10. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (04-12-2024)

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2025 (druki nr 687 i 857).

Poseł Tomasz Trela:

    Panie Marszałku! Państwo Ministrowie! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko wobec projektu budżetu na 2025 r. w imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy.

    Nigdy nie miałem wątpliwości, że ustawa budżetowa to najważniejszy dokument, nad którym Sejm proceduje, ale dzisiaj ten dokument ma rzeczywiście swoją rangę i swoją wagę, bo w tym dokumencie ujęto wszystkie wydatki, które polskie państwo poniesie w 2025 r. Pamiętam debaty budżetowe za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Posłowie byli wówczas wprowadzani przez rząd Mateusza Morawieckiego w błąd. Wiele wydatków nie było ujętych w budżecie, a później pan premier wychodził i mówił, że cudownie znalazły się pieniądze, które dzisiaj właśnie w projekcie budżetu trzeba ująć, żeby te prezenty za rządów Prawa i Sprawiedliwości spłacać.

    Blisko 1 bln zł to będą wydatki, które są ujęte w budżecie na 2025 r. Największą pozycją jest oczywiście ochrona zdrowia. Wzrost w stosunku do tego roku to ponad 30 mld zł i łączna kwota wyniesie ponad 220 mld zł. Oczywiście ze zdrowiem jest tak, że dodatkowy 1 mld zł, dodatkowe 10 mld zł też by się przydały. Dlatego w wyniku cięć budżetowych w przypadku tzw. świętych krów są dodatkowe pieniądze na Narodowy Fundusz Zdrowia i pewnie w roku 2025 też jeszcze znajdą się dodatkowe środki, dlatego że obywatele naszego kraju zasługują na to, żeby była sprawna, skuteczna i dobrze dofinansowana ochrona zdrowia.

    Równie wysokie, rekordowe nakłady są na obronność. Myślę, że co do tego nikt absolutnie nie ma wątpliwości, że w czasach kryzysu, w czasach regularnej wojny za naszą wschodnią granicą trzeba się zbroić. Dlatego rząd koalicji 15 października przeznacza na ten cel blisko 190 mld zł. To jasny sygnał, że obronność jest ważna, istotna i że systematycznie będziemy zwiększać na ten cel środki publiczne.

    Przedstawiciel Prawa i Sprawiedliwości wystąpił tutaj z taką taktyką, że to jest budżet wyborczy, że po wyborach wszystko się zmieni. Chciałbym przypomnieć panu posłowi, że dokładnie taka sama taktyka towarzyszyła wam przed wyborami parlamentarnymi w 2023 r. Też straszyliście Polki i Polaków, że jak wy przegracie, a my wygramy wybory, to nie będzie 800+, nie będzie dodatku trzynastej ani czternastej emerytury.

    (Poseł Piotr Kaleta: Sprawdza się.)

    A wszystko jest. To jest w budżecie na rok 2025 - 800+ jest. Jak ktoś nie umie sprawdzić, to mu powiem: 62 mld zł na ten cel jest zapisane w budżecie na rok 2025; na dodatek w wysokości trzynastej i czternastej emerytury zapisane jest w tym budżecie 31 mld zł. Te pieniądze są, więc dzisiaj w ramach opozycji zostały wam tylko strachy, groźby i pohukiwanie, bo nic, co mówicie, w ogóle się nie sprawdza, bo ten budżet obnaża waszą hipokryzję i wasze wrodzone kłamstwo, którym epatujecie opinię publiczną każdego dnia. Każdego dnia mówicie rzeczy, które są nieprawdziwe.

    Ale w budżecie na rok 2025 są też dodatkowe pieniądze na dodatkowe programy. Jako Lewica w kampanii wyborczej mówiliśmy o rencie wdowiej i renta wdowia jest, ona już jest przyjęta, ustawa jest podpisana i od 1 lipca 2025 r. będzie to wypłacane. Na ten cel jest blisko 5 mld zł, dlatego że ona będzie wypłacana od połowy roku, automatycznie na kolejne lata pieniądze na ten bardzo ważny program społeczny dla naszych szanownych seniorów będą zabezpieczone w wyższej wysokości. Ale mamy też ˝Aktywnego rodzica˝, który już działa, i te pieniądze są wypłacane. To jest dodatkowy program społeczny, systemowe rozwiązanie, do którego zobowiązała się koalicja 15 października.

    Dla Lewicy bardzo ważne jest też odzwierciedlenie pieniędzy na potrzeby mieszkaniowe i programy mieszkaniowe. To blisko 5 mld zł na 2025 r., a mam i mamy nadzieję, że tych pieniędzy będzie każdego roku coraz więcej, bo potrzeby mieszkaniowe w naszym kraju są bardzo duże. Wszyscy wiemy, że te programy, które miały zachęcać do brania kredytów, nie sprawdziły się, dlatego że ceny mieszkań są wyższe, a ich dostępność jest niższa. Tylko skuteczne, sprawne budownictwo mieszkaniowe w oparciu o samorządy i budżet państwa rozwiąże problemy mieszkaniowe, szczególnie dla młodego pokolenia Polek i Polaków.

    Ale w tym budżecie już w tym roku są pieniądze, po które Prawo i Sprawiedliwość nie chciało sięgnąć przez blisko tysiąc dni - to są pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy. W tym roku tych pieniędzy będzie ponad 60 mld zł, pieniądze będą też w przyszłym roku. To są pieniądze na inwestycje, to są pieniądze na rozwój, bardzo ważne, bardzo istotne. Szkoda, że PiS bagatelizował to i lekceważył, bo te pieniądze mogły już pracować i część inwestycji, które byłyby zrealizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy, dzisiaj by się kończyła i nie byłoby problemów, które musimy dzisiaj rozwiązywać, bo państwo nie raczyli nawet złożyć wniosku.

    Tak jak zapowiadałem podczas pierwszego czytania, są poprawki. Jest poprawka, która ogranicza budżety tzw. świętych krów. To jest ponad 355 mln zł, które przeznaczamy, chcemy przeznaczyć na bezwzględnie istotne i ważne potrzeby: to jest 50 mln zł na ochronę zdrowia, 50 mln zł na naukę, 200 mln zł na walkę ze skutkami powodzi i ponad 35 mln zł dla straży pożarnej. To deklarowaliśmy i to ma odzwierciedlenie w propozycjach poprawek, które przeszły przez Komisję Finansów.

    Natomiast ubolewam, wypowiadaliśmy się już w tej sprawie, że w tej grupie instytucji nie znalazła się Państwowa Inspekcja Pracy, dlatego dzisiaj w imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy będziemy zgłaszać poprawkę, aby było więcej pieniędzy na Państwową Inspekcję Pracy. Tak samo będziemy zgłaszać poprawkę, która daje dodatkowe 10 mln zł na wynagrodzenia pracowników w resorcie nauki. Resort nauki to jest resort, który jest bardzo istotny, bardzo ważny, a pod względem wynagrodzeń i średnich wynagrodzeń jest na czwartym miejscu od końca, jeżeli chodzi o resorty w naszym kraju.

    Takie dwie poprawki w imieniu koalicyjnego klubu parlamentarnego zgłaszam i będę prosił państwa posłów o przychylenie się do tych naszych propozycji.

    Na sam koniec chcę powiedzieć o rzeczy też bardzo istotnej, bardzo ważnej, która ma odzwierciedlenie w tym budżecie. Porządkujemy finanse samorządów, tak żeby samorządowcy wiedzieli, na jakie budżety mogą liczyć i jakich pieniędzy mogą się spodziewać. Na ten cel dajemy 25 mld zł i te pieniądze będą w dyspozycji naszych małych ojczyzn, tak żeby to samorządowcy podejmowali decyzje, żeby samorządowcy nie musieli wisieć na klamkach czy leżeć na wycieraczkach w tym czy innym resorcie, tak żeby dofinansowanie z budżetu państwa czy ze środków europejskich było uzupełnieniem budżetów podstawowych, które wynikają z przepisów ustawy, którą przyjęliśmy.

    Kilka zdań odnośnie do tego budżetu powie jeszcze pan poseł Tadeusz Tomaszewski. Deklaruję w imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy poparcie dla ustawy budżetowej na 2025 r. Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Przebieg posiedzenia