolę wszystkich ochotniczych straży pożarnych.

    Dzisiaj, kiedy patrzymy na nową wizję ochotniczych straży pożarnych, ich rolę w ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej, która lada moment trafi do Sejmu, bo ona jest przygotowana i trafi na posiedzenie Rady Ministrów w przyszłym tygodniu, pokazujemy również... Ale to chciałbym wtedy dopiero pokazać. Wtedy będzie pokazane, jakie środki są, jakie mogą być i jakie będą dystrybuowane do jednostek OSP w Polsce, które będą jednym z kluczowych podmiotów ochrony ludności w naszym kraju.

    Patrząc na całokształt zadań, które dzisiaj są przypisywane ochotniczym strażom pożarnym, i na ten katalog, który jest, element prewencji jest elementem kluczowym. Dzisiaj nie mieliśmy tego zadania wprost wpisanego dla jednostek OSP, niemniej jednak ten element prewencyjny był przez jednostki realizowany. Jest taka propozycja, którą popieramy, dotycząca rozszerzenia katalogu na te zadania prewencyjne, żeby środki, które będą trafiały, obojętnie z jakich źródeł, dla jednostek OSP, mogły być również dystrybuowane na prewencję.

    Mówiliśmy o pożarze w Poznaniu. Dzięki temu, że mieliśmy tę czujkę, uratowani zostali wszyscy mieszkańcy tego budynku. Zapewne gdyby jej nie było, podjęcie działań ratowniczych byłoby znacznie opóźnione i zapewne byłoby więcej ofiar. Dziś ubolewamy nad tym, że zginęło dwóch strażaków. Niemniej jednak czujki to też element prewencyjny.

    Kiedy ochotnicze straże pożarne włączały się w element prewencyjny związany z dystrybucją i propagowaniem czujek tlenku węgla, to liczba ofiar śmiertelnych zmalała ze 150 8-10 lat temu do 23. Obecnie jeszcze ok. 23-25 ludzi ginie w wyniku oddziaływania tlenku węgla. To była wspólna akcja wszystkich, przeprowadzana razem.

    Dzisiaj, kiedy budujemy potencjał ochotniczych straży pożarnych, każda jednostka jest dla nas ważna. Tu chciałbym powiedzieć o sondażu, ale ten sondaż przeprowadziła osoba - nie chcę wymieniać jej nazwiska - która jest przeciwnikiem takich ilości ochotniczych straży pożarnych w Polsce, która uważa, że w naszym kraju jest za dużo jednostek OSP. Nie tylko ja, ale też dzisiejszy rząd stoi na stanowisku, że każda jednostka OSP jest kluczowym elementem budowania bezpieczeństwa naszego kraju i nie ma znaczenia, czy liczy ona 20 członków, czy 65, czy jest dopełniona orkiestrą dętą, bo są takie sytuacje, czy tej orkiestry nie ma. Jednostki OSP są nie tylko elementem operacyjnego zabezpieczenia naszego kraju, ale również pewnej więzi kulturotwórczej, tam są pokolenia strażaków. Ja też jestem członkiem związku ochotniczej straży pożarnej, ale zostałem wybrany jako członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Zabrodziu. Przechodziłem całą ścieżkę i miałem obawy, czy przypadkiem na poziomie powiatowym nie zostanę wykluczony, bo miałem konkurentów.

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Konkurencję.)

    To nie jest tak, że wybrali Leśniakiewicza, bo był komendantem głównym.

    Związek ma też swoje znaczenie z punktu widzenia ochrony przeciwpożarowej, propagowania zasad bezpieczeństwa, rozwoju młodzieżowych drużyn pożarniczych. Kto rozpoczął pracę nad młodzieżowymi drużynami? Dzisiaj w związku jest realizowany jeszcze jeden ważny program - pierwszego ratownika. To związek zainicjował pomysł, by tak zbudować sieć ratowników medycznych, żeby była to osoba dobrze przygotowana - do 5 minut. W tym celu budowane są aplikacje, aby przybliżyć osobie czekającej na ratownika cały ten system.

    Rola Państwowej Straży Pożarnej jest niezmiernie ważna w całym procesie szkolenia ochotniczych straży pożarnych i ich przygotowania. Ale ja również pamiętam, że wiele szkoleń z kwalifikowanej pierwszej pomocy było również realizowanych ze środków pochodzących z firm ubezpieczeniowych, a przecież te środki pochodzą przede wszystkim od rolników, bo te pieniądze są z ubezpieczenia obowiązkowego rolników. Firmy ubezpieczeniowe mają obowiązek oddać część tych środków na rzecz rozwoju ochrony przeciwpożarowej.

    Chyba przekroczyłem czas.

    Wicemarszałek Dorota Niedziela:

    Nie, nie, proszę.

    Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji Wiesław Leśniakiewicz:

    Stąd też, mówiąc o roli ochotniczej straży i współdziałaniu z Państwową Strażą Pożarną, chcę powiedzieć, że jednym z zadań komendanta głównego jest współpraca ze Związkiem Ochotniczych Straży Pożarnych. Kiedy ta ustawa zostanie przyjęta przez parlament, to sobie nie wyobrażam, że komendant główny nie ustali wspólnego programu dystrybucji tych środków.

    Mamy również pewne dane co do liczby jednostek, które skorzystały z tych środków w ostatnich latach. Nie chciałbym tego przedstawiać. Jeżeli trzeba będzie, to przedłożymy te dane. Myślę, że sposób dystrybucji i uzyskiwania określonych celów rozwoju ochotniczych straży pożarnych to jest wspólny cel Państwowej Straży Pożarnej, ochotniczych straży pożarnej i Związku Ochotniczych Straży Pożarnych.

    Chcielibyśmy również, żeby ten związek mocniej się zajął problemem związanym z edukacją społeczną, bo jest tam potencjał osobowy, bo strażacy to nie są tylko ci, co jeżdżą do działań ratowniczych, lecz to są również i weterani, do których ja się zaliczam. Ja już dzisiaj nie mogę jeździć do pożaru, ponieważ mam po prostu swoje lata, co wcale nie oznacza, że moja aktywność ma być zaprzestana. Wielu emerytowanych strażaków Państwowej Straży Pożarnych funkcjonuje w ochotniczych strażach pożarnych jako element wspierania tej podmiotowości. Jednostki oczekują tego, że będzie ta więź związana również ze wspólnym działaniem.

    Stąd też, tak jak mówię, budowanie wspólnej troski o bezpieczeństwo naszego kraju to jest również danie możliwości organizacjom pozarządowym funkcjonowania w tym systemie, i to dzisiaj nie tylko ochotniczym strażom pożarnym, bo w ustawie o ochronie ludności przewidujemy rolę innych organizacji społecznych, które będą włączone do systemu ochrony ludności, którym damy szansę rozwoju i ewentualnie pracy na rzecz poprawy bezpieczeństwa czy to w sensie edukacyjnym, czy to w zakresie pomocy humanitarnej, czy też w obszarach ratowniczych. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia