10. kadencja, 22. posiedzenie, 4. dzień (22-11-2024)
33. punkt porządku dziennego:
Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zobowiązaniu władz publicznych do realizacji inwestycji Centralnego Portu Komunikacyjnego (druk nr 699).
Poseł Alicja Łuczak:
Pani Marszałkini! Wysoki Sejmie! Przede wszystkim: koalicja 15 października, a nie: 13 grudnia, panie pośle.
(Poseł Jan Mosiński: 13 grudnia.)
Po drugie, powtórzę to po raz trzeci: tak dla rozwoju Polski, tak dla CPK. Ale przypomnijmy genezę. Ktoś kiedyś przypomniał sobie PRL-owski zamysł budowania lotniska. Poleciał na Nowogrodzką. Tam usłyszał: okej, całkiem niezły pomysł (Gwar na sali, dzwonek), dobrze brzmi...
(Poseł Andrzej Adamczyk: Proszę w ten sposób nie mówić. Pani kłamie.)
(Poseł Mariusz Popielarz: Siadaj!)
...prawie tak dobrze jak zapisane w historii COP czy Port Gdynia w II Rzeczypospolitej. Wziął więc linijkę, cyrkiel, ołówek i narysował szprychy...
(Poseł Jan Mosiński: Pani wie, jak wygląda cyrkiel i ołówek?)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle...
Poseł Alicja Łuczak:
...żyły rozwoju podobno - tutaj słyszałam taką fajną metaforę - ale bez wyliczeń, bez ekonomicznych uwarunkowań czasowych, bez policzenia pasażerów, kosztów biletów, jakości floty. Zapomnieliście o kondycji lotu. I jeszcze ten nachalny, o którym tu już była mowa, i niesprawiedliwy wykup gruntów, to wywłaszczaniem prawie że na bezczela. My ten projekt urealniamy ekonomicznie (Dzwonek), rozsądkowo. My go będziemy budować.
A pytanie brzmi: W jaki sposób będą skomunikowane właśnie takie mniejsze miasta jak Kalisz, panie ministrze? Z jaką prędkością będą poruszać się pociągi? Jak wygląda harmonogram? Gdzie będzie przystanek? Myślę, że Kalisz wcale nie straci na budowie CPK. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia