10. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (04-12-2024)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2025 (druki nr 687 i 857).
Poseł Zofia Czernow:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Pani Minister! Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicja Obywatelska dotyczące projektu ustawy budżetowej na 2025 r.
Wysoki Sejmie! W końcowej fazie prac nad projektem ustawy budżetowej na 2025 r. warto raz jeszcze spojrzeć na projekt budżetu z różnych punktów odniesienia, które oddziaływają i oddziaływać będą na jego realizację. Nasza gospodarka nie działa w próżni, lecz jest ściśle powiązana z otoczeniem zewnętrznym, głównie z gospodarką Unii Europejskiej, ale także z innymi gospodarkami. W 2023 r. produkt krajowy brutto w Unii Europejskiej zwiększył się o 0,4%. W bieżącym roku unijna gospodarka notuje nieznaczne ożywienie. Według prognozy Komisji Europejskiej z maja br. wzrost PKB wyniesie 1%, a w przyszłym roku zwiększy się do 1,6%. Ostatnie jesienne prognozy gospodarcze Komisji Europejskiej są pomyślne dla Polski. Według tych prognoz polska gospodarka wzrośnie w roku bieżącym o 3%, a w roku przyszłym o 3,6%. Co bardzo ważne, według tych prognoz Polska w latach 2024-2025 będzie najszybciej rosnącą dużą gospodarką w Unii Europejskiej. Te prognozy potwierdzają trafność założeń Ministerstwa Finansów przyjętych do ustawy budżetowej na 2025 r., zakładających wzrost na poziomie 3,1% w bieżącym roku i blisko 4% w roku przyszłym.
Oceniając założenia do projektu ustawy budżetowej, nie można pominąć punktu wyjścia, a więc stanu finansów publicznych, jaki pozostawił po sobie rząd Prawa i Sprawiedliwości, tj. stanu na koniec 2023 r. Nie mówię o tym dlatego, aby obnażyć po raz kolejny dokonania PiS i dokuczyć prawej stronie, ale przywołuję to, dlatego że ma to negatywny wpływ na obecną sytuację finansową państwa i możliwości jej rozwoju. Tragiczny stan - bo tak należy określić stan finansów publicznych po PiS - będzie nadal przez lata negatywnie na to wpływać i ograniczać nawet najlepsze działania i prognozy gospodarcze.
Oto niektóre konkrety z bilansu otwarcia rządu Donalda Tuska. Po pierwsze, prawie zerowy wzrost gospodarczy - prawie zerowy. Po drugie, wysoki deficyt finansów publicznych wynoszący 5,1% PKB przy dopuszczalnym 3%, który spowodował nałożenie na Polskę procedury nadmiernego deficytu i wielu ograniczeń z tym związanych. Po trzecie, wysoka inflacja, która napędzała wzrost dochodów budżetowych, ale jednocześnie rujnowała portfele, w tym oszczędności Polaków. Programy socjalne były iluzoryczne, bo nie poprawiały sytuacji materialnej Polaków. Realne dochody gospodarstw domowych spadały, szczególnie seniorów, u których wskaźnik ubóstwa skrajnego w 2023 r. zwiększył się aż o 45% w porównaniu z rokiem poprzednim, 2022. To są fakty wynikające z raportu o biedzie. Po czwarte, spadek w 2023 r. poziomu spożycia prywatnego o 1%. Nie było żadnych wzrostów, o których mówił tu pan poseł Kuźmiuk. Po piąte, rozchwianie finansów publicznych poprzez wyprowadzanie wydatków poza budżet, osłabianie działania stabilizującej reguły wydatkowej, szkodliwą politykę fiskalną wobec samorządów, co spowodowało, że wiele z nich znalazło się na progu niewypłacalności, niekontrolowane zadłużanie państwa i dramatyczny spadek inwestycji. To wszystko rujnowało finanse publiczne i miało negatywny wpływ na gospodarkę. To jest efekt końcowy rządów Mateusza Morawieckiego i strategii odpowiedzialnego rozwoju, fiaska tej strategii.
Przed rządem Donalda Tuska stanęło nadzwyczajne zadanie przywrócenia budżetowi państwa właściwej konstytucyjnie rangi oraz centralnej pozycji w systemie finansów publicznych, tak aby ustawa budżetowa ponownie zaczęła pełnić funkcję podstawowego aktu zarządzania finansami państwa, zadanie przywrócenia kontroli parlamentarnej i społecznej nad wydatkowaniem środków na zadania publiczne, jak również zadanie przywrócenia transparentności transferów środków publicznych. Jednym z działań na rzecz przywrócenia transparentności jest wprowadzenie do wydatków budżetu państwa na 2025 r. środków na wykup zapadających obligacji Funduszu Przeciwdziałania COVID-19 oraz środków na sfinansowanie zobowiązań wobec Polskiego Funduszu Rozwoju przypadających po 2024 r. Są to bardzo poważne środki finansowe, które powiększają wydatki budżetu państwa.
Wysoka Izbo! Bardzo ważnym celem budżetu jest uruchamianie mechanizmów wprowadzających gospodarkę na tor rozwoju i ściśle związana z tym poprawa poziomu życia Polaków. Pierwsze wymierne efekty: według Głównego Urzędu Statystycznego produkcja w październiku br. wzrosła o 4,7% w porównaniu z rokiem poprzednim, a w stosunku do września wzrosła aż o 10%. Takie są fakty. Głównymi czynnikami przyspieszenia tempa wzrostu PKB w roku bieżącym w porównaniu do roku poprzedniego są: wyraźnie spadająca inflacja i wysoka dynamika wzrostu płac realnych wspierana przez podwyżki płacy minimalnej i wynagrodzeń w sektorze publicznym, a tak ze znacząca podwyżka dla nauczycieli, sfery budżetowej, przekładająca się na wyraźny wzrost dochodów w gospodarstwach domowych, w efekcie wzrost o 4,8% spożycia prywatnego i publicznego. Przypomnę: w 2023 r. - spadek o 1%.
W 2025 r. nastąpi dalszy wzrost realnego PKB do blisko 4%. Wpłynie na to m. in. zwiększony napływ środków w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz wyraźne zwiększenie inwestycji militarnych, które mają kluczowe znaczenie dla naszego bezpieczeństwa. Planowany jest znaczący wzrost dynamiki inwestycji, ogółem o 6,4%, które staną się dodatkowymi czynnikami wzrostu. Nastąpi dalsza stabilizacja na rynku pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego, wynosząca 5% w lipcu tego roku, obniżyła się do 4,9% w październiku br. W przyszłym roku wraz z dalszą poprawą tempa wzrostu gospodarczego popyt na pracę zwiększy się, w efekcie wzrośnie zatrudnienie w gospodarce narodowej, a stopa bezrobocia spadnie poniżej 5%. Polska według prognoz Komisji Europejskiej utrzyma najniższą stopę bezrobocia w Unii Europejskiej.
Najważniejsze dla Polaków to wzrost ich dochodów i poprawa warunków życia. Także celem rządu jest poprawa zamożności Polaków i wzrost ich wynagrodzeń. W roku bieżącym przeciętne wynagrodzenie w ujęciu realnym wzrośnie o 9,1%, co jest najwyższym realnym wzrostem wynagrodzeń w ostatnich latach. W okresie planowanym wzrost wynagrodzeń będzie kontynuowany i wyniesie ponad 2% powyżej prognozowanej inflacji.
Z całą mocą pragnę podkreślić systemowe działania rządu na rzecz rozwoju demograficznego. Uruchamiamy programy wyjścia z zapaści demograficznej. Niestety działania zachowawcze rządu PiS były nieskutecznie. Przywróciliśmy finansowanie z budżetu państwa programu in vitro, który cieszy się dużym zainteresowaniem młodych małżeństw i daje im nadzieję na posiadanie potomstwa. Uruchomiliśmy program ˝Aktywny rodzic˝, a więc 1500 zł miesięczne dla rodziców wracających do pracy po urlopie macierzyńskim, a także wsparcie finansowe dla żłobków i przedszkoli. Już wkrótce we wszystkich gminach będzie dostępny żłobek. Ta wielka aktywność rządu w tym obszarze, przy ścisłej współpracy z samorządami przynosi wymierne korzyści, a to jest dopiero początek. Projekt budżetu zakłada wzrost nakładów na funkcjonowanie i rozwój we wszystkich obszarach. Warto podkreślić ostatnie decyzje premiera i rządu o zwiększeniu nakładów na rozwój nauki. To dodatkowe 1,5 mld zł na tak ważne i potrzebne naszej gospodarce badania naukowe.
Szczególnym wydarzeniem, które ma i mieć będzie istotny wpływ na poziom wydatków budżetowych w roku przyszłym i w latach następnych, jest klęska powodzi, która wystąpiła na południowych i południowo-zachodnich terenach Polski. W projekcie budżetu zabezpieczono znaczące środki na likwidację skutków powodzi i pomoc poszkodowanym mieszkańcom, szkołom, szpitalom, przedsiębiorcom czy samorządom. Nie może zabraknąć pieniędzy na prowadzenie działań naprawczych i odbudowywanie nowej, lepszej infrastruktury. Obok środków budżetowych przeznaczone zostaną na ten cel duże środki z budżetu Unii Europejskiej, w szczególności z Funduszu Spójności. Środki te wydatkowane będą także na zabezpieczenie przeciwpowodziowe, w tym zwłaszcza na budowę i modernizację suchych zbiorników retencyjnych, wałów przeciwpowodziowych i budowli inżynierskich. To ogromnie ważna sprawa, w zasadzie kluczowa, aby usuwając skutki powodzi, zabezpieczać ludność i całe mienie przed ewentualnym kataklizmem w przyszłości. Bezpieczeństwo Polek i Polaków jest bowiem naszym nadrzędnym zadaniem. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia