10. kadencja, 22. posiedzenie, 4. dzień (22-11-2024)
33. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zobowiązaniu władz publicznych do realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego (druk nr 699).
Poseł Artur Jarosław Łącki:
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Szanowni Przedstawiciele Wnioskodawców! Proszę państwa, będą mówił do tych 200 tys. ludzi, którzy podpisali się pod tym projektem. Szkoda, że trochę daliście się państwo niestety wmanipulować w to, co zrobiliście... (Oklaski)
(Głos z sali: Eee...)
(Poseł Piotr Kandyba: Oczywiście, że nie.)
...bo ten projekt nie ma na celu pomóc w budowie CPK. Jest to projekt w typowy sposób składany przez PiS, już kilka razy. To taki kij, który trzeba wsadzić w szprychy, albo taki piasek, który będziemy sypali do pracującego silnika. Niestety tak to wygląda.
(Poseł Piotr Kandyba: Dokładnie.)
Proszę państwa, trzeba jedną rzecz jasno powiedzieć na tej sali: chcemy wybudować CPK i go wybudujemy. I to nieprawda, co mówi państwu ta strona sali, że my tego nie chcemy.
(Głos z sali: Ale porcik taki.)
Jest tylko jeden mały problem. Ten problem wyniknął 15 października zeszłego roku. Ponad 50% obywateli powiedziało wtedy: nie chcemy, żeby to oni budowali ten port. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kandyba: Tak jest, brawo!)
Społeczeństwo wiedziało, co oni zbudowali. Teraz kilka przykładów. Ostrołęka - 1 600 tys., wybudowana, wyburzona. Izera. Gdzieś ją widzieliście? Ale ziemia kupiona, drzewa wycięte.
(Poseł Piotr Kandyba: Wstyd!)
I tak można mnożyć. Mierzeja Wiślana miała kosztować 200 tys. (Dzwonek), kosztowała 1 mld i jest niedokończona.
(Poseł Piotr Kandyba: Dokładnie. Wstyd!)
Proszę państwa, wybudujemy go dla nas i dla was.
Ostatnie zdanie. Pan poseł Wawer wymienił tutaj kilka celów, które powinniśmy sobie postawić. Ja się z nimi zgadzam. To jest wojsko, to jest infrastruktura, to jest prawo. Tylko nie powiedział jednego: że to są cele, których PiS nawet nie dotknął przez 8 lat albo je popsuł. Dlatego nie chcemy, żeby oni to budowali. (Oklaski)
(Poseł Piotr Kandyba: Brawo!)
Przebieg posiedzenia