10. kadencja, 23. posiedzenie, 1. dzień (04-12-2024)
3. punkt porządku dziennego:
Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw (druki nr 803 i 845).
Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Marek Kos:
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Bardzo dziękuję za wszystkie pytania, które dzisiaj padły na tej sali. Jak widać, ta nowelizacja ustawy o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych jest ważna dla obywateli. Wiele pytań krążyło wokół finansowania tej ustawy. Sprawa oczywiście dotyczy kosztów, które mogą być poniesione przez system na sfinansowanie leków refundowanych dla osób powyżej 65. roku życia i poniżej 18. roku życia. Nasze założenia, wyliczenia są takie, że będą to koszty na poziomie 415 mln zł rocznie. Padały tu pytania, skąd będą na to środki. Wysoka Izbo! Oczywiście z całkowitego budżetu na refundację leków, czyli ze środków z Narodowego Funduszu Zdrowia. Jeżeli chodzi o środki z Narodowego Funduszu Zdrowia na refundację leków, ustawa jasno mówi, że może to być wartość 17% całkowitego budżetu na świadczenia, które są w Narodowym Funduszu Zdrowia. Patrząc na planowane środki na świadczenia w roku 2025 w NFZ, widzimy, że jest to kwota 195 mld zł, czyli jasno wynika z wyliczenia, że kwota na refundację leku może przekraczać 33 mld zł. Na rok 2024 jest przeznaczone 24,5 mld zł, tak że w budżecie Narodowego Funduszu Zdrowia na rok przyszły możliwe jest zaplanowane w jego planie finansowym kilku miliardów złotych więcej właśnie na refundację leków. Uważamy, że te środki po prostu będą. Pytali o to pani poseł Leniart, pan poseł Dorywalski, jak również pani poseł Szczurek-Żelazko.
Pani poseł pytała jeszcze o dostęp do platformy P1 dla farmaceutów. Oczywiście takie dostępy będziemy przyznawać. Tylko od razu chcę tu zaznaczyć, że jeżeli chodzi o samo wpisywanie recept farmaceutycznych, jak również szczepienia, sprawa dotyczy tutaj tylko i wyłącznie magistrów farmacji, czyli osób z wyższym wykształceniem medycznym.
Pan poseł Lorek pytał o szczepienia, o sytuację, gdy przyjdzie matka z dzieckiem, to, w jaki sposób ma sprawdzić to farmaceuta. No właśnie, po pierwsze, przez dostęp do danych na Platformie P1. Będą to osoby, które mają wyższe medyczne wykształcenie, i po prostu miały one możliwość takiego dostępu. Natomiast oczywiście ja wychodzę z takiego założenia, że taka matka z dzieckiem nie przyjdzie do apteki, do farmaceuty, jeżeli dziecko będzie chore, będzie miało obciążenia, jeżeli będzie miało odpowiedni wywiad chorobowy, który stanowi przeciwwskazanie do zaszczepienia nawet w danym dniu, nie tylko do zaszczepienia w ogóle. Jeżeli wychodzilibyśmy z założenia, że matka chce zaszkodzić dziecku, to może to zrobić nie tylko w aptece, ale także w przychodni podstawowej opieki zdrowotnej. Oczywiście wykluczam taką możliwość, natomiast nie można tutaj demonizować pewnych sytuacji.
Padło jeszcze jedno pytanie pana posła, pytanie o to, dokąd zmierza Lewica. Nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie, więc przejdę dalej.
Pan poseł Pępek...
(Głos z sali: Pani poseł...)
Przepraszam, pani poseł Pępek pytała o planowane ułatwienia, jeżeli chodzi o preskrypcję recept. Co planujemy w Ministerstwie Zdrowia? Weszła w tej chwili w życie bardzo ważna lista leków o ugruntowanej skuteczności kardiologicznej. Staramy się obniżyć dla wszystkich Polaków ceny leków, szczególnie leków, które są stosowane w profilaktyce zatorowości obwodowej. Są to leki bardzo ważne i bardzo pożądane przez pacjentów. Liczę na to, że już od 1 stycznia 2025 r. leki te będą refundowane i szerzej dostępne dla pacjentów.
Kolejne pytanie dotyczyło tego, ilu pacjentów korzystało z leków 65+ i 18- w 2023 r. i jakie były ich koszty. Powiem, że jest to dosyć trudne do obliczenia. 2023 r. był specyficznym rokiem, gdyż do końca sierpnia dostępne były tylko leki 75+, natomiast od 1 września przecież 4 miesiące dostępne były leki 65+ i 18-. Mam i chcę przedstawić pewne dane. Miesięczny koszt nieodpłatnych, refundowanych leków w tych pierwszych 8 miesiącach wynosił ok. 70 mln zł. Tyle przeznaczano na refundację. Już od września natomiast przez ostatnie 4 miesiące ub.r. koszty wzrosły do 210-220 mln zł miesięcznie. Ta zmiana jest bardzo duża, bo trzykrotna, oczywiście w górę.
Przechodzę do kwestii świątecznych nocnych dyżurów aptek, dofinansowania świątecznej nocnej opieki przez powiat. Nocne i świąteczne dyżury aptek to rola także powiatów. To one w odpowiednich uchwałach rad powiatów czy rad miasta uchwalają, ustalają pewien harmonogram prac, dyżurów aptek. Jeżeli nie podejmą takiej uchwały, to wtedy w danym powiecie, w danym miejscu jest problem. Niemniej jednak większość powiatów wykonała takie zadanie. W tej chwili te apteki, które są w harmonogramie dyżurowym, mają możliwość uzyskania finansowania z Narodowego Funduszu Zdrowia właśnie na dyżury apteczne w liczbie może nie zadowalającej, ale istotnej w skali kraju. Chodzi o 2 godziny w dzień powszedni i 4 godziny w dni świąteczne. W tej kwestii dużo się dzieje.
Kolejne pytanie znowu dotyczyło dostępu do platformy P1. Jak najbardziej, jest dostępna dla magistrów farmacji. Tutaj nie ma obligatoryjności. Apteka nie dostanie nakazu wykonywania szczepień, będzie to pewnego rodzaju dobrowolność, fakultatywność. Te apteki, które będą chciały szczepić, będą mogły realizować takie zadanie, czyli będą mogły szczepić przeciwko określonym schorzeniom, jak również otrzymać refundację z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Przechodzę do kwestii kwalifikacji osób do wystawiania recept. Sprawa jest prosta. Możliwości preskrypcyjne mają lekarze, określone grupy pielęgniarek, położnych, farmaceuci, osoby z wykształceniem wyższym wykonujące zawód medyczny i nikt więcej.
Jeżeli chodzi o umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia, to było dużo dyskusji na temat podmiotów publicznych i prywatnych. Uważam, że umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia ma przede wszystkim każdy pacjent. Jeżeli jest ubezpieczony, płaci ubezpieczenie zdrowotne, to jest uprawniony do tychże nieodpłatnych leków. Chodzi o dzieci i młodzież do 18. roku życia, jak również o seniorów. To jest umowa, która najprawdopodobniej nigdzie nie jest zawarta, ale jest najważniejsza, jeśli chodzi o tę ustawę. Dążymy do tego, żeby to nie od przychodni prywatnej czy publicznej, POZ-u, nie od lekarza, ale właśnie od pacjenta zależało, czy mu się te uprawnienia należą, czy nie, a przecież należą się każdemu, kto skończył 65 lat lub nie ukończył 18. roku życia.
Jeżeli chodzi o planowane koszty szczepień w 2025 r., to nie planuję, żeby były to koszty dużo wyższe niż obecnie. To nie są obowiązkowe szczepienia. Są to szczepienia zalecane. Nie sądzę, żeby ze względu na możliwość szczepienia się w aptece radykalnie, dwukrotnie, trzykrotnie, czterokrotnie, dwudziestokrotnie zwiększyła się liczba wystawianych recept, jak również wydawanych szczepień.
Pan poseł Woś pytał o dziurę w NFZ i różdżkę. Trudno się tutaj do tego odnieść, ale przypomnę, chociaż padło to już tutaj, na tej sali, że strata Narodowego Funduszu Zdrowia za 2023 r. wyniosła ponad 16 mld zł, więc dziurę już zastaliśmy.
Jeżeli chodzi o leki narkotyczne i przepisywanie ich, to sam, będąc lekarzem, w ogóle nie patrzę na to, czy lek jest refundowany, nieodpłatny, bezpłatny. Patrzę przede wszystkim na wskazania. Przecież nikt nie zabroni lekarzowi wypisać leku, jeżeli uważa, że takie są wskazania medyczne. W tej ustawie nie chodzi nam o udostępnianie leków narkotycznych. Chodzi nam o to, żeby leki, które są na liście leków bezpłatnych, nieodpłatnych, były dostępne dla każdego. Wrócę do poruszanej już tutaj sprawy związanej z tym, że odbywa się wędrówka pacjentów. Pacjent idzie do prywatnego gabinetu, dostaje leki na 100%. Jeżeli chce je wykupić jako leki refundowane, a tym bardziej jeżeli ma je nieodpłatnie, idzie drugi raz do lekarza specjalisty albo do lekarza rodzinnego. To z całą pewnością powiększa kolejki. Jeżeli będzie mógł te leki uzyskać nieodpłatnie, na nieodpłatną receptę w gabinecie prywatnym, kolejki będą mniejsze. To też jest dobre dla tych pacjentów, którzy korzystają z publicznej służby zdrowia, gdyż dla nich będzie lepszy dostęp do lekarza.
Jeżeli chodzi o kwestię środków w Narodowym Funduszu Zdrowia na ratunkowy dostęp do technologii lekowych, to uspokajam, że tu środki są zabezpieczone, RDTL będzie dostępny. W nowelizacji ustawy chodzi o to, by dodefiniować sprawę, że NFZ jest tutaj zarówno wykonawcą tego budżetu, jak i płatnikiem, dlatego że były pewne nieścisłości. W roku bieżącym, 2024, pojawiła się opinia Prokuratorii Generalnej, by to właśnie doprecyzować, co też robimy.
Kiedy reforma służby zdrowia? To się dzieje, pracujemy nad nią. Chcemy, by weszła w życie nowelizacja ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która jest przez nas nazywana ustawą ratującą szpitale powiatowe, bo najbardziej dotyczy szpitali mniejszych, powiatowych, które są w fatalnej sytuacji finansowej, i to nie w roku 2024, tylko przez wiele, wiele lat.
Jeśli chodzi o wyliczenie wpływu na POZ i kolejki, to właśnie o tym mówiłem przed chwilą. Liczba osób, które będą szybciej obsłużone w POZ, wzrośnie, dlatego że tych miejsc nie będą blokowali pacjenci, którzy mają recepty 100-procentowe. Przyjdą do POZ tylko po to, żeby im receptę zdublować, bo tak naprawdę będzie to druga recepta.
Projekcja listy leków bezpłatnych - czy będzie jeszcze coś więcej? Obecnie nie planujemy zwiększania tej listy. Lista została znacząco zwiększona od 1 września 2023 r. i obejmuje ponad 3750 pozycji lekowych, jest to prawie 93% wszystkich leków refundowanych. Jeżeli chodzi o liczbę tych recept, które są wypisywane w gabinetach prywatnych i tych, które są wypisywane w publicznej służbie zdrowia, to ten stosunek raczej nie ulegnie zmianie. Ulegnie zmianie tylko kwestia refundacji, bo jeżeli dzisiaj lek na receptę jest przepisywany w gabinecie prywatnym, to recepta jest wystawiana na 100%. Chodzi nam o to, żeby pacjent nie pokrywał kosztów, bo refundacja i ulga przecież go obowiązują.
Farmaceuci w aptekach. Tak, to jest bardzo duża grupa magistrów farmacji, którzy naprawdę bardzo chętnie - jestem po wielu rozmowach z Naczelną Izbą Aptekarską - chcą wejść w ten system i chcą pomóc, bo szczepienia są bardzo ważne.
Wykupywanie recepty w kilku aptekach. Pracujemy nad tym, a najbliższe miesiące to termin, kiedy już to będzie działało. Bo faktem jest, że to jest niedobre, niemądre, żeby pacjent był przypisany tylko do jednej apteki, do tej, w której rozpoczął realizację danej recepty. Tak że wiele rzeczy jest jeszcze do poprawienia.
Automatyzacja refundacji, by lekarze nie musieli wpisywać poziomu odpłatności, to bardzo ważna sprawa. Rozmawiamy na ten temat od dłuższego czasu, już od paru miesięcy, szczególnie z lekarzami rodzinnymi, z Porozumieniem Zielonogórskim. Zależy nam na tym (Dzwonek), żeby to jak najszybciej weszło w życie, kilka miesięcy i będzie to gotowe.
Jeżeli chodzi o samą kontrolę recept, to nadzór nad tym jest, bo każda recepta refundowana, po pierwsze, jest w systemie, a po drugie, jeśli jest refundowana, to ma nad nią kontrolę także Narodowy Fundusz Zdrowia, który jest tutaj de facto płatnikiem.
I najgorszy temat: ostatnie zalecane szczepienia. Te szczepienia będą mogły być wykonywane w aptekach. Tutaj nie chodzi o szczepienia obowiązkowe, o powszechne szczepienia. Głównie chodzi o grypę, COVID, krztusiec. Dziękuję, bardzo. (Oklaski)
(Przewodnictwo w obradach obejmuje wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela)
Przebieg posiedzenia