10. kadencja, 19. posiedzenie, 1. dzień (09-10-2024)
2. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (druk nr 674).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów Jarosław Neneman:
Panie Marszałku! Szanowni Państwo! Przepraszam państwa za zamieszanie, bo kto inny prezentował, kto inny odpowiada, ale jednocześnie trwają obrady Senatu i w pewnym momencie było jeszcze posiedzenie Komisji Finansów Publicznych.
Do rzeczy. Trzeba być może przypomnieć państwu czy też podkreślić, że jesteśmy spóźnieni, a jesteśmy spóźnieni, bo poprzedni rząd o ile nie protestował, jak dyrektywa była przyjmowana, czyli zgodził się na nią, o tyle niewiele zrobił, żeby ją implementować. Dlatego jesteśmy po czasie, dużo po czasie, dlatego Komisja Europejska wszczęła procedury, żeby nas ukarać. I ta kara jest bardzo realna. To będą duże pieniądze, wynikające z niezaimplementowania dyrektywy. Od początku Komisja mówiła: dla nas jest to sprawa bardzo ważna.
Część państwa, którzy zadali pytania, jest nieobecna, więc trochę ciężko się odnosić, ale powiem tak. Dyskusja na temat zachęt podatkowych z jednej strony i tego, o czym pan mówił, czyli innego sposobu wspierania inwestorów, a z drugiej strony myśl, żeby może duże korporacje międzynarodowe płaciły więcej podatków w tym kraju, pokazują, że sprawa jest wielce złożona i że można powiedzieć, że każdy ma rację, bo jeśli chodzi o argumenty, których pan użył, jest dużo racji w tym, co pan mówił, że trzeba ściągać inwestorów, że przynosi to pożytek, ale rację ma też poseł Zandberg, który mówi, że duże koncerny są dużymi beneficjentami różnego rodzaju ulg i zapewne byłyby czy będą beneficjentami tych zwrotów keszu, tych ulg gotówkowych, co pokazuje, że sprawa jest bardzo złożona.
Pokrótce odniosę się do pytań, które się pojawiły. Jeśli mówimy o polskich podmiotach, to będzie ok. 40 grup podatkowych, grup spółek, których centrala jest w Polsce.
Czy kary są srogie? Jak mówimy o tym, że po drugiej stronie mamy duże korporacje z dużymi budżetami, z dużymi obrotami, to te kary nie wydają się takie duże.
Co do potencjalnych dochodów - wracam do początku mojej wypowiedzi - to zależy, ile z tych zrealizowanych dochodów, nie chcę powiedzieć, rozdamy, ale rozdystrybuujemy jako zachęty podatkowe czy bardziej jako różnego rodzaju zachęty inwestycyjne dla podmiotów. Oczekiwania są, że będziemy na plus. Zależy to od tego, jak hojni będziemy.
I podstawowy zarzut, a może nie zarzut, może to będzie nasza podstawowa linia obrony. Spółki czy też duże korporacje inwestujące w naszym kraju, które inwestują tak naprawdę, cokolwiek znaczy słowo: naprawdę, tzn. mają tutaj prawdziwą produkcję, mają majątek i zatrudniają ludzi, skorzystają z pewnego rodzaju ulgi, w tym z tytułu tzw. substratu majątkowo-osobowego. Innymi słowy, dla inwestorów, na których nam najbardziej zależy, tzn. dla tych, którzy inwestują, mają majątek i zatrudniają ludzi, bo taki jest sens dla państwa polskiego przyciągania inwestorów, ewentualne obciążenie jest czy będzie istotnie mniejsze.
Co do ulg, to będziemy pracowali nad nimi, będziemy je modyfikowali, będziemy je ograniczali, będziemy starali się sprawić, żeby były bardziej racjonalne. Mamy na to jeszcze chwilkę czasu. Pierwsza płatność podatków dopiero w 2026 r., więc jest czas na rozsądną, rzeczową dyskusję.
Jak państwu na początku mówiłem, jesteśmy bardzo spóźnieni z tym projektem, Komisja Europejska rozpoczęła już formalną procedurę, więc chciałbym państwa bardzo prosić o sprawną pracę nad tym projektem. Dziękuję.
Przebieg posiedzenia