10. kadencja, 18. posiedzenie, 4. dzień (01-10-2024)

Oświadczenia.

Poseł Magdalena Filipek-Sobczak:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pan premier Donald Tusk w ostatnich tygodniach poinformował opinię publiczną, że w imię tzw. demokracji walczącej będzie podejmował działania nie do końca zgodne z literą prawa. Zamiast sprawiedliwości czeka nas zatem neosprawiedliwość. Obecnie ofiarą demokratów walczących jest wolność słowa. Rząd już dziś pokazuje, że zwykły wpis na jednej z platform społecznościowych człowieka zaniepokojonego sytuacją powodziową, losem swoich sąsiadów i swoim może spotkać się z całkowicie nieproporcjonalną reakcją aparatu państwowego. Jednocześnie ogranicza się dostęp dziennikarzom do konferencji czy briefingów w ministerstwach czy kancelarii premiera według klucza narzuconego przez rządzących.

    Widać zatem, że na naszych oczach ożywa stary spór o to, kto ma prawo do wolnego słowa i na jakich zasadach można dozować masom tę swobodę. Do niedawna w stabilnych demokracjach zachodnich było tak, że nawet jeśli dostęp do mediów był regulowany, to zwykle pozostawiano dość dużą przestrzeń do wolnej wypowiedzi i dużo miejsca na otwarty dialog. W dzisiejszej Unii Europejskiej i niestety w Polsce mamy odmienną sytuację. Dyrektywa DSA, pozornie służąca regulowaniu usług cyfrowych, zmusi każdego do autocenzury w obawie przed nieprzychylną reakcją władz. (Dzwonek) W Polsce, gdzie prawie w całości przekaz medialny jest zdominowany przez rząd, zagrożeniem dla serwowanej obywatelom jednostronnej narracji stają się portale społecznościowe.

    W tym miejscu pragnę wyraźnie zaznaczyć, że nie pozwolimy na zamykanie Polakom ust, a każdą próbę wprowadzenia ograniczeń w dostępie do mediów społecznościowych będziemy zwalczać każdym możliwym sposobem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia