10. kadencja, 20. posiedzenie, 3. dzień (18-10-2024)
22. punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Ministra Zdrowia dokument: Narodowa Strategia Onkologiczna - Sprawozdanie za rok 2023 wraz ze stanowiskiem Komisji Zdrowia (druki nr 447 i 578).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Kos:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Na początku chciałbym podziękować za te wszystkie pytania, które padły, bo to pytania o los, o przyszłość, o wszelkie działania, które są podejmowane, żeby leczyć naszych polskich pacjentów, pacjentów tych najbardziej doświadczonych przez los, czyli pacjentów onkologicznych.
Mówiłem o tym i wiemy dobrze o tym, że ta Narodowa Strategia Onkologiczna to jest zakres czynności, które są do wykonania w latach 2020-2030, czyli ona trwa. Ona nie jest w ustawie z 2019 r. czy też w rozporządzeniu opracowanym w 2020 r. idealna, wymaga korekty, zmian, bo zmienia się wiele aspektów, jeżeli chodzi o leczenie onkologiczne, w tym sprawy związane z samym leczeniem, dostępem do nowoczesnych, innowacyjnych terapii, jak również z podejściem do modelu leczenia. Tak że te pytania i te wypowiedzi, które usłyszałem i w większości zanotowałem i których jeszcze z całą pewnością chętnie wysłucham, wnoszą różnego rodzaju nowe możliwości w przypadku korekty Narodowej Strategii Onkologicznej, aby ją wdrożyć w jeszcze lepszej postaci.
Jeżeli chodzi o szczegółowe pytania, które zostały zadane, to na większość postaram się odpowiedzieć. Jeżeli będą one wymagały jakiejś analizy danych statystycznych, to wtedy odpowiemy pisemnie.
Jeśli chodzi o akredytację dla szpitali w sieci onkologicznej, a takie pytanie padło tutaj ze strony pani poseł Alicji Chybickiej, to ta cała kwalifikacja do Krajowej Sieci Onkologicznej została rozpoczęta i wdrożona przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Ta lista była opublikowana 25 lipca br. Na te poszczególne poziomy SOLO kwalifikowały się takie ośrodki, które miały po prostu odpowiednie wskaźniki. Wychodząc od pierwszego poziomu, są to szpitale, jednostki, które w swoim zakresie mają możliwość udzielania świadczeń z zakresu chemioterapii bądź też radioterapii, a w przypadku chirurgii onkologicznej były to takie ośrodki, które dysponowały potencjałem, jak również udokumentowaną w okresie poprzednich lat odpowiednią liczbą zabiegów operacyjnych z zakresu właśnie onkologii. Były one kwalifikowane do pierwszego poziomu wtedy, kiedy w którymś z tych obszarów leczenia przeciwnowotworowego wypełniły normy, czyli w radio- lub chemioterapii bądź też w leczeniu, w chirurgii onkologicznej. Podmiot był kwalifikowany na drugi poziom wtedy, kiedy spełniał wymogi w dwóch zakresach. Jeżeli chodzi o trzeci poziom, SOLO III, to wtedy gdy spełniał wszystkie te wskaźniki.
Wrócę jeszcze do kwestii rejestrów w onkologii i hematologii. Już sygnalizowałem, że był taki projekt. Został on zakończony. To projekt pod nazwą: budowa nowoczesnej platformy gromadzenia i analizy danych z Krajowego Rejestru Nowotworów oraz onkologicznych rejestrów narządowych, zintegrowanej z bazami świadczeniodawców leczących choroby onkologiczne. W 2023 r. również zostały przyjęte regulacje prawne, które umożliwiają gromadzenie rozszerzonego zakresu danych dla nowotworów hematologicznch, a także utworzono Zintegrowaną Platformę Rejestrów Onkologicznych.
Były pytania dotyczące zrzutek, jeżeli chodzi o choroby czy to onkologiczne, hematoonkologiczne, czy to choroby rzadkie. Jest to problem. Ja i wszyscy w kierownictwie Ministerstwa Zdrowia chcielibyśmy, żeby te zrzutki były w jak najmniejszej ilości albo żeby ich nie było wcale. Natomiast nie od nas to zależy. Od nas zależy to, co robimy, czyli objęcie refundacją nowych terapii, szczególnie z zakresu chorób rzadkich, jak również z zakresu onkologii. To, jak przedstawiłem, w 2023 r. się odbyło, bo nowymi terapiami zostało objętych 145 cząsteczkowskazań, z czego 85 było z zakresów onkologicznych. Natomiast w 2024 r. - mogę powiedzieć, że już w zasadzie ten rok jest zakończony, gdyż ostatnie, październikowe obwieszczenie zostało opublikowane - mamy także sporo nowych wskazań, jeżeli chodzi o objęcie refundacją. Jest to 135 cząsteczkowskazań, z czego z zakresów onkologicznych jest 36 i wiele z zakresu chorób rzadkich. Obejmując nowe choroby, ich leczenie, refundacją czasami dosyć drogich, ale za to bardzo dobrych i skutecznych leków, powodujemy to, że ilość tych działań w Internecie, jeśli chodzi o te internetowe zbiórki, będzie mniejsza.
Pani poseł Szczurek-Żelazko pytała o szczepienia przeciwko HPV. Tu pewne założenia dotyczące szczepień, które były przyjęte w Narodowej Strategii Onkologicznej - patrząc na analizy roczne - zostały zachowane, bo plan na 2023 r. był taki, by w ramach tego populacyjnego programu szczepień było wyszczepione minimum 20% populacji. I to zostało uzyskane. Czy to jest dużo? Pewnie wszyscy powiemy, że to nie jest dużo. Natomiast wiadomo, że rozruch jest trudniejszy. W tym momencie program działa już drugi rok, mało tego, dołączyliśmy do tego jeszcze populacje dzieci 9- i 10-letnich, więc ilościowo będzie na pewno więcej szczepień, a procentowo zakładamy, że pójdziemy w kierunku co najmniej 40% w drugim roku. Założenia w Narodowej Strategii Onkologicznej dotyczące wyszczepienia na HPV były takie, by uzyskać wyszczepialność na poziomie 60%, ale poczekamy na rok 2030, by sprawdzić, czy te założenia zostały spełnione. Niemniej jednak na pewno warto i trzeba bacznie monitorować to rok do roku.
Druga sprawa dotyczyła Krajowej Sieci Onkologicznej i rozporządzeń. Było kilkanaście rozporządzeń, które nie zostały wydane. Większość już wypracowaliśmy. Na chwilę obecną zostało na ukończeniu jeszcze pięć, z czego trzy dotyczą wskaźników jakości w opiece onkologicznej, a jedno rozporządzenie dotyczy karty diagnostyki i leczenia onkologicznego, czyli karty DiLO. Tak że z tych kilkunastu, niemal 20, zostało pięć, które są na ukończeniu.
Pan poseł Grzegorz Lorek pytał, czy środki na program wzrosną. Wysoka Izbo, założono, i to był 2020 r., że na Narodową Strategię Onkologiczną będzie 5100 mln zł. Czy te środki wzrosną? Jeżeli będą takie potrzeby, to z całą pewnością warto o tym rozmawiać i mówić, by środki były wyższe. W 2020 r. zaplanowano 250 mln, w 2021 r. było 504 mln, w latach 2022 i 2023 - 450 mln, a od 2024 r. do 2030 r. ma być po 500 mln zł. Jeżeli będą takie potrzeby i będziemy widzieli, że tych środków będzie za mało, to możliwości, by to wzrosło, oczywiście istnieją. Będziemy o tym rozmawiać wtedy, kiedy będziemy widzieli, że rok do roku przekraczamy budżet. Natomiast w 2023 r. na planowane 450 mln zostało wydane 420,5 mln, tak że te środki wystarczyły. W 2024 r. jest planowane 500 mln. 420 mln jest zaplanowane na środki trwałe, na wydatki majątkowe.
Jeżeli chodzi o nakłady na poszczególne szpitale, ośrodki, to już są dobre pytania do Narodowego Funduszu Zdrowia, bo te środki, które są na leczenie onkologiczne, są kontraktowane oczywiście w Narodowym Funduszu Zdrowia. Natomiast jeśli chodzi o środki chociażby majątkowe, to wszystkie szpitale przystępują do konkursów, które są ogłaszane, czy to na wymianę, zakup mammografów czy akceleratorów do radioterapii, czy też jakiegoś innego sprzętu.
Jeśli chodzi o rozwiązania edukacyjne i 57 mln, które były wydane na edukację, na rozwiązania edukacyjne, to szczegółową analizę dotyczącą rozdysponowania tych środków przedstawimy w formie pisemnej. Niemniej jednak dlaczego są te działania edukacyjne? Dlatego że po prostu one są bardzo, bardzo ważne. W zasadzie już od szkoły podstawowej każdy młody człowiek powinien uczyć się i pobierać jak najwięcej wiedzy na temat edukacji zdrowotnej i chorób nowotworowych, profilaktyki, działań skierowanych w tym kierunku, żeby nie zachorować na nowotwory. Chodzi o to, by także miał wiedzę na temat tego, że występowanie nowotworów złośliwych w rodzinie również jest dużym zagrożeniem oraz że w pewnym okresie życia należy się po prostu badać, i to nie w trybie pierwotnym, tylko przyspieszonym. Ta edukacja zaskutkuje. Rozumiem, że obserwując to rok do roku, rok 2023 do 2024 r. czy kolejnych lat, nie będzie widowiskowych efektów, ale na przestrzeni kilkunastu lat musimy je osiągnąć. Tutaj innego kierunku i działania nie ma. Edukacja w tym momencie jest nie tyle najtańsza, ile tak naprawdę najważniejsza. I edukacja, i profilaktyka to są rzeczy stosunkowo tanie, natomiast ich efekty za kilka, kilkanaście lat będą bardzo, bardzo duże. Tak że warto wydawać pieniądze, środki, nawet spore, na edukację, bo to zaskutkuje.
Jeżeli chodzi o lekarzy medycyny pracy, to czy skierowanie od lekarza medycyny pracy powinno zawierać pewne wskazania czy konieczność wykonania pewnych badań? Pracujemy nad tym i trwają nasze działania dotyczące akurat zazębienia profilaktyki z medycyną pracy, z medycyną przemysłową. To jest dobry kierunek i będziemy mocniej włączać właśnie zadania lekarzy medycyny pracy do zadań profilaktycznych, tak aby nie zachęcać, ale żeby pewne badania, czy obrazowe, czy diagnostyczne, były wręcz obowiązkowe. (Oklaski)
Pan poseł Józefaciuk dużo pytał o mężczyzn, szczególnie o kwestie związane z profilaktyką obszaru, jakim jest chociażby rak prostaty. Fakt, na przestrzeni kilku ostatnich lat nastąpiła zmiana na pozycji lidera. Już nie rak płuca, tylko rak prostaty jest na pierwszym miejscu wśród zachorowań u mężczyzn. Tutaj z czasem należy wprowadzić taki poziom badań profilaktycznych, taką kampanię jak w przypadku raka piersi czy raka szyjki macicy, czy raka jelita grubego (Oklaski), dlatego że te badania nie są ani czasochłonne, ani kosztochłonne, natomiast są strasznie, strasznie skuteczne.
(Poseł Marcin Józefaciuk: Właśnie.)
Obserwując tę zmianę związaną z tym, że już właśnie - tak jak raz powiedziałem, powtórzę to - nie rak płuca, tylko rak prostaty jest numerem 1, trzeba to zrobić. Trzeba to zrobić, tym bardziej że rak prostaty, powiem łagodnie, da się leczyć. To jest jeden z nowotworów, które poddają się leczeniu, i efekty w porównaniu z niektórymi innych nowotworami złośliwymi są dużo lepsze. Tak że zrobimy to. (Oklaski)
Zapisy o profilaktyce zachęty. Aha, dobra. Tu była też kwestia związana z medycyną przemysłową, z lekarzami medycyny pracy. Tak, trzeba to zrobić i będziemy szli w tym kierunku. Natomiast co do zachęt dla młodych - szkolenia, specjalizacja z onkologii czy też specjalizacje pokrewne onkologii, chirurgia onkologiczna, radioterapia. Już w toku studiów trzeba zmienić nastawienie do kształcenia, tak żeby onkologia nie była 2-, 3-tygodniowym epizodem studenta, tylko żeby miał więcej informacji na ten temat, żeby po prostu mógł się zapoznać z możliwościami, jakie daje onkologia. Bo to już nie jest taki obraz pacjenta onkologicznego, z nowotworem, jak sprzed 20 czy 30 lat, kiedy (Dzwonek) czasami sytuacja była po prostu beznadziejna, trudno było coś zrobić. W tej chwili ci młodzi ludzie muszą widzieć, jakie są niesamowite możliwości diagnostyczne, co można zrobić, jak szybko można zdiagnozować pacjenta, a tym bardziej jak skutecznie można go leczyć, objąć wysoko specjalistycznym leczeniem. A tych terapii wdrażamy do refundacji coraz więcej. Tak że i studia, i te kwestie, które nawet dzisiaj były poruszane, bo mówiłem o tym, że w programie stażu podyplomowego są pewne zmiany, jak również w trakcie programów specjalizacji.
Jeżeli chodzi o kolejne pytania, to już jest ich mało. Tak że jeżeli pan marszałek pozwoli, to odpowiem. Zgony po okresie COVID-u. Z całą pewnością możliwość i diagnostyki, i terapii w COVID-zie była ograniczona, stąd też zgonów było więcej, szczególnie w latach 2022-2023. Szczegółowe dane na podstawie danych, którymi dysponujemy, przedstawimy na piśmie.
Jeżeli chodzi o pytanie pani poseł Agaty Wojtyszek, to w województwie świętokrzyskim na pewno Świętokrzyskie Centrum Onkologii jako ośrodek monitorujący jest szpitalem, który jest SOLO III. Do sieci onkologicznej weszły jeszcze takie szpitale jak Wojewódzki Szpital Zespolony w Kielcach, szpital w Końskich i szpital w Sandomierzu.
Ocena stanu odżywienia i kwestia karty DiLO. To jest bardzo ważna sprawa. Trzeba to zrobić, żeby po prostu stan odżywienia i związane z tym potrzeby w leczeniu pacjenta były ujęte u każdego pacjenta onkologicznego. Oni często są niedożywieni, co nie ma żadnego przełożenia w dalszym leczeniu. Leczenie onkologicznie powinno być tylko celowane na chemię czy radioterapię, ale leczenie powinno być ogólne, holistyczne, które będzie dotyczyło całości. Tak że to bardzo dobre pytanie i, panie pośle, dziękuję za nie.
Objęcie rodziny opieką psychologiczną. Tego jeszcze nie ma, ale to jest nasz cel. To trzeba zrobić, dlatego że nie ma tego oczywiście w Narodowej Strategii Onkologicznej. Jeżeli chodzi o całe podejście, o onkologiczny system ochrony zdrowia, to jak najbardziej taką możliwość mają i dzieci, i rodziny, tylko ja zrozumiałem to pytanie tak, czy w Narodowej Strategii Onkologicznej są takie zapisy. Nie, nie ma, tak jak powiedziałem na początku. To jest dokument, nad którym można i trzeba pracować. Można go uzupełnić.
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie ministrze, resztę proszę ewentualnie przedstawić na piśmie.
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Kos:
Okej, dziękuję.
Przebieg posiedzenia