10. kadencja, 18. posiedzenie, 4. dzień (01-10-2024)
30. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o asystencji osobistej osób z niepełnosprawnościami (druk nr 316).
Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Małgorzata Paprocka:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam tylko jednym słowem uzupełnienia odnośnie do wystąpienia, bo współpracownicy zwrócili mi bardzo słusznie uwagę, że w ferworze omawiania konsultacji społecznych i toku prac nad projektem pominęłam bardzo istotny element, który potem wybrzmiał w pytaniach państwa posłów. Oprócz posiedzeń zespołu, powiedziałabym, ministerialnego czy urzędniczego w kancelarii odbywały się spotkania drugiego zespołu, w skład którego wchodzili wyłącznie przedstawiciele środowiska osób z niepełnosprawnościami. To oni nadawali główny ton pracom i wskazywali na te najistotniejsze elementy, które powinny się znaleźć w ustawie. Oczywiście potem konsultacje przebiegały jeszcze w swoim tempie. Zresztą jedno z pytań tego dotyczyło, zaraz pozwolę sobie do tego wrócić.
Chciałam państwu posłom bardzo podziękować za dzisiejszą debatę, za stanowiska wszystkich klubów i kół świadczące o zamiarze skierowania tego projektu do dalszych prac. Z oczywistych względów nie mam żadnego wpływu na to, czy pojawi się inny, konkurencyjny czy uzupełniający projekt, ale to, o czym mogę państwa posłów bez wątpienia zapewnić, to ogromna otwartość ze strony Kancelarii Prezydenta, a przede wszystkim samego pana prezydenta na ewentualne zmiany i uzupełnienie tego projektu.
To, co najbardziej wybrzmiało, i, nie ukrywam, było przedmiotem bardzo ożywionej dyskusji i na etapie konsultacji tego projektu, i na etapie samych zapisów, to kwestia granicy wieku, od której ma przysługiwać usługa asystencji. Nie jest to na pewno pierwszy projekt, nad którym Wysoka Izba proceduje, w którym są wprowadzane pewnego rodzaju ograniczenia. Nie mamy dzisiaj w ogóle regulacji dotyczących asystencji osobistej. Ta ustawa jest pierwszym krokiem. Nie będzie żadnego sprzeciwu ze strony Kancelarii Prezydenta, aby w toku prac rozszerzyć asystencję na osoby poniżej 18. roku życia, ale powiedzmy sobie wprost, że inna jest specyfika asystencji wobec osób dorosłych z niepełnosprawnościami, a inna wobec osób nie tylko poniżej 18. roku życia, ale przede wszystkim wobec dzieci. W Kancelarii Prezydenta przy projektowaniu tych rozwiązań zakładano, że powinny one być drugim etapem procedowania, natomiast jeśli Wysoka Izba podejmie decyzję o tym, aby zrobić to kompleksowo w tej ustawie i mówiąc wprost, będą środki na to, aby było tak ogromne rozszerzenie - bo przecież innego rodzaju świadczenia przysługują wobec rodziców czy wobec całych rodzin, gdzie są dzieci z niepełnosprawnościami - i jeśli będzie dało się to skorelować, jeżeli będzie taka wola ze strony Wysokiej Izby, to mogę zagwarantować z tego miejsca, że na pewno nie będzie sprzeciwu ze strony pana prezydenta.
Przechodząc już do konkretnych pytań... A przepraszam, jeszcze jedna uwaga, która przewijała się w kilku wystąpieniach i w kilku pytaniach państwa posłów. Powiem szczerze, nie wiem skąd przekonanie czy wątpliwości związane rzekomo z tym, że usługa asystencji osobistej miałaby być wprowadzana fakultatywnie. Art. 5 projektu jasno stanowi, że ustalenie uprawnienia do usługi asystencji i realizacja usługi asystencji należy do zadań zleconych powiatu z zakresu administracji rządowej. To, proszę państwa, kończy dyskusję na ten temat. Jest to zadanie obligatoryjne, tutaj powiat nie ma uznania. Oczywiście są pewnego rodzaju... Myślę, że to może być powód pewnego niepokoju. Przypuszczam, że tym zapisem jest art. 20 ust. 2 pkt 5, który mówi o ograniczeniach, ale liczby przyznanych godzin i zakresu usług asystencji, które są ustalane na podstawie możliwości organizacyjnych w zakresie zapewnienia realizacji usług asystencji osobom z terenu powiatu uprawnionym do tej usługi. Czyli mówimy tylko o pewnych granicach, natomiast jest to zadanie zlecone, Absolutnie objęte tym tematem jest całe terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Taka była intencja pana prezydenta i to jasno wynika z projektu.
Kilkoro z państwa posłów zechciało się dzisiaj odnieść do zarzutów czy postulatów, które padały na posiedzeniu zespołu. Mogę tylko powiedzieć z pewną przykrością, że o posiedzeniu tego zespołu dowiedzieliśmy się dosłownie kilka minut przed rozpoczęciem posiedzenia. Kancelaria Prezydenta, przedstawiciele prezydenta według mojej najlepszej wiedzy na to posiedzenie nie zostali zaproszeni. Mogę powiedzieć z przykrością, że trochę szkoda, bo bylibyśmy w stanie od razu - szczególnie państwo ministrowie, państwo eksperci - pewnie do wielu kwestii się odnieść, ale liczę na to, że taka możliwość będzie w czasie szybko kontynuowanych prac.
To, co mnie bardzo zdziwiło i chciałam do tego wprost się odnieść, to łączenie tematu, który dziś jest przedmiotem pracy Wysokiej Izby, szczególnie w kontekście Konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami, z innymi projektami czy procedowanymi, czy nieprocedowanymi w Wysokiej Izbie.
Chciałabym pani poseł Ueberhan przywołać art. 10 konwencji, bo jakoś bardzo chętnie w dyskusjach się o tym zapomina. Art. 10 konwencji mówi o prawie do życia i jasno mówi, że państwa strony potwierdzają, że każda istota ludzka ma przyrodzone prawo do życia, i państwa podejmą wszelkie niezbędne środki w celu zapewnienia osobom niepełnosprawnym skutecznego korzystania z tego prawa na zasadzie równości z innymi osobami. Tak że konwencja w art. 10 ustanawia prawo do życia. Więc bardzo dziwna była próba łączenia tego tematu z tematem zmian w prawie aborcyjnym, bo konwencja patrzy na tę sprawę dokładnie odwrotnie.
Przejdę jeszcze do konkretnych pytań. Bardzo dziękuję za postulat pani poseł dotyczący zwrócenia uwagi na potrzeby osób głuchych. Myślę, że wybrzmiało to w wystąpieniu wstępnym, ale myślę, że warto ten wątek jeszcze raz podkreślić. Cała koncepcja ustawy opiera się na możliwie jak najdalszym dostosowaniu usługi asystencji do potrzeb konkretnych osób z konkretnymi niepełnosprawnościami. Temu służą te diagnozy, które są zaproponowane w projekcie. To właśnie po stronie osoby z niepełnosprawnościami będzie leżeć określenie potrzeb i przeróżne scenariusze, które pisze życie. Przepisy absolutnie pozostają elastyczne i pozwolą odpowiedzieć na każdą życiową sytuację.
Pani poseł Leniart pytała o to, czy asystent będzie mógł pomóc przy przyjęciach do szpitala. Oczywiście, że tak. Tak ta usługa jest zaprojektowana.
Pani poseł Lisowska pytała o terminy. Ustawa wprost mówi o decyzji administracyjnej, wprost odsyła w art. 24 do stosowania Kodeksu postępowania administracyjnego. Zatem wszystkie te terminy są oczywiście wiążące.
Padło pytanie o ochronę danych osobowych. Pani poseł Pępek o to pytała. Oczywiście ze stanowiskiem prezesa urzędu ochrony się zapoznaliśmy. Powiem szczerze, byliśmy bardzo wyczuleni na tę tematykę, bo oczywiście mówimy tutaj o kwestii danych wrażliwych. Wydawało się na etapie projektowania, że standardy i polskie, i europejskie są zagwarantowane, przede wszystkim konstytucyjne, ale jeżeli będzie jakakolwiek potrzeba doprecyzowania przepisów, pozostajemy na to w pełni otwarci.
Padło pytanie o standardy zatrudniania asystentów. Założeniem projektu było to, aby asystenci byli oczywiście zatrudniani na umowę o pracę. W taki sposób były kalkulowane koszty. To oczywiście będzie bardzo istotny zawód. Bardzo dobrze byłoby, aby był to zawód wykonywany w warunkach stabilnego zatrudnienia. I o takie gwarancje panu prezydentowi na pewno chodzi.
Padło pytanie, ale mam wrażenie, że nie do Kancelarii Prezydenta. Ja też bym chciała wiedzieć, dlaczego czekaliśmy 7 miesięcy na pierwsze czytanie tego projektu. Pozostaje nadzieja, i naprawdę wyrażam tę nadzieję z głębi serca, że prace te będą już teraz kontynuowane. Jeśli będzie ze strony wysokiej Izby wola do tego, aby rozszerzać zakres, zwiększać liczbę godzin, rozszerzyć możliwość stosowania usługi również o osoby poniżej 18. roku życia, to gwarantuję, że pan prezydent na takie rozwiązania pozostaje otwarty, ale wysoka Izba zdaje sobie też sprawę przy procedowaniu bardzo wielu ustaw, że zawsze jest kwestia pierwszego kroku, ewaluacji ustawy, a potem możliwości wprowadzenia dalszych działań.
I dosłownie ostatnie dwa zdania. Padło pytanie o konsultacje. Faktycznie konsultacje były bardzo szerokie, ponad 200 pism wpłynęło do kancelarii. Tak jak wskazywałam wcześniej, głównymi kwestiami, które były podnoszone w czasie konsultacji, były granica wieku i limit przyznanych godzin. Dyskutowany był również zakres czynności, w przypadku których może być udzielana pomoc przez asystenta. Na skutek konsultacji rozszerzono katalog o te czynności związane ze sprzętem medycznym, ze środkami medycznymi czy z podawaniem leków.
Nie ukrywam, wysoka Izbo, że część postulatów i stanowisk przedstawianych w konsultacjach wzajemnie się wykluczało. Oczywiście na etapie przygotowania projektu to projektodawca decyduje o ostatecznym kształcie, natomiast po stronie Kancelarii Prezydenta jest pełna gotowość do tych prac. Mówiąc wprost, czekamy na państwa zaproszenie do prac w komisji, meldujemy się o dowolnej porze dnia, licząc na to, że ten projekt jak najszybciej stanie się obowiązującym prawem dla dobra polskich obywateli, osób z niepełnosprawnościami.
Dziękuję bardzo za tę dyskusję, panie marszałku, wysoka Izbo, i bardzo proszę o pilne procedowanie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia