10. kadencja, 18. posiedzenie, 3. dzień (27-09-2024)

22. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej (druk nr 664).

Poseł Lidia Czechak:

    Szanowny Panie Marszałku! Panie Ministrze! Szanowni Posłowie! Zabieram głos w kwestii, można powiedzieć, formalnej, ale prosiły mnie o to samorządy, które chcą, żeby ten dokument był bardziej konkretny. Powiem szczerze, że próbowałam go skonsultować z samorządowcami. Mówią oni, że ponad 357 stron tego dokumentu jest na chwilę obecną nie do przejścia. Z jakiego powodu? Z takiego, że tworzy się, powiem szczerze, piramidę kompetencji.

    (Poseł Konrad Frysztak: Pani przeczyta ustawy COVID-owe.)

    Na przykład jako szefowa dwóch sztabów chciałam wiedzieć konkretnie, jakie mam obowiązki, kto mi podlega, kto mi może zlecić poszczególne obowiązki, co w danej sytuacji mam robić. Tutaj oprócz wojewody wprowadzamy również marszałka. Pytałam dlaczego, dowiedziałam się, że ze względu na to, że może od pana marszałka, czyli z urzędów marszałkowskich będą brane jakiekolwiek pieniądze, ich też wpisano do tej ustawy. Nie wyobrażam sobie później konferencji prasowej (Dzwonek), na której - już były takie sytuacje - starosta w czasie klęski mówi coś innego, a prezydent miasta coś innego. Teraz jeszcze wojewoda będzie miał konferencję, a za chwilę marszałek.

    Kolejne pytanie. Czy jesteśmy w stanie wykorzystać te 0,3% PKB, jeżeli chodzi o budowę schronów? Wiem, że samorządy są na to zadanie kompletnie nieprzygotowane, nie ma żadnych projektów. Co będzie z tymi pieniędzmi? I jeszcze samorządy pytają o zatrudnienie, ponieważ dzisiaj w samorządach, szczególnie powiatowych, w większości osoby pracują na pół etatu, 3/4 etatu, a przy założeniu tych zadań dodatkowych zwiększy się zakres ich obowiązków. Czy będą pieniądze na te etaty? (Oklaski)


Przebieg posiedzenia