10. kadencja, 18. posiedzenie, 4. dzień (01-10-2024)

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi oraz niektórych innych ustaw (druki nr 672, 672-A i 683).

Poseł Janusz Kowalski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Wstydu, Platformo Obywatelska, nie macie. 10, 11, 12 i 13 września Donald Tusk był informowany o nadchodzącej powodzi, 100 razy, przez Komisję Europejską, przez własne służby. Nie zrobił kompletnie nic ani 10, ani 11, ani 12, ani 13 września. Za to powinien ponieść odpowiedzialność karną i poniesie tę odpowiedzialność karną. Dlaczego Donalda Tuska nie ma na tej bardzo ważnej debacie o powodzi? Dlaczego nie ma nawet ministra widmo Marcina Kierwińskiego? Gdzie on jest?

    (Głos z sali: W pracy.)

    Nie pracował nad tą ustawą.

    (Głos z sali: Pracuje.)

    Jak pracuje? Dajcie spokój. Pracuje, bo jest szefem sztabu wyborczego Donalda Tuska, który chce być kandydatem na prezydenta i ukryć się za immunitetem, bo łamał prawo, powołał nielegalnego prokuratora krajowego.

    (Głos z sali: Panie pośle, do rzeczy.)

    Do rzeczy? Zapłacicie za to, że oszukujecie powodzian, zapłacicie za to, że nie ostrzegliście powodzian.

    (Głos z sali: Do rzeczy, koniec bredni, do rzeczy.)

    Znacie chociaż jeden samorząd, który został prawidłowo poinformowany o nadchodzącej powodzi, który się ewakuował?

    (Głos z sali: Czas się panu kończy.)

    Jedną szkołę? Nie ma takiej. Oczywiście ławy poselskie i rządowe świecą pustkami, nie ma ani jednego ministra konstytucyjnego (Dzwonek), bo oszukaliście Polaków. (Poruszenie na sali) I za to zapłacicie. Za to zapłacicie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Okulary.)

    (Głos z sali: Niech pan zobaczy.)

    (Poseł Urszula Augustyn: Czy jest na sali lekarz?)

    (Głos z sali: Tak wygląda prawda w waszym wykonaniu.)


Przebieg posiedzenia