10. kadencja, 18. posiedzenie, 3. dzień (27-09-2024)
24. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 481).
Poseł Rafał Kasprzyk:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Omawiamy dziś projekt autorstwa PiS polegający na wprowadzeniu obligatoryjnego kasowego rozliczenia podatku VAT. Obowiązek zapłaty tego podatku powstałby dopiero w momencie zapłaty faktury przez kontrahenta, jednak nie później niż 180 dni od wystawienia faktury.
2 dni temu widzieliśmy pełnię obłudy i festiwal politykierstwa prowadzony przez dzisiejszą opozycję podczas tragedii powodzian. Nie pomogły wezwania m.in. moich kolegów Bartosza Romowicza czy Pawła Zalewskiego o wspólne zadbanie o poszkodowane osoby oraz wspólne działanie na rzecz niezbędnych inwestycji, które realizowane byłyby przez każdą siłę polityczną niezależnie od tego, kto wtedy by rządził. W kwestii bezpieczeństwa, nie możemy się przecież zdać na łut szczęścia, tylko na realne zabezpieczenia.
Ustawa o kasowym Vacie to kolejna nieodpowiedzialna wrzutka PiS-u, który działa, realizując swój opozycyjny slogan: po nas choćby potop. Chyba właśnie dlatego w 2019 r. zaniechali budowy zbiorników retencyjnych, a dzisiaj proponują rozwiązanie, które zagroziłoby stabilności finansowej państwa. Przesunięcie bowiem wpływów z VAT naraziłoby budżet państwa, zostawiony zresztą przez nich w opłakanym stanie, na niebezpieczeństwo braku środków np. na służbę zdrowia, wypłatę zasiłku 800+ czy w końcu na wydatki na wojsko i pomocy pomoc powodzianom. Trudno dziś w ogóle oszacować, jak duży byłby odpływ środków z podatku VAT. Warto tylko podać, że planowane wpływy z tego tytułu w tym roku to 316 425 mln zł.
Normalnym rynkowym zachowaniem przedsiębiorców jest również jak najpóźniejsze opłacanie swoich zobowiązań oraz podatków. Dlatego należy się spodziewać znacznego spadku dochodu budżetu, a w konsekwencji znaczącego powiększenia deficytu.
Poza wprost złą wolą wnioskodawców proponowany projekt ustawy jest niezgodny z dyrektywą VAT. Jako Polska możemy wprawdzie wystąpić o derogację, jednak nie ma jej przesłanek, bo można to zrobić jedynie w celu uproszczenia poboru podatku VAT lub unikania opodatkowania. Apeluję do wnioskodawców: w obliczu tragedii powodzi nie przeszkadzajcie. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia