10. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (04-12-2024)
1. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2025 (druki nr 687 i 857).
Poseł Tomasz Kostuś:
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie i Panowie Ministrowie! Obrona polskich granic oraz zapewnienie bezpieczeństwa Polkom i Polakom to bezwzględnie najważniejsze zadanie polskiego rządu. Nie ma ważniejszego zwłaszcza teraz. Mamy wojnę na naszej wschodniej granicy i dwa jawnie wrogie nam państwa. Musimy być gotowi na najgorsze, po to, aby ta gotowość pozwoliła nam najgorszego uniknąć.
Zapowiedziane przez rząd 187 mld zł na obronność to nasza polisa ubezpieczeniowa. Mamy kryzys klimatyczny, którego skutki bywają nieprzewidywalne i bardzo dotkliwe, a przypomnę, że wydatki na obronność obejmują też wydatki na cele pozamilitarne, takie jak np. wsparcie żołnierzy dla ludności cywilnej w przypadku kataklizmów i klęsk żywiołowych. O tym, jak bardzo takie wsparcie jest ważne i nieocenione, nikogo na tej sali przekonywać nie muszę. Te 187 mld to 4,7% planowanego na 2025 r. PKB - o 28,6 mld zł więcej niż w roku bieżącym. To wzrost konieczny także z uwagi na karygodne zaniedbania ekipy Prawa i Sprawiedliwości. Przypomnę, że nasi poprzednicy w roku inwazji Rosji na Ukrainę przeznaczyli na obronność zaledwie 3%, a rok później niespełna 4% produktu krajowego brutto i pozostawili nam w spadku gigantyczną, szacowaną na 0,5 bln zł dziurę w postaci braku infrastruktury dla nowego sprzętu, odpowiednich hangarów dla zakupionych samolotów czy też braków w ich wyposażeniu.
W rezultacie co PiS zostawił po sobie w dziedzinie obronności? W skrócie? Bardzo proszę. Wspomnianą półbilionową dziurę z tytułu niedoszacowania kontraktów; 80 mln kary z tytułu zerwania umowy na zakup caracali; unieważnienie postępowania na pozyskanie trzech okrętów obrony wybrzeża i trzech okrętów patrolowych; wstrzymanie programów ˝Gryf˝, ˝Zefir˝ i ˝Orlik˝, opóźnione i tylko ułamkowo zrealizowane pozyskanie artylerii rakietowej; wstrzymany zakup mundurów i nowoczesnych hełmów dla wojska; odejście doświadczonych generałów i wyższych oficerów, w tym oficerów GROM-u. My teraz musimy te wypaczenia i zaniedbania naprawiać, realizując również kontrakty wieloletnie zawarte przez naszych poprzedników.
Dodam - to wiadomość z ostatniej niedzieli - że podpisana przez Putina ustawa budżetowa przewiduje wzrost wydatków na wojsko o 25% w stosunku do roku bieżącego. To oznacza, że w przyszłym roku Rosja przeznaczy na zbrojenia niemal 7% swojego produktu krajowego brutto. W tej sytuacji te blisko 5% zaplanowane do wydania przez nas jest absolutną koniecznością. Powtórzę: absolutną koniecznością. Ale rzecz o kapitalnym znaczeniu: Polki i Polacy rozumieją tę konieczność. 73% obywateli popiera zwiększenie wydatków na obronność. Chciałbym z tego miejsca podziękować im za to zrozumienie i za tę przezorność.
Ze 187 mld zł Polska pod względem wysokości wydatków na obronność znajdzie się na czwartym miejscu wśród europejskich państw NATO, za Wielką Brytanią, Niemcami i Francją, ale pod względem stosunku tych nakładów do produktu krajowego brutto jesteśmy bezwzględnie liderem.
Zwiększamy jednocześnie liczebność wojska. Już dziś mamy trzecią najbardziej liczebną armię w Sojuszu Północnoatlantyckim po Stanach Zjednoczonych i Turcji. W 2025 r. jej liczebność może wzrosnąć do 241 tys., a docelowo ma wynieść ponad 300 tys.
Od czasu przejęcia władzy rząd zawarł blisko 100 nowych umów zbrojeniowych o wartości 120 mld zł. To m.in. umowy na zakup 96 śmigłowców uderzeniowych, 6 tys. granatników, transporterów rozpoznawczych, 58 rosomaków i blisko 300 tys. sztuk amunicji 155 mm. W 2025 r. wydamy na amunicję i materiały wybuchowe ponad 4 mld zł. Razem z niedawno uchwaloną ustawą amunicyjną naprawiamy tym samym to, co PiS zaniedbał: bezpieczeństwo amunicyjne Polski.
Narodowy Program Odstraszania i Obrony, którego realizacja zacznie się w 2025 r. i zakończy w 2028 r., przewiduje 10 mld na budowę 800 km umocnień i fortyfikacji wzdłuż wschodniej granicy. Realizujemy operację ˝Szpej˝, której celem jest poprawa komfortu, odporności i zdolności bojowej naszych żołnierzy. W jej ramach zapewniamy im nowoczesny sprzęt i wyposażenie osobiste, intensyfikujemy szkolenia, w tym szkolenia rezerw. O 20% podwyższyliśmy wynagrodzenia dla żołnierzy i pracowników Wojska Polskiego Uchwaliliśmy ustawę o wsparciu przedsiębiorców zatrudniających żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i Aktywnej Rezerwy oraz ustawę o wsparciu działań żołnierzy i funkcjonariuszy broniących granicy. Realizujemy nadal operację Feniks, w ramach której 22 tys. żołnierzy niesie pomoc w odbudowie terenów dotkniętych tegoroczną powodzią. W ramach operacji ˝Bezpieczne Podlasie˝ 17 tys. żołnierzy wspiera Straż Graniczną w utrzymaniu szczelności granicy i zapewni wsparcie siłom wydzielonym do budowy Tarczy Wschód. Wreszcie uchwaliliśmy ustawę o ochronie ludności i obronie cywilnej, na co nasi poprzednicy nie znaleźli czasu przez 8 długich lat.
Dużo jest jeszcze jednak do zrobienia, dlatego liczę, że wszyscy na tej sali zagłosują za przyjęciem tego budżetu. W obecnej sytuacji międzynarodowej jest to Polska racja stanu. Bezpieczeństwo jest i musi być absolutnym priorytetem, ponad politycznymi i partyjnymi podziałami. Dziękuję. (Oklaski)
Przebieg posiedzenia