10. kadencja, 18. posiedzenie, 3. dzień (27-09-2024)

7. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o paszach.

Poseł Robert Telus:

    Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! To jest bardzo ważna ustawa, która mówi tak naprawdę o zdrowiu Polaków i kondycji naszego rolnictwa, dlatego że jest to ustawa, która wprowadza moratorium o 5 lat na stosowanie pasz bez GMO w Polsce. Przygotowaliśmy ustawę, panie marszałku - i ta ustawa jest w pana zamrażarce - która wprowadza współczynnik mający za zadanie stosowanie w Polsce naszych rodzimych pasz bez GMO. Ona leży w zamrażarce, a ta ustawa, nad którą teraz będziemy głosować, pokazuje, że rząd skapitulował, że nie chce w tej sprawie nic zrobić. Nigdy nie było tak, że przedłużaliśmy o 5 lat, było o 2 lata. Przygotowaliśmy ustawę i ona jest złożona. To były duże konsultacje z branżą paszową, z rolnikami. 3 mld zł (Dzwonek) rocznie zostałoby w kieszeniach rolników, a wy skapitulowaliście. Jakie lobby nacisnęło na was, że skapitulowaliście, całkowicie zrezygnowaliście z walki o zdrowie Polaków i z walki o polskie rolnictwo? Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Poseł Jarosław Urbaniak: Dobrze radzi.)

    Marszałek:

    Panie pośle, moment, moment. A kiedy wyście składali tę ustawę?

    Poseł Robert Telus:

    Jak się nie mylę, to w lutym była złożona. W lutym została do pana marszałka złożona ustawa i do tej pory nie została rozpatrzona.

    Marszałek:

    A ma numer druku?

    Poseł Robert Telus:

    Nie ma numeru.

    Marszałek:

    Nie ma numeru druku? Nie wierzę. Sprawdzę i dam znać.

    (Poseł Antoni Macierewicz: To proszę odłożyć głosowanie. Do sprawdzenia.)

    Sprawdzę i dam znać. Chcę wyjaśnić. (Gwar na sali)

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Okej, mam już informację, co się z nią stało, panie pośle. Ta ustawa...

    Poseł Robert Telus:

    Panie marszałku, to wniosek formalny o przerwę, sprawdzenie tej sprawy...

    Marszałek:

    Dobrze. Panie pośle, panie pośle...

    (Głos z sali: Telus, posłuchaj.)

    Poseł Robert Telus:

    ...i najpierw wprowadzenie naszej ustawy, która...

    Marszałek:

    Panie pośle, panie pośle...

    (Poseł Dorota Niedziela: Robert, posłuchaj.)

    Poseł Robert Telus:

    ...reguluje tę sprawę.

    (Poseł Antoni Macierewicz: Do sprawdzenia. Najpierw niech pan sprawdzi.)

    Marszałek:

    Panie pośle, sytuacja jest prosta. Złożyliście ustawę w lutym. Przed chwilą sprawdziłem to z ministrem Salamończykiem, który to sprawdził. Zwróciliśmy ją wam w marcu do uzupełnienia uzasadnienia. Do tej pory uzasadnienie nie zostało uzupełnione. (Poruszenie na sali, oklaski)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha!)

    (Poseł Jakub Rutnicki: Do roboty!)

    Więc proszę łaskawie, korzystając z okazji, przeprosić za pana słowa o stosowaniu zamrażarki wobec waszych ustaw. Dziękuję, panie pośle.

    (Poseł Barbara Bartuś: Ale to jest właśnie zamrażarka.)

    Poseł Robert Telus:

    Panie Marszałku! Zwróciliście ustawę nie do uzupełnienia uzasadnienia, tylko żeby opozycja przeprowadziła notyfikację w Unii Europejskiej.

    (Poseł Jakub Rutnicki: Ojojoj, ale wtopa. Kompromitacja, panie Telus, do roboty.)

    Marszałek:

    Ale co pan opowiada?

    Poseł Robert Telus:

    To wy jesteście od tego i to rząd jest od tego, a nie opozycja.

    Marszałek:

    Uzupełnienie uzasadnienia. (Oklaski) Jak ustawa jest źle napisana i wprowadzałaby chaos do porządku prawnego... O tym nie decyduje marszałek, tylko biuro, stosowne biuro. Mamy biuro legislacji, jak pan wie, mamy biuro oceny skutków regulacji.

    (Poseł Barbara Bartuś: Komu podlega to biuro?)

    Ja rozumiem, że pan jest impregnowany na fakty, ale takie są fakty.

    Poseł Robert Telus:

    Panie marszałku, to jest pana decyzja i to jest rządu decyzja. Skapitulowaliście w walce o to, żeby w Polsce nie było GMO.

    Marszałek:

    Panie pośle, niech pan tutaj nie wyjeżdża z militarnymi porównaniami.

    Poseł Robert Telus:

    To wy skapitulowaliście.


Przebieg posiedzenia